Durne sa urzedasy a nie ustawa.
ustawa tez, przynajmniej czesciowo
Nale¿a³o sko¿ystac z obowi±zuj±cego - podobno z³ego wg Pana - prawa i
> za¿±daæ jej decyzji na pi¶mie.
> Albo rura by jej zmiêk³a bo na 99% nie zna ustawy a ino o niej s³ysza³a
> albo by jej sie nie chcia³o bo siê boi i nie zna swoich obowi±zków.
wiem, tylko, ze w tamtym przypadku ze wzgledu na fakt iz znam sie troche z burmistrzem poszedlem do niego a pani urzedas (jego pracownik wszak) byla tak uparta, ze nadal sie nie zgodzila !!! poprosilem wtedy wlasnie o decyzje na pismie a ona, ze moze mi je napisac, i ze bedzie dokladnie tak brzmialo jak powiedziala i ze bede musial jeszcze zaczekac z tydzien !!! a ja nie mialem czasu czekac
Skoro Pan nie zna swoich obywatelskich praw to bardzo Panu wspólczujê.
problem w tym, ze wszelkiego rodzaju praw itp sie tak namnozylo, ze nikt teraz nie zna zapewne nawet z 10% ani swoich praw ani obowizkow !!!
dodam tez i to co wlasnie powiedziales jest niespojne z tym co dalej piszesz, dlaczego: otoz mowisz, ze prawo ma bronic najslabszych, itp. dalej, ze nikt nie musi znac innych jezykow -- no widzisz, a w Polsce praw masz tyle, ze juz powinienes byc co najmniej prawnikiem, zeby przezyc -- i ta ilosc praw i wtracani sie panstwa uwazasz za sluszne, i ze to powinien znac ??
Ale w sumie ³atwiej pluæ na prawo ni¿ sie chocia¿ w stopniu miernym z nim > zapoznaæ.99% obywateli chocby ze wzgleduy na brak czasu nie jest z nim sie w stanie zapoznac chocby w stopniu mierny minus albo z tego samego wzgledu co weszla ustawa antylichwiarska :)
(nie twierdze ¿e prawo jest dobre ale plucie akurat na do¶c sensown±
> ustawe mnie do sza³u doprowadza)
nie cala jest zla, ale w wiekszosci jest nadmiarowe i tym samym szkodliwe
Akurat ta ustawa (tak jak równie¿ i ta antylichwiarska uchwalana teraz) ma
> chroniæ s³abszych obywateli, którzy niekoniecznie znaj± jêzyki obce (co
> nie jest prawnym obowi±zkiem w Polsce) no chyba ze woli Pan prawo
ale prawo to juz musze znac cale ??
w wysmienitej wiekszosci ustawy ktore maja chronic biedniejszych chronia raczej mafie, bajki o rzedzie ktory siedzi i martwi sie o obywateli to juz dzis nawet dzicko nie uwierzy (np. wczoraj sie okazalo, ze ustawa znaszaca akcyze na paliwo dla rybakow (chroniaca ich, hahaha) powstala w firmie, ktora jest teraz umoczona w afere paliwowa i tak jest z wiekszoscia takich ustaw, no chyba, ze sa robione pod publiczke przed wyborami)
nawet jesli juz jakas ustwa jest "szczera" - to raczej dziala odrotnie do zamieroznego skutku -- wprowac dzis np. pensje minimalna 3000 zl
- ochroni ona przed bieda -- tyle, za 1 miesiac bedzie o 30% wiecej ludzi bezrobotnych, wieksozsc tych ustaw nie chroni biedniejszyc i slabszych ale udeza w przedsiebiorczych kladac im klody pod stopy, a to wlasnie ci przedsiebiorczy (moze nawet jeszcze teraz bidni ale z pomyslem) moga byc lub sa pracodawcami
Durnota obywateli nieko¿ystaj±cych ze swych praw przera¿a jeszcze > bardziej.
jeszcze raz: niekt nie jest w stanie w Polsce znac swoich praw i obowiazkow przy tej liczbie przepisow, a po wejsciu do UE to juz wogole
Proponujê Panu zanabywaæ produkty jedynie z uinstrukcja w jêzyku Chiñskim
> b±d¼ Japoñskim .. mo¿e byæ Koreañski.
jezeli produkt bedzie tanszy to taki kupie, jesli jednak bym sobie mogl nie poradzic bez instrukcji to go nie kupie, producent (dystrybutor) moze wtedy sie zastanowi dalczego sprzedaz kiepsko idzie i dolaczy instrukcje (chocby produkt nawet podrozal - wtedy zakup rozwaze jeszcze raz) no chyba, ze go inny producent wyprzedzi
po prostu zadzialaja zwykle prawa rynku
wiec to zaden problem, ustawa za ustawa nic nie pomoze tak bardzo jak weryfikacja produktu przez rynek
Przepraszam za zbyt d³ugi post ale autorytatywne wypowiedzi doprowadzaj±
> mnei do wrzenia.
yyy, co znaczy autorytatywne, czy mam moze kazde zdanie zaczynac : "wydaje mi sie", "moze sie myle", "nie jestem pewien ale" zacytuje (niedokladnie) tutaj zdanie ktore niadawno slyszalem: "falszywa pokora doprowadzi niedlugo do tego, ze nie bedziemy 'wierzyc' w tabliczke mnozenia"
Moja wypowied¼ dotyczy jedynie pogl±dów Pana Tomasza a nie jego osobiscie.
i wzajemnie :)
pozdrawiam,
Tomek