Witam. Ostatnio planuje zbudować nowe skrzydła do mojego motoszybowca ( spalinówka ) 2,5m rozpiętości , ponieważ po kraksie stare nie nadają się już do odbudowy. Zastanawiałem się nad takim nieco innym rozwiązaniem wykonania ich . Dokładniej myślę wykonać rdzeń styropianowy , prawdopodobnie z drewnianym dźwigarem , lecz zamiast obklejać to balsą myślałem na to położyć laminat , taką dosyć cieniutką warstwę . Jak myślicie , czy to dobry pomysł ? Wymagania są dwa , pasowało by aby to było dosyć mocne bo myślę o jakiejś podstawowej akrobacji , no i oczywiście w miarę lekkie. Czy ktoś z grupowiczów próbował już czegoś takiego ? Pozdrawiam. Tomek.
Co o tym sądzicie ?
Nov 10, 2003
Last reply: 22 years ago
1 Replies
na moje to nie wytrzyma. a już na pewno nie w szybowcu gdzie masz duże wydłużenie skrzydeł. W moim całolaminatowyn Promyku skrzydło składa się z węglowego dźwigara, warstwy balsy i na to dopiero laminat. Wydaje mi się, że balsy nie unikniesz. I zamiast drewnianego może daj węglowy dźwigar. Przynajmniej się nie złamie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required