Witam,
Robie sobie taki maly dzwig (nic wielkiego, patyk z zawiasami, podparte ramie, udzwig 200-300 kg (jak dam solidniejszy zlom, wtedy 2 tony), wyciagarka reczna, lancuchowa.
Mam tylko problem z odciagami, które beda trzymac ten patyk. Nie wiem mianowicie, jak w pewny sposob zakotwic je w ziemi, zeby sie nie obluzowywaly podczas zabawy z przenoszeniem ciezarow. Betonowanie nie wchodzi w gre. Mam pare ciezkich kamieni, ale dzwig bedzie m.in. sluzyl wlasnie ich przenoszeniu. Nie mam tez drzew, do ktorych moglbym doczepiac liny.
Nawet nie wiem, jak taka kotwa powinna wygladac. W zeszlym roku zrobilem takie 'sledzie' ze zbrojeniowki dwudziestki, dlugosci po 30 cm i musze powiedziec, ze w paszczystej glebie maja one trudnosci z utrzmaniem plandeki na samochodzie :(
Poradzcie, jakie zrobic kotwy i jak je mocowac w gruncie.
pozdrawiam pluton