Silnik - pomysl i co dalej?

Sep 01, 2009 Last reply: 16 years ago 9 Replies

Czesc



Nie smiejcie sie za bardzo: wymyslilem silnik. Juz zreszta ladnych pare lat temu, ale co jakis czas mi sie przypomina...



Pomysl wydaje sie miec sens. Najwiecej wspolnego ma z silnikami turbinowymi, ale do zastosowania w zakresach mocy takich jak dla tlokowych, i predkosc obrotowa takze wychodzi rozsadna, i budowa dosc prosta.



Obliczenia wedlug najprostszego modelu wygladaja obiecujaco, ale oczywiscie w naturze moze byc zupelnie inaczej.



Pomysl jest na tyle nieoczywisty, ze jest duza szansa na oryginalnosc; zreszta nigdzie sie z niczym podobnym nie spotkalem.



No fajnie, i co dalej? Inzynierem od silnikow nie jestem, z tego co wiem o roznych niuansach ich konstrukcji, to zdecydowanie nie podejmuje sie zaprojektowania dzialajacego prototypu. I troche mi szkoda, bo pomysl naprawde wyglada nienajgorzej.



Mialby ktos ochote sie tym wspolnie pobawic?



pozdrowienia



krzys


U¿ytkownik "myszek" snipped-for-privacy@lodz.tpsa.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@lodz.tpsa.pl...

Na Twoim miejscu skontaktowa³bym siê z rzecznikiem patentowym, który powinien tu pomóc. Je¶li ktokolwiek wejdzie z Tob± we wspó³pracê, zanim to opatentujesz, to albo siê oka¿e, ze to niewypa³, albo szybko zostaniesz z interesu wyrugowany.

Potem kontaktowa³bym sie, albo z jakimi¶ biznesmenami, albo któr±¶ uczelni±.

Inna wersja silnika z wirującym tłokiem?

zyga

Robert Tomasik pisze:

Bardzo dobry pomysl, ewentualne samem poszukac tzw. stanu techniki zeby zobaczyc gdzie sie jest realnie ze swoim pomyslem. Na poczatek polecam

formatting link

myszek pisze:

Jeśli chodzi o silniki spalinowe to przejrzyj przedwojenne i tuż powojenne książki typu "Poradnik mechanika". W zasadzie w tej dziedzinie wszystko już wymyślono w XX-leciu międzywojennym, a potem zapomniano. I teraz z wielkim szumem ktoś jakąś ideę wykopuje, jak np czterozaworowy cylinder, znany już w czasie I WŚ. Jak się nie chcesz narazić na koszty to przekop tego typu książki, a dopiero potem udaj się do rzecznika. Mogę podać namiar na naprawdę dobrego. Jak już zastrzeżesz pomysł, to zrób wizualizację, wrzuć ją do internetu, sprowokuj parę dyskusji tu i ówdzie. Może dotrze to do kogoś kto zechce się włączyć. Szanse marne, zwłaszcza w kryzysie, ale inne drogi, jak sam sprawdziłem, są ślepe.

Adam Moczulski pisze:

Lub jak radzilem, przekop sie przez stare patenty dostepne za friko w internecie. W dziedzinie mechaniki praktycznie wszystko co ludzie ongis wymyslili powinno byc w niemieckich patentach lub wzorach uzytkowych

Adampio pisze:

A próbowałeś się kiedyś przez te starocie przekopywać ? To jak zbójca Gębon w starciu z Demonem Drugiego Rodzaju.

Adam Moczulski pisze:

Glowny problem to chyba jezykowy i szybkie lacze ale patenty amerykanskie zeskanowali ponoc wstecz do lat 60-tych XIX wieku kiedy to je zaczeli udzielac. Najpierw trzeba wybrac klase

formatting link
a dopiero potem szukac bo inaczej to czlowiek padnie pod natlokiem infiromacji,

Tak na chybil trafil dwa patenty sinikowe:

formatting link
belgijski opis patentowy fiemy niemieckiej z 1955 roku ;-) i
formatting link
angielski dla firmy czeskiej z 1958

No toscie mnie zmotywowali. Przekopuje sie od paru dni i w koncu trafilem. Niemcy przed wojna byli blisko, ale jeszcze troche im brakowalo. Natomiast dosc dokladny opis pomyslu, i to we wszystkich wariantach, jakie przyszly mi do glowy, znalazlem tu:

formatting link
Cholernie mi przykro, z kilku powodow. Po pierwsze, ze ktos byl wczesniej - no ale nie mialem szans byc pierwszy, nie bylo mnie jeszcze wtedy na swiecie :-)

Po drugie, ze tak piekna idea - bo ladna jest, prawda? - nie jest w ogole rozwijana. 'Wave rotors' obecnie rozwijane sa duzo mniej eleganckie, a wymienniki cisnienia stosuje sie praktycznie tylko do cieczy.

Po trzecie, ze nawet jak ktos sobie o tym pomysle jakims cudem przypomni, to mnie przy tym nie bedzie, bo sie na tym nie znam.

Po czwarte, ze w zwiazku z tym na lekki, prosty silnik o duzej wydajnosci (a IMHO ta koncepcja mialaby szanse) poczekamy sobie nie wiadomo ile. O.

pozdrowienia

krzys

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required