poszukiwany elektronik

Sep 19, 2006 Last reply: 19 years ago 13 Replies

Witam Kolegow,



ostatnio popsul mi sie modul 4in1 do helikoptera Lama. Heli wyladowal w stawie, pracowal jeszcze kilkadziesiat sekund pod woda;) po wyjeciu i osuszeniu okazalo sie, ze nie dziala podwojny regler (heli ma dwa silniki), reszta komponentow, tj. gyro i odbiornik jest OK.



Poniewaz trudno dostac nowy modul zastanawiam sie, czy nie wystarczylaby wymiana zepsutego podespolu na plytce. w koncu wieszkosc to standardowe kosci.



czy ktos na grupie moze pomoc?



pozdrawiam miech



Jak wyladowal w stawie to troche kiepsko bo tam woda brudna. Trzeba bylo przelukac modul czysta woda (najlepiej destylowana) przed osuszeniem i najlepiej jeszcze w spirytusie przy pomocy pedzelka. Skad wiesz ,ze odbiornik i gyro sa OK ? Czesci moze i sa standardowe ale kod procesora raczej nie jest do zdobycia by ten standardowy procesor zaprogramowac (o ile on padl - w co watpie). Typuje, ze albo na module jeszcze gdzies siedzi woda lub sa na plytce jakies naloty, korozja i to jest problemem. O ile nie padlo radio to procesor nie tak latwo uszkodzic sama woda nawet brudna. No ale to tylko moje zdanie. Najlepiej zrob jakies fotki (dobrej jakosci) i pokaz jak to wyglada.

Odbiornik dziala, bo podlaczone serwa prawidlowo reaguja. gyro prawdopodobnie tez ok, bo robi selftest. tylko zero pradu na wyjsciu regli. Zrobie wieczorem fotki i podesle, ale nie sadze, ze to cokolwiek pomoze, bo "na oko" nie widac zadnych zniszczen.

czym ewentualnie przemyc uklad, jesli to moze cokolwiek pomoc jeszcze?

pozdrawiam miech

Użytkownik Miech napisał:

Pierwsze co nalezy zrobic po zamoczeniu jakiejkolwiek elektroniki to odciecie zrodla zasilania, przy obecności jakiegokolwiek napięcia choćby

1V korozja postępuje o wiele szybciej i powoduje gorsze zniszczenia. Możliwe że nie ma już co tam ratować a może wystarczy zrobić pare mostków w miejscu zeżartych ścieżek

Skad jesteś? Po dostawcy internetu widze że Warszawa, możemy sie jakoś umówić, nic nie obiecuje ale przynajmniej sie zobaczy.

U¿ytkownik "AlexY" <alexy@irc.-cut_this-.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:eeopek$ih9$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

dziekuje, ktos z grupy polecil mi serwis z Warszawy, maja jutro zerknac. Jesli nie uda sie naprawic, poprosze Cie o pomoc.

jeszcze raz dzieki

pozdrawiam miech

Witam,

modul sie uruchomil sam, widocznie wysechl, wiec przepraszam za zamieszanie i dziekuje za pomoc

pozdrawiam miech

U¿ytkownik "Miech" snipped-for-privacy@tlen.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:eeosah$pfr$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Trzeba bylo go wymyc spirytem jak pisalem wczesniej (usuwa wode) i po wysuszeniu suszarka pewnie by zadzialal :)

dzieki, rada jak znalazl na przyszlosc, gdy bedzie sie jeszcze raz uczyl plywac;)

pozdrawiam miech

Użytkownik Miech napisał:

to moga byc tylko pozory, zwykle po 2-ch 3-ch tygodniach od zalania zaczynaja sie prawdziwe problemy, lepiej rozebrac do golej plyty i oczyscic dokladnie

Dokladnie tak. Byc moze dalej nie wysechl jak nalezy i korozja go zjada a i jakies osady tez zostaly pewnie. Za jakis czas mozesz sie niemilo rozczarowac - nie dosc ze heli moze spasc to jeszcze ciezko bedzie naprawic jak bedziesz mial pecha.

czyli wyczyscic (zlac) spirytusem i wysuszyc lekko ciepla suszarka?

miech

Użytkownik Miech napisał:

najpierw rozebrac, zmoczyc spirytusem i ostroznie oczyscic nalot szczoteczka do zebow, wysuszyc powietrzem, niekoniecznie cieplym

Cieple powietrze (np. troche oddalona suszarka - ok 40-50 st) lepiej usuwa spirytus :)

Witam Zanie¶ go do jakiego¶ serwisu gsm i popro¶ o "wypranie" w myjce ultrad¼wiêkowej, tak jak to robi± z telefonami po zalaniu.......

pozdrawiam Roman

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required