Dawno, dawno temu nad rzeka Wis³± w kraju zwanym Polska w mie¶cie Warszawa by³a sobie fabryczka.Nazywa³a siê OMIG a moze jako¶ inaczej -tego nie jestem pewien . W tej fabryczce tubylcy wytwarzali ró¿ne duperele . Takie ma³e ,sprytne duperele. Te duperele podoba³y sie i ich sasiadom zza miedzy-Niemcom. A tam firma -co to nic nie produkowa³a za wyj±tkiem desek z drewna balsa ale skupowa³a inne duperele - zwana Graupner kupowa³a od tej fabryczki takie b³yszcz±ce duperelo o dwóch nó¿kach .Mówiono na to kwarc. Ponoæ by³y ¶wietnej jako¶ci ! Fabryczki nie ma ,kraj istnieje ,Wis³a toczy dalej swe wody. Ten jak mu tam.......kwarc robi pewnie inna fabryczka i sprzedaje nadal do Graupnera, Hiteca i innych-ponoæ Japoñczycy te¿ kupuj± .
I w³a¶ciwie to ju¿ koniec tej bajkowej opowie¶ci ale nie wk³adajcie tego miêdzy bajki. Bo tam by³em ,kawê pi³em i s³ucha³em co mi mówili w dziale zbytu. A mówili naprawdê ciekawe rzeczy.........
Ps. Jeszcze 5 lat temu ów Graupner sprzedawa³ znakomit± ¿y³ke do holi. Kupowa³ j± w Bielsku Bia³ej . Bielsko Bia³a kupowa³a w Gorzowie Wielkopolskim w ówczesnych zak³adach "Stilon" Cena 1 kg tej ¿y³ki w GW wynosi³a 18 z³ . Ja kupi³em od Graupnera via szwajcarski sklep modelarski za 80 z³, za 200 m.Graupner naklei³ swoj± £ADN¡ naklejkê na pude³eczko ,na etykietê(brzydka ) z Bielska Bia³ej a,¿e zrobi³ to nieudolnie (pewnie jaki¶ emigrant albo anzwalt macza³ w tym palce) mog³em odkleiæ i teraz dzieliæ sie tymi rewelacjami z wami ! I tak to leci drogie dzieci !