Glupie pytanie o klejenie drewna

Mar 23, 2009 Last reply: 17 years ago 18 Replies

Witam,



Planuje zrobic blat o wymiarach



220cm x 127 cm z lat drewnianych sosnowych 40mmx50mm. Grubosc bedzie 40 mm.

Chcialem to zrobic tak, ze kazda nastepna beleczke przykrecam do poprzedniej czterema srubami L = 80mm (ew. 90 mm jezeli da sie kupic) i srednicy od 4 do 5 mm.



Pytanie jest takie; czy warto dodatkowo dac troche kleju miedzy beleczki, czy same sruby beda ok ?



I czy wogole pomysl ze srubami ma sens ?



pozdrawiam pluton



Klej OK, wkręty (bo przecież masz na myśli wkręty do drewa, prawda?)- zostaw na coś innego. Tyle że trzeba mieć czym to ścisnąć i jak się nie ma czym, to te wkręty jako prowizoryczne rozwiązanie powinny dać radę. Ale to wyłącznie jako ściskacz do klejenia, bo wytrzymałościowo to one nic nie wniosą do sprawy. Konrad

to one nic nie wnios± do sprawy.

Te¿ mi siê tak wydaje, ale klej te¿ uszczelni, wiêc jak siê co¶ wyleje to nie przecieknie.

Zrób pod³u¿nice pod blatem, mo¿e byæ z k±townika albo listwy.

Starczy skleiæ i ¶cisn±æ, daæ pod³u¿nice i powinno byæ OK

Pozdrawiam

Jacek

Klej bez wkrętów. Bez klejenia będzie się bardzo paczyło. I jeszcze ważna sprawa. Musisz gdzieś znaleźć jak się układa takie beleczki do klejenia. Nie można ich poskładać tak jak lecą bo się wypaczy. Ja bym użył do tak poważnej sprawy kleju kazeinowego. W ostateczności wikolu. Powierzchni klejone muszą być przygotowane do klejenia. Muszą do siebie pasować jak najlepiej. Tak żeby stosować się do naczelnej zasady przy klejeniu, że klej dobrze trzyma jak go ni ma. Taka konstrukcja do wyschnięcia kleju musi być bardzo mocno ściśnięta. Co to znaczy bardzo mocno. To znaczy że ścisk co jakieś 5 do 10 centymetrów jeden od drugiego.

beleczki układa się tak, żeby w widoku z boku (od czoła) słoje tworzyły linię esowatą (tzn, wypukłością krzywej do dołu/do góry/do dołu/do góry i tak dalej); inaczej przy schnięciu pojawią się szczeliny, albo wręcz pęknięcia. Wikol jest lepszy od kleju kazeinowego; właściwie nawet mógłby być dobry skórny (tyle że ciężko dostać). Ściągasz jak najmocniej albo długimi ściskami, albo ściągami pasowymi (trochę tańsze) albo po prostu skręconymi sznurami, ale wtedy musisz pilnować (czymś przycisnąć?) żeby elementy się nie poprzesuwały podczas ściskania, albo na kilku beleczkach poprzecznych oporami i klinami. Przed szlifowaniem i klejeniem poprzeczek minimum 2 tygodnie schnięcia/sezonowania. Żadnych śrub!

Uff, dzieki wszyztkim.

Robie zwykle drzwi do ziemianki. Zadne szlifowania itp. nie sa potrzebne, bo beleczki juz przeszlifowalem recznym elektrycznym hebelkiem (wyszlo super). Beda zarowno 3 'podluznice' z plaskownika

40mmx8mmx1270mm oraz 2 takie beleczki na ukos, tak jak sie robi drzwi do stodo³y :) (nawet nie wiem, jak to siê nazywa).

No i jak widzê bêdê musia³ zrobiæ kilka sciskow najpierw. Na szczecie plaskownika mam od groma.

pozdrawiam pluton

Zuch ch³opak :-)

Pozdrawiam

Jacek

U¿ytkownik "Agent 0700" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gq8j7l$smq$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Z wielu do¶wiadczeñ wysz³o mi, ¿e najlepszy klej do twardego drewna to "Rakoll Express 25", a do klejenia drewna wystawionego na ró¿ne warunki atmosferyczne to "Soudal wodoodporny klej do drewna". S± w ma³ych opakowaniach.

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów. Nie ka¿dy ¯ywiec to piwo...

Ty sie nie smiej, tylko strugaj przyczepke :)

No to mamy problem, bo baliki sa sosnowe (w kazdym razie miekkie), a drzwi beda wewnetrzne (sucho i stala temperatura caly rok). :)

Dzieki, zaraz pogooglam , co to za kleje.

pozdrawiam pluton

Poczekasz sobie, nie lubiê jak mi ¶nieg pada na nos :-)

Rzeczywi¶cie kiedy¶ takiego kleju u¿ywa³em, ale by³ w opakowaniu do wyciskacza.

Trzyma jak ³ysego za w³osy. Polecam.

J

ale atlasem tego przeciez nie sklei...

Pozdro

Maseł

P.S. MSPANC

U¿ytkownik "pluton" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gqa2fb$ak2$ snipped-for-privacy@news3.onet...

Jak miêkie drewno i suche otoczenie to bym klei³ w³a¶nie tym "Rakoll Express 25"...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów. Nie ka¿dy ¯ywiec to piwo...

U¿ytkownik "pluton"

Sklej poliuretanowym. Wodoodporny, pieni siê przy wi±zaniu i wype³ni niedok³adno¶ci obróbki przed klejenie.

Robert

Dzieki. Ale to tylko drzwi wewnetrzne w ziemiance, na dodatek beda udawac 'brak drzwi', cyzli boazerie na scianie. Poza tym widoczne czesci belek zeszlifowalem super gladko, a boczne (klejone) dosyc gladko.

Ciagle mnie nurtuje pytanie, czy jako sciskow moge uzyc srub L90mm, wkrecanych w kazda kolejna belke. Taki 'scisk stolarski tracony' :) Bo zrobienie 10 sciskow to dzien roboty :(

pozdrawiam pluton

U¿ytkownik "pluton"

Tak skrêcaj±c po jednej listwie to mo¿esz nie mieæ p³askiej powierzchni. Jak masz tych listew wiêcej to mo¿esz ich u¿yæ do ¶ci¶niêcia klejonki. Dwie listy góra-dó³ w poprzek klejonki. Na koñcach po³±czone wstawionym krótkim odcinkiem listwy. Takich zestawów to cztery starcz±. Wbijasz kliny pomiêdzy klejonkê a te krótkie listy ³±cz±ce.

Robert

Mam bardzo (ale to baaardzo) solidne profile metalowe, ktore moge idealnie wypoziomowac, zatem problem falowania plaszczysny nie bardzo mnie boli i sciskanie w tym kierunku nie bedzie krytyczne (choc pomocne). Natomiast pomysl z klinami bitymi w scisk drewniany bardzo mi sie podoba. Dzieki.

pozdrawiam pluton

Mam dla Ciebie propozycję. Pochodź trochę po rynkach ze starzyzną, antykwariatach, bibliotekach. Można tam kupić książki z epoki socjalizmu z serii " Zrób to sam". To genialne książki. Teraz już takich nie ma. Mając takie książki wszystkie Twoje problemy związane z majsterkowaniem przestaną istnieć.

U¿ytkownik "kogutek" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Bardzo dobre s± tak¿e ksi±¿ki dla szkó³ zawodowych i techników z lat 70-tych i 80-tych.

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów. Nie ka¿dy ¯ywiec to piwo...

Nic nie mam do dodania, wiekszosc madrych i popartych doswiadczeniem wypowiedzi poprzednikow nie wymaga nawet uzupelniania. Jako ciekawostke poparta swoim doswiadczeniem zapodaje za Robertem Wankowiczem, ktory zapodal go na grupie fizyka w lutym, ciekawy filmik pokazujacy "klepe zaciskowa", ktorej zastosowanie zwalnia stolarza od uzywania duzej ilosci sciskow; wystarcza tylko dwa. Oto adres.

formatting link
to widzialem u mojego sasiada, kolodzieja, ktory z braku zamowien (bo kola na oponach gumowych wyparly te drewniane), beczki zaczal robic. No i moj inny kolega z pracy Leon, tez ja mial. Dlatego nazwalem ja belka Leona. Taka bycza klempe latwo wykonac samemu w sposob, ktory stosowal ten kolodziej. Wybrane deseczki debowe o rownych slojach i bez sekow, moczyl w "warze" czyli wrzatku, po czym ukladal je na rownoleglych listwach rozstawionych w odleglosci prawie rownej dlugosci tych deseczek, po czym rownomiernie obciazal je piaskiem. Po dwu dniach schniecia deseczki uzyskiwaly ksztalt beczkowaty o naturalnej, beczkowatej krzywiznie. Taka deseczka stosowana jako "klempa", zaciskana na koncach sciskami srubowymi, miala wlasciwosci dawania jednakowego nacisku na plaszczyzne, zatem nadawala sie do sciskania dluzszych elementow klejonych. Pzdr. Tornad

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required