W obudowie ustrojstwa w plastkikowej sciance byl zrobiony plastikowy kolek. Ktory robil te¿ za mocowanie do zwijanej sprezyny, takiej, jak w zegarku.
No i ko³ek sie ulamal, jak to w plastiku.
I tak sobie pomyslalem, ze metalow± srube wsadze w miejsce ko³ka, tylko ona musi przeniesc pewien moment skrecajacy od sprezyny. I teraz mam zagadke:
-nagwintowac otwor i wkrecic? Grubosc niewielka.
-nagwintowac i dodatkowo klej pod ³eb ?
-srubê zamkow± wstawic ?
-czy jakiejs fikusnej podkladki zêbatej uzyæ ?
J.