Czy ktoś z grupowiczów bawił się tym modelem?? (wiem, wiem. My się nie bawimy) Interesuję się modelarstwem kolejowym, ale ten model matiza jest bardzo tani i bez problemu mogę go kupić. napiszcie proszę co to jest warte.
Pozdrawiam Wojtek z Krakowa
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
W
Wojtek Lesinski
Witaj! Troche przespałem ten post ale może jeszcze komus się przyda....
wiem. My się nie
matiza jest bardzo tani
Jeżeli chodzi Ci o Matiza Academy to zgłaszam się do odpowiedzi. Model ten jest o wiele mniej skomplikowany niż modele 1:10 np Tamya czy Graupnera. Tutaj mała dygresja na temat skali tego modelu - jedni podają, że to model w skali 1:12 a gdzie indziej napisane jest, że to skala 1:10. Z tego co mi wiadomo Matiz jest w skali 1:10 ale podwozie podzi od modelów w skali 1:12. Bierze się to z tego, że matiz to poprostu mały samochodzik. Wspominam o tym tylko jako ciekawostke bo pojęcie skali w przypadku tak uproszczonego i zmodyfikowanego modelu jest delikatnie mówiąc umowne. Sprzedawcy w opisie twierdzą, że zawieszeni przednie jest niezależne. No niby jest ale... nie jest to "normalne" zawieszenie takie jak np. w TL-01 na wahaczach. Zrobione jest to tak, że zwrotnica ma duży luz osiowy i może przesuwać się po sworzniu w pionie w zakresie może 2-3 mm. do tego mała sprężynka na sworzniu, ot i całe zawieszenie niezależne. Zawieszenie nie jest amortyzowane. Tylna oś jes sztywna i ma amoryzator centralny - rozwiązanie prościutkie - mechanizm różnicowy kulkowy, oczywiście jest możliwość regulacji tarcia tego mechanizmu. Model w porównaniu do wiiększych kolegow ma kilka zalet: jest mniej skomplikowany i zarazem tańszy, i najważniejsze - ze względu na małe rozmiary jest bardzo zwrotny. Aby pojeździć modelami 1:10 potrzeba sporo miejsca, na pewno nie ma mowy aby pobawić się w domu (no chyba, że tylko parkowanie w koperte), Matizmem natomiast można poszaleć na o wiele mniejszej powierzchni - ja jeździłem tylko w domu. Może nie ma to nic wspólnego z wyścigami na torze ale frajda jest duża, poza tym matiz ma napęd tylko na tył co sprawia, że opanować go nie jest w cale łatwo więc zabawy będzie z pewnością więcej niż jeden wieczór. Może kogoś dziwić napęd - silnik klasy 380 wydaje się jakis taki mały. Owszem, jest o wiele słabszy niż 540 ale cały modej jest lżejszy i moim zdaniem taki silniczek do zabawy wystarczy. ponadto dzięki mniejszemu poborowi prądu można używać mniejszych akumulatorów (a nie jak to zwykle bywa wielkości Sub C) a to oznacza kolejny zyska na masie. Podsumowując : pościgac sie tym modelem z większymi kolegami raczej nie da rady ale jako zabawka bardzo fajny.
Pozdrawiam Wojtek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.