praca dla in┼╝yniera

witam wiem, ┼╝e to niekoniecznie miejsce na og┼éoszenia o prac─Ö, niemniej skupia ono inzynier├│w, a o to tu chodzi. poszukuj─Ö inzynier├│w spe┼éniaj─ůcych nast─Öuj─ůce warunki:
1. do┼Ťwiadczenie w bran┼╝y petrochemicznej/chemicznej/rafineryjnej 2. doswiadczenie w pracy z projektem (jako projektant, asystent, konstruktor itp) 3. znajomo┼Ť─ç j─Özyka angielskiego na poziomie przynajmniej podstawowej komunikacji mowa o in┼╝ynierach mechanikach, chemikach, elektrykach, budowla┼äcach. Kilka innych specjalizacji te┼╝ wchodzi w gr─Ö, istotniejsze jest do┼Ťwiadczenie. oferta dotyczy pracy w pionie projektowym w Polsce, w centrali mi─Ödzynarodowej firmy, kt├│ra mie┼Ťci si─Ö na ┼Ül─ůsku. Umowa o prac─Ö, szeroki pakiet szkole┼ä i mozliwo┼Ťci rozwoju, atrakcyjne wynagrodzenie wiem, ┼╝e to brzmi jak trudny do uwierzenia slogan, ale tym razem to prawdziwa oferta. na pierwszy kontakt tyle inf. kto┼Ť jest zainteresowany?
pozdr E
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Mam 17 lat doswiadczenia w projektowaniu w branzy petrochemicznej z tego ostatnie 14 lat w Norwegii. Z zawodu jestem inzynierem chemikiem. Potencjalnie jestem zainteresowany powrotem do Polski. To tyle na pierwszy kontakt. Ciekaw jestem, czy firma, o ktorej mowa to Fluor Daniel - Prosynchem.
Pozdrowienia G

ono
konstruktor
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
skoro dotarł Pan do strony i zna moje nazwisko, poproszę o cv na mój mailowy adres firmowy lub też prywatny. będę mogła udzielić wtedy więcej inf. pozdr E
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

mailowy
Szanowna Pani, Nazwisko sama Pani podala w adresie e-mailu, a wstukanie nazwiska do Googla nie nastrecza specjalnych trudnosci. Starajac sie ewentualnie o prace chcialbym wiedziec, kto jest potencjalnym pracodawca. Nie jestem desperatem, ktory szuka na gwalt pracy. Normalna praktyka jest, ze firma poszukujaca pracownikow sama ujawnia swoja tozsamosc, chyba, ze sie jej wstydzi. Zreszta Pani ogloszenie tez jest co najmniej dziwne. Gdyby nie to, ze przeszukalem internet, to nawet nie wiedzialbym, kto je daje. Jesli panstwo jestescie powaznie zainteresowani dalsza korespondencja to bardzo prosze o powazne traktowanie i przeslanie mi na moj e-mail snipped-for-privacy@gazeta.pl szczegolow dotyczacych Panstwa oferty jak rowniez pracodawcy. Z moja pozycja zawodowa nie moge sobie pozwolic, ze moje CV bylo przekazywane byle gdzie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

W tej branzy w Polsce sa praktycznie 3 firmy: Bipronaft - Lurgi w Krakowie, OrlenProjekt w Plocku i Fluor Daniel Prosynchem w Gliwicach.
Gliwice sa na Slasku, wiec chyba wszystko jasne.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik drewnokocur napisał:

Wprawdzie nie in┼╝ynier z dyplomu, ale chemik, technolog woda/┼Ťcieki, rozruchowiec, w PM te┼╝ "troch─Ö" do┼Ťwiadcze┼ä, a do Gliwic jakby co ma niedaleko. Zainteresowany?
pozdrowionka zairazki
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Chopie, to fajnie bardzo, ┼╝e tak tu piszesz ! Uwa┼╝am, ┼╝e forum bardzo na miejscu ! pozdrawiam i ┼╝ycz─Ö sukces├│w ! te┼╝ in┼╝ynier
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Ludzie, przeciez to babka puscila tego posta, a nie chlop. Pewno jakas cudowna agencja rekrutacyjna.
Kocham stwierdzenia w stylu: "wiem, ┼╝e to brzmi jak trudny do uwierzenia slogan, ale tym razem to prawdziwa oferta."
Zycze powodzenia.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

http://www.grupatempo.pl/adres.php To na pewno ta agencja. Ciekaw jestem czemu duza firma poszukuje pracownikow przez agencje. Jesli jest duza i miedzynarodowa to ma na pewno wlasny dzial personalny. Swoja droga ciekaw jestem, jesli ogloszenie jest powazne to czemu nie dano odnosnika do strony tej agencji, gdzie jest takie ogloszenie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
witam Tak, to ta agencja, linku nie by┼éo, bo na stronie i tak nie ma og┼éoszenia. Nie ka┼╝da oferta znajduje si─Ö na stronie z kilku powod├│w, na kt├│re chyba nie jest to w┼éasciwe miejsce. Zazwyczaj to w┼éa┼Ťnie du┼╝e firmy wynajmuj─ů agencj─Ö, male na to nie sta─ç czesto. Ponadto dzia┼é personalny je┼Ťli jest, to wlasnie zdaje sobie spraw─Ö, ┼╝e nie ma takich mo┼╝liwo┼Ťci (czas i narzedzia) jakie mo┼╝e zaoferowa─ç agencja. to tyle tytu┼éem wyjasnienia ale to i tak czubek g├│ry lodowej tego tematu. upzredzam ewentualne uwagi-to nie jest podstawowa metoda poszukiwa┼ä, ani nawet jedna z g┼é├│wnych, niemniej ka┼╝da metoda, kt├│r─ů stwarza Internet warta jest chyba tego, ┼╝eby z niej skorzysta─ç w takiej sytuacji. pozdr. EF
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Mysle, ze ma pani male pojecie o rekrytacji, tak jak z reszta wiekszosc tzw. agencji personalnych w Polsce. Duze firmy na swiecie raczej nie bawia sie w zlecanie agencjom head huntingu na szeregowe stanowiska. Maja od tego rozbudowane dzialy HR. Duze koncerny maja wlasne strony internetowe, na ktorych umieszczaja aktualne wakaty. Mozliwe, ze w Polsce rekrutacja przez agencje to rodzaj snobizmu i nic wiecej.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Fri, 4 Nov 2005 12:47:29 +0000 (UTC), " "

Tak zupelnie na marginesie, myli sie Pan/Pani totalnie. W Ameryce wlasnie dzialy HR wynajmuja agencje do tego celu, placac zreszta agencjam niemale sumy (przewaznie jednorazowa oplata w wysokosci 20% rocznej pensji kandydata ktory zostal zatrudniony). Ogloszenie w parsie lub na stronie skutkuje w postaci setek listow ktore ktos musi przeczytac i ocenic. Na ogol te listy sa niepowazne. Znacznie wygodniej/taniej gdy wstepna selekcje zrobi agencja.
Poza tym, powazni kandydaci do pracy na ogol gdzies juz parcuja i na ogol nie czytaja ogloszen. Z reguly sa zas w kontakcie z agencjami "na zas".
A.L.
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Jesli ktos chce zmienic prace to sam szuka tej pracy. Agencje sluza glownie dla pracownikow kontraktowych, a nie stalych. Ciekaw jestem po co wielkie firmy mialyby tak rozbudowane rekrutacyjne portale interenetowe? Pracowalem w jedenj z najwiekszych frim amerykanskich w Europie. Nikomu nie przyszloby do glowy, zeby zlecac rekrutacje stalych pracownikow jakiejs agencji. Dawalismy ogloszenia do prasy i w interencie. Sam, ajk szef dzialu, przyjalem w ciagu paru lat kilkadziesiat osob do pracy i wiem jak to wyglada od srodka. Z ogloszeniami agencjami spotkalem sie tylko i wylacznie w przypadku malych firm ze slabo rozbudowana administracja, lub byla to rekrutacja na wysokie stanowiska. Ale i tak zawsze byla wymieniona nazwa firmy dla ktorej rekrutacja jest przeprowadzana. Anonimowym ogloszeniem nikt sobie by nie zawracal glowy. Tu sa przyklady: http://www.bp.com/careers.do?categoryId 2&contentId 06543 http://www.shell.com/home/Framework?siteId ╩reers-en&FC3=/careers-en/html/iwgen/welcome.html&FC2=/careers-en/html/iwgen/leftnavs/zzz_lhn1_0_0.html http://www.abb.com/global/abbzh/abbzh251.nsf http://www.halliburton.com/careers/index.jsp http://www.exxonmobil.com/Global-English/HR/recruiting.htm Na tych stronach mozna w wiekszosci przypadkow sie zarejestrowac i otrzymywac e-mailem informacje o wakatach. Ten kto juz pracuje i szuka pracy sam wie gdzie jej szukac.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Fri, 4 Nov 2005 18:14:33 +0000 (UTC), " "

Me too. Co prawda nie najwiekszej, ale duzej. Co prawda nie amerykanskiej w Europie a amerykanskiej w Ameryce. Wiec pozwole sobie meic luksus zadac klam temu co Pan pisze. Nie zdarzylo sie NIGDY w ciagu ostatnich mniej wiecj 10 lat abysmy szukali pracownikow inaczej niz przez agencje, "wewnetrzna relokacje" lub wewnetrzny "referral program".
Amerykanska firma w Europie to, jak powiedzial Pewien Wybitny Polski Polityk: "Ni pies, ni wydra, cos na ksztalt swirdra". Ja nie pisze o wydrach, tylko o firmach amerykanckich czystych rasowo, bo tylko z takimi mam do czynienia.
A jak mi przyjdze do glowy zmienic prace, to nie bede czytal ogloszen ani browsolwal po webie czy puszczal mojego resume online. Bede sluchal co mi mowia zaprzyjaznieni "headhunetrs", ktorzy zreszta z wlasnej inicjatywy i dobrze pojetej checi zysku telefonuja do mnie od czasu do czasu aby powiadomic o ciekawych opcjach.
A ogloszenia?.. Glownie po to zeby usprawiedliwic petycje o H1B. Albo, jak znajomy headhunter powiezial: "jak wygladaja dobrze to juz wziete, a jak nie wziete to takie ktorych nikt nie chce"
A.L.
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Ta amerykanskie firmy w ameryce, amerykanskie firmy w europie (z tego co widze nie w Polsce). Taaaaaa.
A my mowimy o polskich agencjach rekrutacyjnych. Nie amerykanskich. My mowimy o polskim kapitalizmie, nie amerykanskim.
Z calym szacunkiem dla interlokutorow, ale wy chyba zyjecie w innej rzeczywistosci. Polska to Polska. Choc tym razem jak zapewnia pani z agencji TO PRAWDA. To nie cud. Tam takie warunki daja NAPRAWDE!!!
A na marginesie, przeciez obie formy szukania pracownikow maja swoje plusy i minusy. To chyba widac golym okiem, nie? Wystarczy pomyslec o kosztach dzialu personalnego itd. A z drugiej strony majac dzial personalny mozna nabor pracownikow zrobic pod wieksza kontrola. Oddadc to w rece swych wlasnych inzynierow, ktorzy potrafia ludzi zweyfikowac, czesto lepiej niz agencje, bo znaja firme od srodka.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
R G wrote:

Świetnie, miszczu, opowiedz nam jak to się odbywa w polskich firmach w Polsce.
Konrad
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

O co Ci chodzi? Polska to polska, chyba trudno twierdzic, ze polskie firmy inzynieryjne to to samo co firmy inzynieryjne w Stanach. Chyba trudno twierdzic, ze polskie firmy rekrutacyjne to to samo co amerykanskie firmy rekrutacyjne.
Czyzbys sadzil inaczej?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
R G wrote:

My┼Ťl─Ö, ┼╝e jedni i drudzy dzia┼éaj─ů coraz lepiej. S─ů ludzie, kt├│rzy nazywaj─ů to nadganianiem. Inni to nazywaj─ů ch─Öci─ů upodobnienia si─Ö do czyich┼Ť wzorc├│w. S─ů tacy, kt├│rzy m├│wi─ů, ┼╝e ju┼╝ niedu┼╝o nam Polakom brakuje. Ale inni m├│wi─ů, ┼╝e jeszcze s┼éoma nam z but├│w wystaje. Nie mam bladego poj─Öcia, jak idzie HR-om, bo takowych nie znam. Natomiast in┼╝ynierom- ten po┼Ťcig idzie BARDZO dobrze. W mojej dziedzinie wi─Öcej innowacji na ameryka┼äskim rynku ma ┼║r├│d┼éo w Polsce (i og├│lnie w Europie), ni┼╝ w Stanach. W Stanach na du┼╝ych targach zwi─ůzanych z technologiami nietrudno jest znale┼║─ç ludzi rozmawiaj─ůcych po polsku.
Konrad
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Wiadomo, Panei KA, Wiadomo... Warunki: a) do 35 lat, b) nie kobieta \w zadnym wypadku, c) trzeba znac Szwagra Prezesa.
A.L.
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
A.L. wrote:

W ci─ůgu ostatniego roku zmieni┼éo si─Ö wi─Öcej ni┼╝ w ci─ůgu poprzednich sze┼Ť─çdziesi─Öciu. Niech Pan tak g┼éo┼Ťno nie m├│wi "wiadomo".
Konrad
Add pictures here
Ôťľ
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.