Chłodzenie silnika Speed 400

Aug 20, 2003 Last reply: 22 years ago 11 Replies

Witam



Jestem początkującym pilotem. Na koncie mam 4 loty moim Jerrym 400. Pierwszy skończył się odbudową przedniej części kadłuba a pozostałe ok. Na marginesie lata się trudniej niż FSM ale o wiele przyjemniej, no i lepiej widać. Sam budowałem i jestem z siebie chyba trochę dumny. Mam jedną wątpliwość dotyczącą chłodzenia silnika. Silniczek SPEED 400 ma z przodu cztery otwory do chłodzenia. Jest wbudowany do kadłuba szybowca przy pomocy wręgi ze sklejki. W sklejce wyciąłem takie same otwory - wloty powietrza. Po skńczonym locie silnik jest bardzo gorący, akumulator ciepły (zasilanie



8x500AR Sanyo NiCd śmigło składanie 6x3).

Nie trzeba zrobić lepszej wentylacji ?



Drugie pytanie. Jak lekko powinno się składać śmigło żeby się złożyło w locie - chyba mi się nie składa ( w moim jest lekki ale wyczuwalnu opór.).


Pozdrawiam Piotr Piechota



Piotr Piechota wrote: ....

strasznie powerujesz w tym w koncu motoszybowcu - mniej gazu ;-) no i zawsze mozna po bokach zrobic otwory chlodzace - minimalnie pomoze .....

IMO bez jakiegokolwiek oporu - idealnie luzno na bolcach. BTW a hamulec w reglu masz?

Mój MIG 280 Race też grzał się nieprzyzwoicie. W bokach kadłuba wykonałem - po jednej stronie wlot powietrza z rurki (obcięta strzykawka 2ml) ustawiony pod kątem do przodu, po drugiej wylot ustawiony pod kątem do tyłu. Pomogło.

Pozdrowienia PiotrP

formatting link

--------------------------------------------------------- Cytat miesiąca: "...tylko coraz bardziej bolało. Odciąłem więc palec od stołu." Adam Niedzwiadek

Hamulec mam, ale chyba za bardzo skrecilem sróbli od lopatek - tam nie ma bolców tylko dwie srubeczki - smiglo chyba graupnera. Balem sie ze jak dokrece za slaba lopatki beda sie przekrecac i smiglo straci sprawnosc.

Pozdrawiam Piotr Piechota

Lopaty powinne byc calkiem luzne. Jesli nie masz bolcow tylko sruby z nakretkami to za mocno dokreciles nakretki. Nakretki maja pierscienie przeciwposlizgowe. Nie dokreca sie ich na sile, bo jarzmo ulega scisnieciu i blokuje lopaty.

Co do chlodzenia, to otwory eliptyczne w kadlubie, tak jak mowili poprzednicy (patent z zagarniaczami powietrza mi sie podoba :)

Pozdrawiam, Robert

Śruby nie mają nakrętek. Są wkręcone bezpośrednio w plastikowy element śmigła - plastikowy gwint.

Wkręcę je lekko i posmaruję końce klejem CA.

Pozdrawiam

Przypuszczam, ze ten plastikowy gwint ma wlasciwosci hamujace. Czujesz opor przy wkrecaniu? Na wszelki wypadek mozna dodac paste przeciwposlizgowa. Przypuszczam, ze dostepna conajmniej w serwisach rowerowych. Kleju bym nie dawal bo bedzie klopot z rozkreceniem, jesli... odpukac... uszkodzisz lopaty. Chyba, ze kupisz debonder do CA. R

PP> Śruby nie mają nakrętek. PP> Są wkręcone bezpośrednio w plastikowy element śmigła - plastikowy gwint.

PP> Wkręcę je lekko i posmaruję końce klejem CA.

PP> Pozdrawiam

Jesli to takie same smiglo jak posiadam (kolpak z gory mocowany wkretem, piasta dociskana dwoma malymi imbuskami i srubki mocujace lopatki wkrecane w sam plastik) to nie motrzeba zabezpieczania. Trzyma to jak beton. smigielko przezylo trzy ziemiobicia, w tym jedno az z pogieciem oski silnika i nawet o pol milimetra nic nie drgnelo. czy sie pogielo/polamalo. Producent wiedzial co robi.

MarCiu

Dokładnie takie. Posmarowałem już wystający gwint klejem ale nie CA tylko pliuretanowym. Łatwo się usuwa. A łopaty w miejscu zawiasu musiałem dopiłować żeby ładnie się składały.

Na marginesie ile oporu daje stałe śmigło przy motoszybowcu. Jest to wyraźnie odczuwalne?

Pozdrawiam Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required