Odlew z aluminium...jaki koszt

Jan 11, 2007 Last reply: 19 years ago 20 Replies

WItam jesli to nie ta grupa to odrazu mnie stad kierowac gdzie indziej :)) Chce sie dowiedziec jaki moze byc koszt wykonania odlewu z alu, prostopadloscian w wymiarach 10cm x 4cm x 3cm, jeden bok przykrecany na srubki.Odlew nie musi byc dokladny, moze byc nawet powierzchnia chropowata. To ma byc obudowa urzadzenia, ktora i tak bedzie potem w dodatkowej obudowie estetycznej z tworzywa. Ta ma posluzyc za ekran. Wie ktos moze orietnacyjnie jaki bylby koszt formy a potem jednostki? Dziekuje


A nie taniej byłoby pospawać puchę z aluminium, albo w ostateczności ponitować?

tez moze byc, ponitowac to chyba za male wymiary na nity, wystarczy pozaginac na bokach. jesli tak to pozostaje kwestia wykonania stempla, i mozna bić kształki i je wyginac. a stempel z czego najlepiej zrobic? dzieki pzdr.

PawelM napisał(a):

Tak na oko to cena powinna być poniżej 10zł za sztukę.Ale na oko to ludzie... By ustalić cenę trzeba znać masę odlewu x stawkę firmy.Model czy modele można wykonać na przykład z sklejki modelarskiej czy zwykłej dykty.Ścianka bedzie musiała mieć minimalną grubość ok 3 mm. Chodzi oczywiście o odlewanie w formach jednorazowych.Forma wielokrotnego użycia zwraca sie dopiero przy ilosciach rzędu kilku tysięcy sztuk Można to wyciąć laserem z blachy i powyginać na prasie krawędziowej. Można samemu wycinać i giąć na kostce stalowej o wymiarach równych wymiarom wewnetrznym kostki. Sposobów jest mnóstwo.Wszystko zależy od wymagań zainteresowanego i kasy jaką ma zamiar wydać.

Bogusław

A ile tego ma być rocznie/miesięcznie/tygodniowo? To jest podstawowa informacja do rozważań nad wyborem technologii. Jedną sztukę to najprościej wyfrezować z klocka. Milion sztuk- pewnie odlewać. Pośrednie ilości- blacha, zaginanie, spawanie, lutowanie, czy inne. No i jakie to ma być alu? Może znal? Konrad

A jest w odlewnictwie taka zaleznosc od dlugosci serii ?

Jak seria bardzo duza to mozna zrobic forme wielokrotna metalowa i koszta spadaja, ale jak uzywaja form jednorazowych to przeciez ilosc zabawy w odlewni z kazda sztuka jest podobna. I jest im wszystko jedno czy jedna czy 1000 sztuk.

A byc moze latwiej przygotowac wzornik/forme rzezbiac w drewnie, gipsie czy wosku niz w metalu :-)

Tu moze byc wiekszy klopot ze detal malutki, a naklad pracy podobne jak wiekszego detalu, ze trzeba sie przebic przez dzial sprzedazy z jedna sztuka, ze nie majac wlasnej wiedzy trzeba konsultacji technologa.

J.

Jak powierzchnia mo¿e byæ chropowata to taki odlew bardzo ³atwo zrobiæ. Schody zaczynaj± siê dopiero jak powierzchnia ma byæ g³adka wtedy terzeba to robiæ pod ci¶nieniem. A formê mo¿na zrobiæ z czego¶ ¿aroodpornego. Aluminium mo¿na stopiæ w tygielku np. w piecu do ceramiki.

Nie, mi chodzi o to, że może ilość jest potrzebna taka,że w ogóle do odlewni nie ma po co iść. Konrad

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Jest. Pojemnośc tygla powinna starczyć na wszystkie skrzynki formierskie. Jak jest ich więcej to trzeba rozgrzać tygiel ponownie.

WM

Ale przeciez nie musza wszystkie skrzynki byc jednego wzoru ?

J.

witam pytalem o odlew gdyz odlew moze pelnic role obudowy i ekranu, bo mozna zaokraglic boki itd, i bedzie w miare estetyczny. z blachy tez moze byc ale wtedy calosc wkladam do osobnej obudowy z platiku. Owszem sa gotowe obudowy ekranowane ale sa 2..3x drosze niz zrobienie tego z blachy+plastik lub odlew aluminiowy.a powloki emc sa takze drogie. zapotrzebowanie na obudowy 500-1500szt/rocznie. chyba najprosciej zrobic stempel i wycinac w blasze, ladnie pozaginac i gotowe, to chyba najtansze rozwiazanie. tylko z jakiej stali ten stempel sie robi? drogie to jest? chyba cos jak noze tokarskie...a moze nie;) pzdr.

Ale byc moze do frezera tez nie ma co isc :-)

To ile moze kosztowac odlanie powiedzmy trzech malutkich obudow i czy w ogole da sie to gdzies zalatwic ? :-)

A moze w domu ?

formatting link

Przy takich ilościach to się tnie laserem i zagina prasą krawędziową, nie potrzebujesz żadnych narzędzi do tego majstrować. Firm zajmujących się taką obróbką blachy jest jak psów, powiedz z jakiego regionu jesteś, może ktoś coś poleci. Kwestia czy na krawędziach trzeba czy nie trzeba łączyć- spawanie alu przy takich ilościach wchodzi w rachubę w zasadzie wyłącznie ręczne, albo lutowanie- nie znam się na alu, nic mądrego nie doradzę. Konrad

PS. A dlaczego ekran robisz właśnie z alu?

Jak ma być gładki to się odlew szlifuje i poleruje. Nie wiedzialeś. W fabrykach tak robią. Tomek

Ilo¶ci nie s± du¿e ale ma³e te¿ nie, wycinanie laserem wygnianie na krawêdziówce i zabawa ze spawaniem trochê bêdzie go kosztowaæ (i pewnie za szukê zap³aci z 50z³ jak dobrze pójdzie) czyli siê nie op³aca. Pewnie bardziej bêdzie siê mu op³aca³o przy tych ilo¶ciach kupiæ gotow± obudowê z alu. Bo obudowy tej wielko¶ci s± po 30 z³ od sztuki (i j± dostosowaæ przyci±æ itp.). Takie obudowy ma np. w ofercie TME

formatting link
(klikn±æ na obudowy uniwersalne). Wydaje mi siê ¿e co¶ ze standardowych obudów móg³by dopasowaæ mo¿e trochê podci±æ je¶li by³a by za du¿a (odpadki sprzedaæ na z³omie).

Mo¿na te¿ odlaæ pod ci¶nieniem wtedy prawie w ogólnie nie trzeba szlifowaæ. Ale do tego potrzeba drogiego sprzêtu i w ma³ych ilo¶ciach siê nie op³aca.

Już cie kieruję. idz do jakiejś odlewni. Tam będą wiedzieli najlepiej. Tutaj większość to teoretycy od pogaduszek i opowieści dziwnych treści. Z grubsza możesz to oszacować z 50% blędem. Z reguły cena odlewu wynosila podwojną cenę aluminium w hurtowni. Jak masz model, a jeszcze lepiej kilka to możesz się potargować bo odleją od razu kilka sztuk. W odlewni gdzie leją w piasku nie ma bariery ilości. Zrobią sztuke i dużo sztuk. Tylko uważaj. Jak nie wysezonujesz to sie załamiesz przy wierceniu i gwintowaniu. Bo nie masz co liczyć że zrobią z gatunkowego aluminium. Takie drobne, nie odpowiedzialne detale robi się ze złomu. Odlanie czegoś takiego co chcesz to chyba najlepszy wybór. I co najważniejsze. Odlew sprawia na kliencie wrażenie pelnego profesjonalizmu. I chociaż to nieprawda z tym profesjonalizmen to klient z reguly jest głupszy od młotka i się będzie podniecał. Ogólnie odlewanie jest fajne. Jest przede wszystkim tanie. Przy skomplikowanych kształtach jest bardzo malo drogich obróbek. Czasami wystarczy otwory pod łożyska zrobić i ma się obudowę przekladni. żadną inną metodą nie wyjdzie tak tanio. A jakie wygibusy można odlewać to się głowie nie mieści. Wcale nie musi być kształt formy taki że będzie ją można wyjać po uformowaniu. Bez problemu można odlać np. kulę pustą w środku i nie bęzdie w niej śladu składania formy i dziur żeby piasek wysypać. Tomek

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Nie, ale jak odlewnik nie ma innych zamówień to zapłacisz sam za podgrzanie calego tygla. Cena podgrzania tygla rozłozy się na mniej odlewów zwiększając ich koszt jednostkowy. W cenę odlewów wchodzi jeszcze koszt wykonania formy z drewna. Forma starczy na ograniczoną liczbę formowań.

WM

Nie wypisuj banałów bo to nie ta grupa. Idź popracować do jakiejś fabryko co coś z metalu w niej robią a potem pisz ile wlezie. Gwarantuję Ci że Twoje odczucia rozminą się z rzeczywistością. Tomek

A to mnie zaskoczyles. forma obrotowa ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required