4 in 1 , a Honey Bee CP2 :(

Witam
Chcąc powiększyć "flotę" kupiłem HB CP2 i od jakiegoś czasu go ustawiałem. A to kąty natarcia, a to drugi silniczek na ogonie,
przeszukiwanie materiałów "dlaczego max ruch łopaty to tylko 5%",a nie jak na różnych forach -9 +9.
Później zauważyłem, że nie kręcą się silniczki na ogonie (są sprawne; sprawdzane na wyjściu wirnika głównego), a jeden z czipów na płytce reglerów, spalony na węgielek.
Na razie latam sobie Lamą, kompletuję Pibrosa i skrzydło by dAzi.
Czy warto kupować nowy 4 in 1, a może zbierać się do bezszczotki, bo naprawić tego EK2-0702A chyba niesposób (chociaż mam dwa uszkodzone moduły od Lamy i odbiornik EK2-0420 ale nie widzę na nich tego czipa-węgielka z Honey Bee)
Z Wszelkie sugestie i porady z Góry Wielkie Dzięki
StaN
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.