Latający samochód

Nov 06, 2007 Last reply: 18 years ago 13 Replies

Czy jest sens produkowania takich maszyn?

formatting link
konstrukcja, ale kto to kupi?



WM



Kurcze, sam bym kupil. Jakby dalo sie doleciec nad morze z predkoscia 160 a nie 70km/h ..

Inna sprawa ze to nie sprawia wrazenia dokladnie tego o co chodzi .. ale juz blisko.

J.

WM napisał(a):

Nie ma najmniejszego sensu budowy takich hybryd - aby wzniesc sie w powietrze musi toto byc leciutkie. A to stoi w sprzecznosci z oczekiwaniami dotyczacymi bezpieczenstwa biernego pojazdu samochodowego

- strefy zgniotu, nieodksztalcalna przestrzen pasazerska itepe. No i przepisy dotyczace statkow powietrznych sa o wiele bardziej wymagajace nizli samochodow ;) IMO powstawaly, powstaja i beda powstawac takie mieszance ale tylko i wylacznie jako ciekawostki i swego rodzaju demonstratory technologii.

Poleciec poleci, tylko przy tym rozstawie skrzydel i silniku z tylu bedzie problem z utrzymaniem stabilnego lotu w jednym kierunku.

A to stoi w sprzecznosci z

Część ludzi do których m.inn. ja należę nie oczekuje od samochodu głównie bezpieczeństwa, obywam się całkiem spokojnie bez poduszek i ABS-u, nie czuje również dyskomfortu jeżdżąc motocyklem. Jeśli miałbym pieniądze i stosowne uprawnienia z pewnością byłbym jednym z pierwszych klientów tej firmy. Eksponowanie ilości gwiazdek w testach zderzeniowych odbieram głównie jako element agresywnego marketingu.

Padre_peper napisał(a):

A czy ja pisalem, ze sa to moje oczekiwania/wymagania? :P Jeszcze 3 lata temu jezdzilem samochodem ze sztywna kolumna kierownicy ze zbiornikiem paliwa z przodu i bez zadnych pasow bezpieczenstwa ;). Miesiac temu przesiadlem sie do wozu, ktory ma - jak to okreslil znajmoy - wrescie hamulce. Czyli wspomaganie, ktorego braku we wczesniejszym pojezdzie jakos nie zauwazalem ;)

A ja nie - do latania wolalbym sobie kupic konkretny samolocik :)

Nie do konca - troche wzrastaja tez wymogi prawne. Nie wiem, czy zauwazyles znikniecie sterczacych klamek, sztywnych kotow czy innych celownikow na maskach itepe.

venioo napisa (a):

Je eli idzie o tego : Fairchild A-10 Thunderbolt II, to nie jest to "kaczka", nie jest ma y ani lekki. masa startowa to 22 tony. Je eli o tego Republic P-47 Thunderbolt z II WS, to te do ma ych nie nale a , masa startowa ponad 6 ton, jeden z najci szych (masa) my liwców II WS. Uk ad "kaczki" to taki, w którym _ster wysoko ci_ jest przed p atem _a nie silnik_ . Ale to autko nie jest w uk adzie kaczki. Ster wysoko ci ma za skrzyd ami i nawet nie tak blisko nich.

Pozdrowienia. W.Kr.

Jesli chodzi o "kaczke" to sorry - dzieki za prawidlowe uswiadomienie, w moim otoczeniu zawsze wszyscy uzywali "kaczka" w odniesieniu do samolotow "pchanych". Co do modelu samolotu, to z nazwa troche namieszalem, ale poszukalem i podalem ponizej, o taki mi chodzilo. :)

formatting link
WIKI piloci sobie je chwalili, ja kojarze jakos inne opinie. Wg. danych samolot 8x10m o wadze startowej 3t. Po samym sciagnieciu bomb i uzbrojenia byloby pewnie z 200kg mniej. Stosujac nowoczesne materialy mysle, ze masa spadlaby do ok. 650kg. (tyle co wspolczesny bolid F1). Nie poleci?? Jak 3000kg polecialo to 800kg (z pilotem i paliwem) tez poleci :)

Pozdrawiam

Ba, wszystko poleci, tylko zobacz ze ten samolot ma 1200KM mocy silnika, wiec nie wiem co ma dowodzic..

J.

Pierwsza wersja miala troche ponad 900... W F1 mamy lzejsze silniki o mocy ponad 700KM. Nie starczy do trzykrotnie lzejszego samolociku?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required