Dlaczego sprowadzamy ludzi zamiast roboty?

Nov 23, 2018 Last reply: 7 years ago 124 Replies

W dniu 2018-12-02 o 00:49, Marcin Debowski pisze: (...)

Robot może pomóc w podziale na wymiary i krzywizny.

Od biedy można ominąć problem i pociąć ogórki na plasterki.

WM

Zalezy jezcze co się przez tego robota rozumi, ale zasadniczo to takie ogórki da się pewnie posortować i pogrupować czysto mechanicznie.

To byłoby pójście na łatwiznę :)

Robot skanuje wszystkie ogórki i tworzy ich wirtualne odpowiedniki. Następnie uruchamia program AI do tworzenia grup pasujących do słoika. Podobnego algorytmu używa zresztą mózg pracownicy, którą robot ma zastąpić. :)

To byłoby pójście na łatwiznę :)

WM

Ale cos trzeba, jesli ma wybrac 10 malych, albo 8 duzych, albo do 6 duzych dolozyc 3 male, bo inaczej nie wejda..

W dawnych czasach slyszalem o dwoch zapotrzebowaniach:

-parowki. Schodza z linii i trzeba zapakowac po kilka, najlepiej rownej dlugosci,

-jablka. Klient lubi jak w jednym opakowaniu sa podobnej wielkosci i koloru.

J.

Zawsze jakies bzdurne problemy wymyslasz. W sklepach spozywczych ogorki w sloikach sa? Sa, to znaczy ze temat ogarniety. Parowki robia maszyny. Mozna sobie zazyczyc od centymetra do metra dlugosci z dokladnoscia milimetr. Jablka od zawsze przechodzily selekcje co do rozmiaru. I tez mozna ustawic widelki w jakich maja sie zmiescic z rozmiarem. Zaden robot nie robi parowek ani nie mierzy jablek bo sa inne tansze i szybsze sposoby.

Grupujesz je podłóg rozmiaru/wagi ze zdefiniowaną tolerancją. Masz tam liczniki (znasz stan). Masz zaprogramowanych na twardo (zero AI) n-kombinacji słoikowych na bazie tych grup, albo nawet nie na twardo, wystarczy na bieząco policzyć. Nadal nie widze, gdzie tu koniecznie trzeba upychac robota. Z tym sobie przeciez jakiś pradawny Z80 da radę.

Tego to juz w ogóle nie rozumiem. Mają losowe średnice i długości?

Wydaje się jeszcze łatwiejsze niż ogórki, bo do słoików nie trzeba upychać.

Zagadnienie NP trudne.

Ale jakas maszyna do upychania musi byc. Jak ma co chwila inaczej dobierac, to moze lepiej robota..

Srednica jedna, dlugosc troche losowa.

Ale ktos to musi robic. Albo dajesz dwa sortery i ludzie nosza skrzynki, albo robocik z kamera wybiera z tasmy ...

J.

Użytkownik napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

formatting link
Ogarniety.

Ale patrzy fachowiec ... i w glowie mu licznik sumuje pensje tych pracownikow :-)

Jednak takie byly pierwsze wrazenia czlowieka z branzy, jak zobaczyl robota z kamera.

J.

Dobry link dales. Ogromna sortownia i ani jednego robota. Wszystko zmechanizowane wajchami, klinami, sprytnymi tasmociagami. Bo niby co mialby tam robot robic? Inny film widzialem. Duzy zaklad odlewajacy gaski odlewnicze z aluminium. Tez wszystko zalatwione wajchami itp. Na koncu tasmy jest robot. Uklada gaski w stosy. On tam jest dlatego ze gaski sa jeszcze na tyle gorace ze czlowiek by sie tam nie sprawdzil. Dalo by sie bez robota i czlowieka ukladac ale uznali ze robot bedzie lepszy albo mieli kaprys albo nawis inflacyjny.

Użytkownik 4kogutek44 napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

To, co ci ludzie. Bo taki czlowiek - 2000 euro/mc. Oczywiscie nie u nas.

Podejrzewam, ze podobnie z tymi koszami z wtryskarki - albo za gorace, albo czlowieka lepiej miedzy formy nie wpuszczac.

Taka jedna firma od robotow mowi, ze teraz im sie swietnie sprzedaja stanowiska, gdzie robot uklada worki na paletach.

Bo jak worek wazy 25 kg, to zaczynaja sie problemy. Osiłka trzeba, osiłek chce duzo zarabiac i mało robic, zaplacic mu duzo nie mozesz, bo kwalifikacje widac jakie potrzebne. A po paru latach sie zaczynaja kłopoty z kregosłupem, zwolnienia lekarskie.

A robot uklada, nie narzeka i moze robic 24/7.

J.

Celem robotyzacji jest zastepowanie w procesach produkcyjnych ludzi o niskich kwalifikacjach wykonujacych prace szkodliwe. Ukladanie workow jest taka praca. Oczywiscie da sie ukladac worki bez robota i czlowieka. Ale trzeba projektowac maszyne do ukladania pod konkretny wyrob i warunki. Roboty do ukladania workow nie sa tak precyzyjne jak roboty do operowania ludzi czy skladania karoserii samochodu. Produkowane w wiekszych seriach nie musza byc strasznie drogie. Robotowi ukladajacemu w stosy gaski wajcha z dzwignia pozycjonowala gaske na tasmociagu.

Użytkownik 4kogutek44 napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

Niezgodzilbym sie. Tzn niekoniecznie o niskich kwalifikacjach. Tych o wysokich nawet lepiej, bo wieksze oszczednosci. Takie np roboty malarskie czy spawalnicze.

I niekoniecznie szkodliwe - wystarczy, ze sie oplaca :-)

P.S. jak to jest z atestami/swiadectwami dla robotow spawalniczych ?

Przy 25kg jak widac tak (a kiedys nosili 50kg)

Otoz to. A jesli uniwersalna - to w zasadzie robot. Tylko specjalizowany i nie wyglada.

Akurat typowe uzywaja. Widac nie oplaca sie specjalnych robotow dla workow projektowac. Ale mozliwe, ze to tansze sposrod typowych.

J.

Stawiam pieniadze przeciwko lisciom z parku ze nie projektujesz robotow przemyslowych. To i wiedziec co sie w tej braznzy oplaca a co nie oplaca raczej nie mozesz. Jak dwa urzadzenia wygladaja tak samo to nie znaczy ze musza to byc dwa takie same urzadzenia. W jednym moga byc enkodery 10000 impulsow na obrot w drugim 500 na obrot. Jedno moze miec mniejszy udzwig a 10 razy wieksza predkosc a drugie ma pracowac wolniej ale ma wiecej udzwignac. Od robota do ukladania workow nie wymaga sie podswietlnej predkosci i dokladnosci pozycjonowania 0,01mm.

Nie wiem co to NP, ale dlaczego?

Wydaje mi się, że to jest ilość kombinacji do ogarnięcia: jest tych kilka grup i wybierając z tych grup nalezy ułożyć z tego słoik. Nie będzi to zapewne tak dobrze jak człowiek, ale tu i standardowy robot nie poradzi.

I serio taki problem wypozycjonować parę parówek na płasko i zdziebko wyrównać? Oj ktoś Ci chyba coś dziwnego naopowiadał.

Coś. Automat. Linia sortująca i pakująca.

To wyjdzie albo za wolno albo za drogo.

Dodatkowo wydaje mi się, że to akurat nie jest żaden problem. Już bardziej spodziewałbym się, że inspekcja tych owoców/warzyw do pakowania jest większym problemem. Da się to całkowicie zrobić automatycznie (robotycznie) bez istotnych odrzutów dobrych ogórków itp. czy gdzieś tam człowiem jednak być musi?

Na tych linkach co wczesniej wkleiłem to to wyglądało mocno jak ludzie, ale mogę się mylić :)

Pewnie ceny poszły tak w dół, a może nazywają coś robotem na wyrost. Po prawdzie nie wiem po co do czegoś takiego robot. Ale pewnie jest tak, jak np. w oprogramowaniu, że jesli technologia staje sie tańsza to ludzie bardziej idą na łatwiznę niż stosują optymalne technicznie rozwiązania. Robota da się łatwiej dostosować do różnych scenariuszy, a konkretne stanowisko z automatem będzie dla konkretnej firmy.

O tym mowie

formatting link

Bo to mi nie wyglada na sensowne warunki pracy

formatting link
ale moze w Azji dopuszczalne. I chyba nie sa te kosze gorace, skoro bez rekawic wyciaga.

Swoja droga - jak sie robi wtryski w szybkim cyklu - takie 2-3 s, to niewiele czasu na schlodzenie formy.

Robot jest typowy, przemyslowy, ale Kogutek ma racje i jakies najtansze napedy

A jak chcesz to ułozyc ? Ludzie za drodzy, maszyne specjalizowana trzeba by dopiero zrobic i wcale nie powiedziane ze lepsza/tansza...

A zarobki ludzi rosna

Dokladnie.

J.

Myślę, ze kwestia przepisów i ciężaru kosza. To waży koło 15-18kg chyba.

Pewnie da się na kilka ładnych sposobów. Np.:

formatting link
albo (koncówka)

formatting link
Chodzi o to, że to wcale nie musi być six-axis robot a wystarczy jakiś podajnik x-y z ewentualnym obrotem i odpowiednim chwytakiem, lub nawet nie, bo może to zjechać z taśmy a paleta się ustawiać/obracać.

No to spokojnie w limicie sie miesci, w dodatku jak widac pracownik go bierze, uzbraja, odstawia ...

Od 1:20 masz tam cos ala ramie robota.

Niby prostsze, ale razem z tym ruchomym tasmociagiem chyba nawet bardziej skomplikowane.

A moze wygladac tak

formatting link

Tak czy inaczej - musisz to zrobic. A robot jest gotowy, i wystarczy tanszy model 4 osie i miernej precyzji.

I jak widac - to sie oplaca nawet w Polsce :-)

J.

No to może wyszło, że tak jednak taniej lub wydajniej lub potencjalnie bezpieczniej?

Bo to rozbudowane przykłady, ale tak nie musi być.

Widziałem, jest tego faktycznie kupa.

Ale to nie zmienia faktu, że jest to niepotrzebne i można zrobić prosty automat.

Opłacalny niekoniecznie oznacza technicznie optymalny :)

Jak widze w tym drugim filmie pracownika wchodzacego miedzy polowki wtryskarki, to jak najbardziej wydaje mi sie, ze bezpieczniej :-) I pewnie wydajniej, bo robot wyciagnie zaraz jak to bedzie mozliwe, bez tego wchodzenia, wiec zaoszczedzi pare sekund.

A jak widze jak robot trzyma kosz w gorze ... chyba go chlodzi :)

Ale tak jest. Potrzebowali ukladac palety i tak sobie zrobili. Myslisz, ze celowo skomplikowali ?

Oczywiscie mozna prosciej - dwoch ludzi, albo nawet jeden silny i bedzie ukladal :-)

Automat wcale nie taki prosty. A potem sie okaze, ze prosto, wziac gotowego robota :-)

W kazdym badz razie tanszy niz pracownik :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required