Elektryczne dylematy laika - Pomocy!

Feb 18, 2006 Last reply: 20 years ago 4 Replies

Witam Kolegów, przygode z elektrykami zacz±³em od kupienia modelu z firmy SAU, Multi 280. Do modelu zalecany jest silnik klasy 280 i tu moje pytanie , czy nie lepiej zast±piæ go silnikiem bezszczotkowym(w ArtHobby w promocji z regulatorem za



159 z³) a je¶li tak to jakim, pojêcia nie mam jak przek³ada sie parametrami taki 280 na silnik 3F? Prosze o wyja¶nienie. Jesli jedna pozostanê przy zwyk³ym 280, to czy zastosowaæ napêd bezpo¶redni czy z przek³adni±? Teraz pakiet , czy zastosowaæ zwyk³e aku NiMh czy szarpn±æ siê na Li-Po , no w³a¶nie jakie trzebaby zastosowaæ do tego silnika? Jaki regulator bêdzie wspólpracowa³ z Li-po i silnikiem 280? W napêdach el. jestem kompletnym laikiem, a czym wiêcej znajduje informacji tym niestety mêtlik w g³owie wiêkszy. Dlatego wdziêczny bardzo bêdê za pomoc Kolegów i odpowiedzi na moje pytania. Pozdrawiam, Trav

Traveller napisał(a):

Witam serdecznie! Miałem ten model. Zwykła 280 wystarcza w zupełności, na mniejszy wiatr i do spokojnego szybowania. Ja zastąpiłem ją potem 400, ale dużego zysku nie było. Ja napędzałem zarówno 280 jak i 400 2 akku Li-Ion, też można takie kupić /wtedy nazywały sie konion/ Podejrzewam, że jeśli założysz bezszczotkę, regler, dodasz jakies Li-Poly, to zyskasz na mocy, nie stracisz na wadze. Ten model /mój przeżył wiele kraks, nauczyłem się na nim latać/, wraz ze zwiększeniem wagi staje się coraz bardziej czuły na łączenie skrzydeł. W moim skrzydła rozpadły się w powietrzu na dwie części, szukałem go jakieś 2h w zbożu... :):) Generalnie sau multi to bardzo dobry wybór na początek. Oryginalny napęd + lekkie akku dają model, którym można sobie spokojnie polatać.

Tego życząc Tobie, pozdrawiam Marcin

Witam , czy nie lepiej

Jeżeli powołujesz się na określony towar, w określonym sklepie , to tam zostało napisane przy charakterystyce reglera, że dedykowany jest do ogniw Li-Pol Chyba jeden problem do przemyślenia Ci już odpadł Pozdrawiam Wojtek

Cze¶æ Lepiej kup albo zrób bezszczotkê (popatrz tutaj:

formatting link
ile pamiêtam swoje pocz±tki to wa³y 280tek s± na tyle s³abe ¿e gn± siê po pierwszym walniêciu o ziemiê i zabawa siê koñczy po kilku sekundach. Bezszczotki maj± wa³y du¿o wytrzymalsze (nie wspominaj±c o ich lepszych parametrach). Co do lipoli to decyzja powinna byæ podyktowana zasobno¶ci± portfela - same ogniwa du¿o s± l¿ejsze ale dro¿sze i wymagaj± ³adowarki do lipoli. pozdrawiam Tomek

U¿ytkownik "Traveller" snipped-for-privacy@hucpa.de napisa³ w wiadomo¶ci news:dt839c$5m$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

U¿ytkownik "Tomasz Nawacki" ...

Zdecydowanie tak

Prosta ³adowarka do LiPoli ma szansê byæ tañsza ni¿ analogiczna ("mniej wiêcej dwugodzinna") do NiMH, ale trzeba pamiêtaæ, ¿e LiPo s± zdecydowanie delikatniejsze (mechanicznie, zreszt± elektrycznie w sumie te¿) ni¿ ogniwa NiMH.

Je¶li to rozpoczêcie przygody z elektrykami (a nie wogóle z lataj±cymi RC) to zdecydowanie Li-Poly.

Je¶li natomiast pocz±tek drogi lotniczej - proponowa³bym jednak zacz±æ od "bardziej pancernych" NiMH.

Pozdrawiam,

Kaper

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required