Latanie w deszczu

Czy ktos moglby przyblizyc problemy techniczne zwiazane z lataniem w
deszczu? Wlasnie pada, ale nie na tyle zeby nie dal rady postac chwile pod
golym niebem i tak sie zastanawiam czy nie zrobie modelowi jakiegos "kuku".
Silnik bezszczotkowy AXI. Model z EPP, klejow rozpuszczalnych w wodzie nie
stosowalem, woda do elektroniki sie nie dostanie, nadmiar mocy duzy.
Aparature jakos oslonie.
Czy o czyms zapomnialem?
Pozdrawiam,
Andrzej Kowalski
PS.
Tak sobie pomyslalem ze prawdziwym problemem moze byc dojazd na lotnisko....
Reply to
Andrzej Kowalski
Loading thread data ...
Witam !
Wielokrotnie w tym roku latalem w deszczu , tylko ze modelem spalinowym , jednak ani modelowi ani elektronice nic sie nie stalo. Sam silnik pracowal normalnie bez jakichs dziwnych zachowan . Samo latanie jest bardzo przyjemne jednak trzeba wziac pod uwage gorsza widocznosc modelu na wiekszych wysokosciach lub odleglosciach. A tak poza tym to to samo co w sloneczny dzien :-) Pozdrawiam i zycze powodzenia !
Reply to
Maveric
Uzytkownik "Andrzej Kowalski" ...
Czasem jeszcze wiekszym bywa wyjazd z niego :( Zobacz u mnie druga fotke na:
formatting link
poza tym - bywalo, ze latalem w deszczu, mzawce, czy sniegu (w czasie gradobicia - nigdy ;o). Podstawowy problem jaki miewalem to widocznosc i czesto bardziej porywisty wiatr (moze to odczucie subiektywne, gdy pogoda jest pod psem). Z elektronika nie mialem klopotów.
Pozdrawiam,
Kaper
Reply to
Kaper
A tak poza tym to to samo co w sloneczny
Mysle ze nawet lepiej, bo przynajmniej nie jest goraco, ja nie lubie latac w upaly ;)) Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
Witajcie, A jak wygl±da z modelami napêdzanymi silnikami elektrycznymi (jedno, 3 fazowe) ? Co z ³o¿yskami ?
Zbych
Reply to
Zbych
Sprzedam wodoodporne manipulatory do nadajników RC...............
Reply to
Roman B
Naprawiam nadajniki RC po lataniu w deszczu. W wypadku nieoplacalnej naprawy skupuje zlom jako rozliczenie przy zakupie nowego nadajnika .
Nie przegap okazji polatania w deszczu !!!!!! Czekam na klientów ......
Reply to
Roman B
Jak zdazylo mi sie latac przy opadach śniegu,deszczu, to na nadajnik zakladalem torebke foliowa ;))) Wystawala tylko antena. Oczywiscie caly czas mowie o lataniu przy w miare malych opadach... Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
A ja wlasnie wrocilem z "latania w deszczu" =) Musze przyznac ze bylo fajnie =P Lekka mrzaweczka ktora czesto ustawala byla wrecz idealna. Zero ludzi na laczce! I praktycznie nie istniejacy wiatr! Poprostu marzenie modelarza =] Moj Fokerek pieknie latal, zrobilem pare-parenascie kolek. 3-4 starty mialem. Lacznie wylatalem 4-5 minut. Przy ostatnim locie mocno wyrzucilem model pod katem 45 stopni, by "zlapal wysokosc", niestety pakiet w tym momencie siadl(regiel odcial silnik), i model w dol. Ale pieknie toz przy ziemi lagiodnie podciagna sie(tj. ja go podciagnalem). Zero strat. Jestetem uhahany jak male dziecko =] To moje pierwsze w pelni kontrolowane udane loty, jak i pierwsze nie rozbite loty tym modelem.
Reply to
Doman
Moje gratulacje !! Teraz rozpoczniesz nowy etap :))) Dobrze pamietam, jak w koncu przestalem rozbijac w kazdym locie model i zaczalem wypalac pakiety do konca. Teraz czeka Cie gwaltowny wzrost przyjemnosci z latania ;)) Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
Dziekuje =)
Oby! Trzymac kciuki =P
^_^
Pozdrawiam,
Reply to
Doman

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.