byłby ktoś tak dobry :)?

Feb 13, 2006 Last reply: 20 years ago 23 Replies

Witam serdecznie....



no właśnie...szukam kogoś dobrego, co wybiera sie z okolic Krakowa , a dokładnie z Bochni, do okolic Olsztyna, Gdańska...i kupiłby mi w Bochni, w Stalprodukcie..kilka arkuszy blachy prądnicowej....byłbym wdzięczny...ale..chyba mało prawdopodobne..chociaż...



pozdrawiam



Wiesiek Olsztyn



RW napisał(a):

Oni robią w taśmach a nie w arkuszach, chyba że dla jakichś specyficznych odbiorców.

Użytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@o2.pl...

kosztuje ok 20 zł....potrzebuje tak z 5-6 arkuszy, mozna przeciąc na 4 części..wiec osobowym mozna zabrac...tylko ten transport...no chyba musze zrobic sobie wycieczke na południe:)

pozdrawiam

wiesiek

PS. Pisałem juz, napaliłem sie na wiekszy silnik typu BLDC, cos takiego jak robia modelarze...ale srednicy pasującej do bębna hamulcowego malucha....do tego spore magnesy neodymowe, i docelowo cztery takie silniki w kazdym kole;)...a Atmel wypuścił właśnie fajne kontolerki do BLDC....fajna zabawa mnie czeka;)...na najbliższe lata;)

No to poczekaj, bo widzę że będziesz to pewnie ciął jakimś laserem na jakieś kształty. Więc znajdź jakichś laserowych wycinaczy w Bochni, którzy odbiorą arkusze ze Stalproduktu, potną, zapakują w pudełko i wyślą ci pocztą.

Konrad

PS. Jest gdzieś na świecie stal, która kosztuje 4PLN/kg ???

Użytkownik "KA" snipped-for-privacy@b.c napisał w wiadomości news:dssdqv$ovl$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Masz rację, trzeba pocią to wszystko ładnie...może to dobry pomysł, aby kogos tam poszuka...co do ceny...kurcze, tak mi wczoraj w rozmowie telefonicznej powiedziała....4tyś zł za tonę..to chyba 4 zł za kg??

pozdrawiam

wiesiek

No to kolejna prośba, szukam kogoś, firmy, co kupi, a potem przytnie mi blachę prądnicową zgodnie z przesłanym projektem....i całosc wyśle do mnie....oby nie za drogo..pozdrawiam

wiesiek

...przy ilości liczonej w pociągach, a nie w arkuszach :-)

Ale i tak tanio.

I liczysz na to ze uda to ci sie w domu zrobic ?

Teoretycznie sie niby da, ale pilnikiem to mi sie nigdy nie udalo precyzyjnie zrobic :-)

Rozejrzyj sie za gotowym silnikiem potrzebnych wymiarow - bedziesz mial gotowe ksztaltki :-)

Chcesz robic uklad typu modelarskiego ? To jakis silnik DC z komutatorem i zlobowanym wirnikiem powinien sie nadac.

A swoja droga ciekaw jestem czy lepiej dawac magnesy stale do wirnika, elektromagnes czy klatkowy ..

Zanim zrobisz bedziesz mogl tanio kupic :-)

J.

KA napisał(a):

Takie rzeczy w ilościach +/- proptotyp wycina się nie laserem tylko drutówką. Wiem kto by Ci to zrobił, ale koszty mogą być nieziemskie :/

Jak się laserem nie wycina, jak się wycina? W Bochni może niekoniecznie, ale w Tarnowie albo w Krakowie (polecam Treko-Laser)- bez problemu.

Konrad

KA napisał(a):

Drutówką, przynajmniej w znanych mi wypadkach. Nazwy afchowej tej maszyny nie pomnę. Laserem pewnie też się da, ale drutówką z tego co widziałem można od razu ciąć kilkadziesiąt-kilkaset kształtek. Zainteresowany ?

Wiem, bo trochę cięcia daję na drutówkę. Jednak bardziej lasery lubię :-)

Konrad

Masz na mysli cos typu pilnik ? Bo sa jeszcze elektrodrazarki drutowe, ktore tez by ladnie pakiet wyciely, ale troche wolne sa. Moga tez wyciac stempel i matryce gdybys chcial sie z prasa pobawic.

A jeszcze sa maszynki do ciecia woda pod cisnieniem.

J.

"J.F." napisał(a):

O, dokładnie. Z tego co się dowiedziałem ta maszyna tnie jednorazowo 280 blach prądnicowych =/= 0.5 mm.

Oj, chyba nie ten rząd kosztów przy produkcji jednostkowej.

A właśnie to może okazać się niegłupie. Wycina sie waterjetem albo drutówką z zahartowanej blachy kształt, który nas interesuje. Kładzie się na tak zrobioną "matrycę" cienką blachę, a na niej matę gumową. Na wierzch grubą, sztywną płytę. To się od góry naciska dużą prasą- i masz wycięty kształt. Tylko guma się szybko niszczy, ale zaletą jest dobra krawędź detalu, dużo lepsza niż daje laser czy waterjet. Praktycznie taka, jak przy prawdziwym wykrojniku.

PS. Są jeszcze hydrauliczne wycinarki stemplowe, do niedawna bardzo popularne. Bardzo szybkie, przez co tanie. Ale nimi nie da się zrobić dowolnego kształtu.

Konrad.

Wlasnie ten. Kolega by chcial pewnie pakiet blach z 5 cm grubosci. Cztery mu sie marza, wiec 200mm. Tymczasem ze 20mm na stempel powinno wystarczyc - oszczednosc czasu maszyny dziesieciokrotny :-)

J.

oj chyba złoże pakiet z kilkudziesięciu blach...skręce razem...i wytnę ręcznie;))...tylko niech ktos mi to przywiezie;))

pozdr

wiesiek

A czym będziesz hamował? Nogami? Tomek

hi hi masz rację...na czas eksperymentu naped bedzie na jednym tylnym kole, a przednie bedą hamowane....docelowo, trzeba bedzie zastosowac dodatkowe tarcze hamulcowe... Najgorsze ,ze ciecie laserem takiego jednego elementu ok 8 zł...a bedzie ich ok . 70-80 na koło....:( Nie wiem, ale taka blacha jest dosyc krucha, ale jak ją można przecinac ręcznie...czy jakis pilnik wchodzi w grę? Złożyłbym tak z 70 takich blach razem z jakims grubym wzornikiem z wierzchu i z góry...i razem to obrabiał ręcznie do wymaganego kształtu.

wiesiek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required