betonu jakiej klasy użyć ?

Nov 30, 2005 Last reply: 20 years ago 10 Replies

Witam



Mamy do wykonania wylewkę betonową w pomieszczeniu o wymiarach ok 7.5 * 17 m. Do pomieszczenia tego będzie czasami wjezdzał wózek widłowy ( ok 2.5 tony ), będą stały maszyny lekkkie - najcięższa z nich to tulejarka o wymiarach ok 2.20 * 2.60 , o wadze ok 0.5 - 1 tony. Będą tam również ludzie - od ok 5 - 10 osób.



No i pytanie - jakiej klasy betonu użyć na wylekę żeby nie było z nim problemów w czasi eksploataci no i żeby niepotrzebie nie przepłacać.



mihal



mihal napisał(a):

Robimy posadzki pod duze centrum handlowe i zageszczony piach, na to 20cm betonu B25 z dramixem. Przejezdza po tym pełna grucha i jest ok. Pamiętajcie o dylatacjach. U nas nacinaja - co kilka metrów.

Dnia 2005-12-28 00:19, Użytkownik bumciacho napisał:

"Szpary" pomiędzy poszczególnymi kawałkami konstrukcji (w twoim wypadku płyty). Dużej płyty nie zrobisz w jednym kawałku - popęka zanim beton dojrzeje (procesy termiczne zachodzące podczas dojrzewania betonu), a nawet jeżeli nie to będą problemy przy byle zmianach temperatury. Zrobisz dylatacje to przy wzroście temperatury "szpara" się zwęży, przy spadku - poszerzy i po problemie. Poza tym poszczególne kawałki płyty będą pracować osobno - jak coś nierówno siądzie to będzie z tym dużo mniejszy problem. To tak w największym skrócie, długo by o tym można gadać.

Hm, o ile pamietam to widzialem jak nacinali gotowa.

A jak to sie dzieje ze fundamenty betonowe nie maja problemow, ze podloga betonowa w piwnicy bloku nie peka, ze zapory betonowej sie nie nacina ?

J.

Fundamenty zazwyczaj posadowione są na głębokości poniżej poziomu przemarzania gruntu więc w ich betonie nie występują tak wielkie różnice temp. poza tym zazwyczaj nie są na tyle długie by wymagały stosowania dylatacji. Oczywiście stosuje się równiez fundamenty dylatowane.

podłoga w piwnicy pęka tylko pewnie nie widzisz rys, a gdyby rzeczywiście nie pękała to zapewne spowodowane jest to jej małymi wymiarami tzn. < niż ~10x10m od ściany do ściany.

A co do zapory betonowej to muszę Cię rozczarować bo tu również stosuje się dylatacje i to jakby to powiedzieć w bardziej rygorystyczny sposób niż gdzie indziej. Dylatacje w dużych zaporach, tamach, śluzach są poprostu bardzo dobrze uszczelnione taśmami z polimerów i poliuretanów o bardzo wysokich parametrach wytrzymałościowych.

Tak więc dylatacja najprościej to kontrolowana rysa...

pozdrawiam

zbychu

Hm, sa ciut dluzsze niz podloga w hali. Poza tym stopa jest moze gleboko, ale czesc plytko - czyli pracuje ostro. A nie przemarza to podloga w hali :-)

To mozliwe.

Pod blokiem to raczej 10x50m :-)

Musze sie kiedys przyjrzec..

J.

Stopa może nie być dylatowana, ale ława juz najczęściej jest na tyle długa że wymaga dylatacji. Wiadomo, grunt nie jest nigdy idealnie jednorodny, jak się pod zbyt długą sekcją trafi wkładka gruntu o ciut innej odkształcalności to robi się dodatkowe niepotrzebne zginanie, a tego ławy fundamentowe nie lubią. Jak chcesz zobaczyć jak to działa to weź dowolny program liczący belki na sprężystym podłożu, zamodeluj belkę powiedzmy 15 m, daj jej sporą sztywność na zginanie i lokalnie na niewielkim odcinku zmień moduł podatności podłoża, zobaczysz jak gwałtownie zmieni się wykres momentów.

J.F. napisał(a):

Racja. U nas tak robia i nie na całą grubość posadzki. Mniej wiecej kwadraty 5x5 metrów. Ściany i słupy oddylatowane pianką czy styropianem 1-2cm.

O innych dylatacjach "u nas": plyta stropowa (plyty strunobetonowe, nadbeton, papy, styrodury, piach, kostka..) będąca jednocześnie parkingiem dla samochodow o wymiarach 160x50m tez ma dylatacje - trzy, co okolo 50m na całej szerokości.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required