Zdalne sterowanie R/C 27,145 MHz - zakłócenia

Jan 19, 2006 Last reply: 20 years ago 8 Replies

Witam. Moje doświadczenia z elektroniką są takie, że mam lutownicę, miernik analogowy i potrafię przelutować mechanicznie uszkodzone elementy :-). Mam problem ze zdalnym sterowaniem zabawki. Nadajnik zasilany 9V, wykonany z użyciem TX-2B i kwarcu a odbiornik zasilany 7,2 V, posiada RX-2B i NIE posiada kwarcu. Używane są 4 kanały. Baterie są sprawne, anteny solidnie przytwierdzone. Objawy zakłóceń mogę wywołać w dowolnym momencie a wyglądają tak: Włączam i trzymam jeden przycisk nadajnika, następuje skręt kół autka, powoli zmieniam położenie nadajnika względem odbiornika i w którymś momencie kółka zaczynają drgać: prostują się i skręcają. W zależności od "trafienia" częstotliwość drgania skręconych kółek jest różna łącznie z tym, że autko potrafi się cofnąć - a wszystko to przy trzymanym cały czas jednym położeniu manetki skrętu kółek. Problem występuje najczęściej przy jeździe wstecz i jednoczesnym skręcie. W opisie nie starałem się fachowo określać zjawisk ponieważ nie znam się na tym.



Czy można wyeliminować zakłócenia czy może chodzi o uzyskanie lepszego odbioru (nadawania), bardziej precyzyjnego dostrojenia?



Pozdrawiam.


W artykule snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl> tomekmy napisał:

Jedną z przyczyn (zauważalną i przy lepiej dostrojonym sprzęcie) możesz poznać czytając

formatting link

27MHz to niezły śmietnik eterowy. CB radia i wszelkie inne śmieci. Może masz w pobliżu jakieś silne źródło zakłóceń w postaci nadajnika?

Użytkownik "tomekmy" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl... Witam. Moje doświadczenia z elektroniką są takie, że mam lutownicę, miernik analogowy i potrafię przelutować mechanicznie uszkodzone elementy :-). Mam problem ze zdalnym sterowaniem zabawki. Nadajnik zasilany 9V, wykonany z użyciem TX-2B i kwarcu a odbiornik zasilany 7,2 V, posiada RX-2B i NIE posiada

----->ciach

Odpowiedź jest prosta 27 MHz :(

  • prawdopodobnie Chińska dokładność.

pozdrawiam Valdi

:-) i to było to. Przeczytałem całość z zapartym tchem i znalazłem rozwiązanie opierając się o powyższy tekst. Poskracałem przewody do niezbędnego minimum, wykonałem jeszcze solidniejsze połączenie anteny z resztą odbiornika, całkowicie zmieniłem sposób zamontowania anteny w nadajniku wzorując się na profesjonalnych konstrukcjach. Usunąłem zbędny głośnik z NIEekranowanym magnesem. Głośnik, jako element zabawki, wydawał ogłupiający dźwięk zupełnie oderwany od rzeczywistości. Poskładałem całość i... problem zniknął.

Dziękuję za wskazówki. Przydały się, a przy okazji dowiedziałem się o wielu ciekawych rzeczach.

Pozdrawiam. Tomek

To wyeliminowałem na początku "dochodzenia" - objaw był taki sam w rożnych miejscach oddalonych od siebie o 2 km. Rozwiązaniem okazał poprawny monataż :-)

Pozdrawiam. Tomek

W artykule snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl> tomekmy napisał:

Podziwiam twój zapał.

Cieszę się.

Dzięki i również pozdrawiam.

KAcper

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required