W dniu sobota, 16 listopada 2013 16:17:05 UTC+1 użytkownik Dariusz K. Ładziak napisał:
A na forach użytkowników dźwigów helikopterowych też na pęczki opowieści o pękających linach? Na pogromcach mitów robili eksperyment. Po eksperymencie, przeprowadzonym według mnie prawidłowo, uznali opowieści o pękających linach i urwanych głowach za opowieści starych skrzypiec nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. W normalnych warunkach pękająca lina była niegroźna. Dopiero zastosowanie specjalnych środków technicznych umożliwiło przywalenie pękniętą liną w trupa świni. Zrywali linę grubości palca. Po każdym zerwaniu upadała na podłogę. Nie znam się na linach stalowych ale wydaje mi się że materiał jest tak przygotowany że zerwanie występuje po przekroczeniu wytrzymałości na rozciąganie przy minimalnym wydłużeniu wynikającym z rozciągania. Coś jak "drut" z gównianego żeliwa.