W drodze darowizny zostalem posiadaczem elektrycznego modelu samochodu terenowego. Jednak jedzie tylko do przodu i slabo skreca (praktycznie slychac tylko ze jakis silniczek dziala, natomiast nie daje rady skrecic kol o wiecej niz kilka milimetrow), Do tylu rowniez nie jezdzi (mimo, ze swiatla cofania sie zapalaja). Nie znam sie na zawartosci tego typu zabawek , a takze nie radze sobie z elektronika praktyczna ;-), a samochodzik podoba mi sie i szkoda go wyrzucic. W zwiazku z tym zwracam sie z pytaniem: czy jest w Warszawie jakas dobra dusza, ktora za rozsadna kwote jest w stanie przywrocic go do stanu uzywalnosci ?
Pozd. Pisklak