W zeszlym sezonie latalem swoja pierwsza konstrukcja(szybowiec), ktora po ok
50 startach na holu gumowym, skonczyla swoj zywot w wyniku pekniecia i oderwania sie polowki lewego skrzydla. Guma podczas startow byla naciagnieta maksymalnie, fi 4mm. Mam do Was pytanie, w tym roku chcialbym zapobiec takim "akcjom" i przetestowac aktualnie budowany szybowiec w warunkach laboratoryjnych. Ile ciezarow szybowca przypada na taki strzal z gumy? Gdzie go podeprzec w czasie badan?
Pozdrawiam, T>