Czy jest praktykowane gięcie rur z nierdzewki ? Chodzi mi o polerowane rury fi 40 mm, powszechnie stosowane na spawane balustrady schodów. Potrzebowałbym wygiąć kształt w postaci ćwiartki elipsy, miała to by być rura nośna zasłony prysznicowej do wanny narożnej. Jeśli się nie da/nie opłaca wygiąć, pozostanie pewnie spawanie wielokąta.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
K
KA
Jaki promień?
P
PeJot
KA napisał(a):
Chodzi o ćwiartkę elipsy, połowa osi małej 90 cm, połowa osi dużej 150 cm.
K
KA
O, to spokojnie. Najprościej to by było na cyfrowej maszynie wypychającej rurę przez sterowany ustnik (nie potrzeba żadnych narzędzi poza szczękami, których zwykle w komplecie jest cały zestaw). Nawet trochę takich na targach można obejrzeć często, ale nie polecę żadnej firmy, bo nie znam nikogo kto usługowo to robi. Pozostaje zrobić kopyto i giąć z użyciem środków przymusu bezpośredniego :-) Konrad PS. mam niejasne przeczucie że prościej będzie skręcić to na okrągło, a potem zgnieść do wymaganej elipsy. Szukaj firm produkujących rurexy do SUVów.
P
PeJot
KA napisał(a):
Wybieram drugi zestaw :)
A kopyto wypadało by policzyć, uwzględniając sprężystość materiału. Sam raczej tego nie zrobię. Poza tym jakoś nie wyobrażam sobie gięcia rury fi 40 piwnicznym warsztacie, a cieńszych rur polerowanych nie widziałem :) Zaraz - przecież po gięciu będzie trzeba to i owo zapolerować, więc chyba lepiej sięgnąć po surowy, cieńszy materiał, łatwiejszy do gięcia, a potem to polerować od stanu surowego ( można by zlecić tym co robią orurowania ). No i jeszcze jedna sprawa: na tym wisieć ma zasłonka prysznicowa, więc obciążenia nieduże, co jeszcze bardziej popycha pomysł do użycia cieńszych rur. A w sumie - nie dało by się potem czegoś wlać do środka, np. żywicy epoxydowej z jakimś zbrojeniem, żeby toto cokolwiek usztywnić ?
Pytałem - oni spawają z odcinków prostych i kolan, podobnie jak firmy robiące balustrady. Więc widzę, że zamiast 1/4 elipsy trzeba będzie zrobić 4 lub 5-kąt. Sprawa usztywnienia otwarta.
K
KA
Też o tym pomyślałem, chciałem nawet napisać w poprzednim poście, ale odłożyłem na następny.
A w sumie - nie dało by się potem czegoś wlać
Wiesz, do wyginania trzeba brać rurę o jak najgrubszej ściance. Tyle żeby się potem nie spocić... Zalać można np gipsem, ale najpowszechniejszy środek (dobrze ubity piach i zabite kołki drewniane na końcach) będzie wystarczający przy takich proporcjach.
Kiedyś wysyłaliśmy rury dla mistrzów, którzy na oko potrafiliby coś takiego zrobić:
formatting link
ale nie wiem czy bawią się w pojedyncze roboty.
Konrad
PS a może zrobić to z plaskitu i pomalować srebrzanką? A nawet dać do napylenia próżniowo? Efekt ten sam, a koszt nieporównanie mniejszy!
PS2 albo z rury miedzianej, a potem dać do niklowania.
P
PeJot
KA napisał(a):
Miedzianej ? Do tego trzeba przymocować na końcach podstawy do przykręcania do ściany. Chociaż dało by się inaczej - do podstaw przyspawać krótkie kawałki "rdzenia" i nasunąć na to ciasno rurę. A miedź łatwo giąć.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.