Wyważanie silników spalinowych

Jan 18, 2008 Last reply: 18 years ago 8 Replies

Mam SuperTigre'a 90, który strasznie trzęsie. Zastanawiałem się, czy jest jakaś możliwość lepszego wyważenia tego silnika. Własciwie jestem gotów zaeksperymentowac na tym silniku.



Czy próbował kiedyś robić coś w tym kierunku? Czy są jakieś urządzenia, które do tego służą? Mam na myśli cos w rodzaju wyważarki do kół samochodowych, tylko w mniejszej skali. Takie, żeby wskazało, w którym kierunku silnik bije i ile trzeba dodać/odjąć masy w którym miejscu.


Czolem Jak to "trzesie" ???? - a smiglo wywazyles ?????? Mialem ST G90 - nie bylo zadnego problemu.... Alehar-RC

formatting link

Oczywiście, że wyważyłem. ST wogóle takie są, jakie są. Jeden inny od drugiego. Ja trafiłem na trzęsionkę. Mało mi modelu nie rozniósł. Teraz jest zamontowany na olbrzymiastych łożach. Kolega ma ST i chodzi jak miodzik. Zero drgań.

które do

Tu jest troche o domowej wywazarce silnikow - co prawda elektrycznych, ale mysle, ze kierunek moze byc dobry

formatting link
Darek_J

Dnia 18-01-2008 12:46, Użytkownik LukaszS napisał:

Trzeba by sprawdzić jeszcze czy czasami wał nie "bije" i czy śmigło jest zamocowane na wale prostopadle (wystarczy wadliwa podkładka lub śruba). Może śmigło nie jest wyważone aerodynamicznie i trzeba by jednak je wymienić. Pozdrawiam. Mariusz.

To samo śmigło w innym silniku pracuje poprawnie.

Podstawowa spraw. Założyć w uchwycie jakimkolwiek czujnik mikrometryczny i sprawdzić bicie wału . Co do wyważenia dynamicznego wału coś -o ile pamiętam-jest napisane u Shiera w Miniaturowych silnikach spalinowych .

Użytkownik "Darek_J" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:fmqbib$9ut$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Sa do tego akcelerometry, odpowiednie urzadzenia do obrobki danych i specjalne opogramowanie. Cholpcy z Politechniki biora ok. 1kzł za wizyte na lewo. Bo normalny program badawczy koszkolwalby zapewne od 100 kzł w gore. Przerobione na wlasnym organizmie i autorskich ( nie modelarskich) projektach. Oplacalne raczej tylko dla konstrukcji wdrazanych do produkcji. Dla pojedynczych sztuk kompletnie bez sensu. Dla wlasnych potrzeb taniej jest poeksperymentowac w wywazeniem walu nawet jesli mialoby to byc kilkanascie testow.

J.

Chodzi o wyważenie jednego silnika. Czy chłopcy z Polibudy aby nie przesadzają? Wydaje mi się, że zbudowanie stanowiska na akcelerometrach chyba nie jest aż tak skomplikowane?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required