Szacowanie wymiarów

Mar 22, 2009 Last reply: 17 years ago 5 Replies

Witam, na studiach uczą nas dokładnego wyliczania /projektowania/ konstrukcji i ich nośności. Jednak czasami potrzeba jedynie oszacować wymiarów bądź przybliżona nośność np. fundamentów, ścian, itp.. Z jakich materiałów się tego uczy?. Proszę o podanie konkretnych pozycji.


Użytkownik Darek napisał:

Co do fundamentów bezpośrednich - doświadczenie to po pierwsze. Po drugie jednak "po normowemu" policzyć tylko z drobnymi uproszczeniami (jak się trochę tego policzy to się wie w jakich warunkach który czynnik normowych wzorków będzie istotny a który na wstępnym etapie szacowania można pominąć).

Ja myślę że kolejną rzeczą której na studiach nie uczą (a przydałoby się) jest umiejętność oceny błędu obliczeń według metod- w założeniu dokładnych- ale zastosowanych do realnego świata, który już taki dokładny nie jest. Na przykład taka belka z wątku tu obok, owszem ma jakieś tam naprężenia wyliczone metodami analitycznymi, ale przy założeniu że jest nieskończenie cienka w stosunku do długości i że podpory są idealne. Co w realnym życiu prawdą nie jest. Składanie wielu kolejnych błędów obliczeniowych powoduje że błąd może osiągnąć wartości trudne do oszacowania, na dodatek o nieznanym rozkładzie prawdopodobieństwa. A że ostatnio dużo zajmuję się metodami elementów skończonych, mocno mnie ten temat tłucze po głowie. Konrad

Dnia 2009-03-24 13:40, Użytkownik Konrad Anikiel napisał:

Ja bym tu dodał zasadnicze źródła "niepewności wyniku" - błąd określenia danych wejściowych. W zagadnieniach geotechnicznych (nawet tych prostych, na poziomie skomplikowania normowo traktowanej nośności fundamentu bezpośredniego) zasadniczym źródłem błędu wyniku jest błąd określenia parametrów podłoża...

A nie uczyli przypadkiem, że f=P/A przy rozciąganiu (ściskaniu idealnie osiowym)i f=M/W przy zginaniu, oszacować najłatwiej można znajdując wytrzymałość danego materiału i odwracając wzory znajdując przekrój/wskaźnik potrzebny czyli A>=P/f, W>=M/f, mówie tu o zgrubnym oszacowaniu które nie traktuje stateczności, zwichrzenia, miejsca przyłożenia siły, miejsca ja i dokładności wykonania i innych współczynników korekcyjnych, które wykorzystuje się jak to napisałeś przy projektowaniu.

Użytkownik "Darek" snipped-for-privacy@onet.eu napisał w wiadomości news:gq6emi$6rg$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Dodałbym jeszcze oszacowanie wytrzymałości tworzywa. Kiedyś były takie karty materiałowe, gdzie podawano rozkłady gęstości: wytrzymałości, udarności i czegoś tam jeszcze, składów chemicznych. Podawano wartości odchylenia standardowego 1, 2, i 3 (sigma) i uaktualniano nawet dane. Pozdrowienia, W.Kr.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required