Fotki Zar i Bezmiechowa

Aug 11, 2007 Last reply: 18 years ago 39 Replies

Wiesiu ! No co Ty pieprzysz ! Piszê te s³owa by¶ sie jeszcze bardziej spieni³ ! Bo ja i wielu kolegów ju¿ siê ¶wietnie bawimy Twoj± indolencj± . Chcesz dokopaæ Piechowskiemu ale jako¶ masz z tym k³opot. Czepiasz siê Niemców za jazdê w stylu jaki pewnie codziennie obserwujesz . Ju¿ napisa³em, ¿e nie czujesz sprawy i kolejny raz to potwierdzasz. Kojot opisa³ Twój problem celnie i jednoznacznie. Wiesiu Destruktorze,Dyletancie,Dyskutancie ! Wiesiu 3D ! No daj ju¿ spokój! Nie masz racji i nikt nie bêdzie z tob± kruszy³ kopii o racje. Na jakiejkolwiek imprezie czy zawodach wylecisz z hukiem jak nie dostosujesz siê do wymogów organizatora i po krzyku. Nikt po tobie nie zap³acze. Nie mi³e to s³owa ale mo¿e opamiêtasz siê !

Roh napisał(a):

Juz sie nie bede czepial tylko chcialem Wam zwrocic uwage na ubezpieczenie , jezeli komus cos sie stanie to ciekawe jak ubezpieczalnia zinterpretuje te przepisy (mozna sie domyslic). I na tym koniec przeciez macie racje.

U¿ytkownik "Wiesiek3d" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f9shgr$t4c$ snipped-for-privacy@polsl.pl...

Poda³e¶ link do starego nieobowiazuj±cego rozporzadzenia z 2002 roku. Nowe z 2005 roku jest m.in. tutaj

formatting link

Po przeczytaniu aneksu 8, ³acznie z uwagami, dotyczacego modelarzy, wyra¼nie widaæ, ¿e wypisujesz g³upoty.

Czytam i nadziwić się nie mogę !! Jest organizator imprezy ,wynajmuje na rzeczoną lotnisko ,odpowiada za WSZYSTKO na co widzowie MASOWI patrzą ,bo jak sie coś niepożądanego stanie to pierwsze kroki do niego !!! By jak najdalej ogarnąc i zabezpieczyć to co się na takiej masówce dzieje wydaje zarządzenia i dmucha na zimne !! A tu pojawiają sie glosy obrony dla SAMOWOLKI !!! W pasmie czy poza pasmem i bez zasady stania w kupie !!! ?? Panowie -dyskusja odbiega od zalozonego tematu t.j. pojawili sie fajni chlopcy i na boku włączali radia do fajnych aut ,a wystarczylo - NALEŻAŁO zagadnąc organizatora !!!! Mysle ze nie bylo by wielkiego problemu oficjalnie zrobic chwilę ,,samochodową '' wedle wszelkich prawidel sztuki !!! Piechowskiemu nalezy się medal za cierpliwość ;-) Pocieszajace jest to że prawie zawsze nie ma tego zlego ; kupa ,,nowych'' adeptw RC tu zaglada i czyta bo komu sie chce wertować ,,STARE ''!!?? Edukacja więc trwa!! Pozdrawiam Lataczy ,Pływaków i rzecz jasna Samochodziarzy Pers p.s. Mysle ze czas zamknac ten wątek bo kto ma czas i chęć zgłębiac rozrośniete ? :-)

Jeszcze dodam iż bardzo dobrze ze ów incydent pojawil sie na forum bo jest nadzieja że przecztają to ewent.kandydaci na podobne ,napewno w dobrej wierze a jednak w sumie nieodpowiedzalne zachowanie !! Oby dokonali wlasciwej korekcji ;-) Serwus P.

Piotrze,

Co do jazdy koło publiczności i innych politycznych aspektów tej sprawy się nie wypowiem, ale faktem jest, że 'samochodziarze' _zanim_ się rozpakowali, to przyszli do namiotu uzgodnić kanały. Na 27MHz by tylko samobójca latał, więc na używanie tego pasma dostali pozwolenie, co do

40MHz zostali poinstruowani o obowiązku rezerwacji kanałów. Już nie pamiętam dokładnie co nas uspokoiło co do 40MHz z ich strony, ale z tego co sobie przypominam, to częstotliwość była całkiem poza pasmem 'kontrolowanym' przez nas (sprawdzałem) oraz zdeklarowali nieużywanie tych nadajników wogóle. Nie dam za to głowy teraz, ale myślę, że jakby przepływ informacji na imprezie był lepszy, to nie wynikłaby z tego taka afera. To tyle z mojej strony jeżeli chodzi o częstotliwości.

pozdrawiam

majek

Hmmm - zdumiewa mnie to coraz bardziej. Co do deficytów "komunikacyjnych" - to byłem cały czas osiągalny. Poza tym, regulamin pikniku mówi (bez żadnych swobód interpretacyjnych) o dwóch podstawowych sprawach: OBOWIAZKU (!!!) zdawania nadajników i stania w "kupie". Obydwie te podstawowe zasady nie zostały w tym przypadku zachowane! Jeżeli ktokolwiek zgłosił się z takim zapytaniem natychmiast powinien być poproszony o zdanie nadajnika a w razie nawet cienia wątpliwości powinno być to skonsultowane ze mną.

Takie sprawy jak ta, coraz bardziej powodują u mnie zwątpienia w sens organizowania takich imperez i nastawiania karku. No bo w imię czego?

Tyle co się trąbi na temat podstawowych zasad bezpieczeństwa, pisze regulamin, robi obowiązkowy (i jak w tym roku szczególnie wyczerpujący briefing), zakazuje nawet wystawiania do sprzedaży jakichkolwiek nadajników, wywiesza informacje o zakazie używania jakichkolwiek nadajników na szczycie Zaru i na Magurce - a przychodzi ktośtam i gdzieśtam sobie włącza nadajnik. Jak sam piszesz - na 27 MHz tylko samobójca by latał, a jak z pełną odpowiedzialnością można takiemu zezwolić na jazdę bądź co bądź niezbyt lekkimi a za to szybkimi samochodami tam gdzie takie tłumy ludzi się pewalają... Treba czasem poprostu więcej wyobraźni.

Pozdrawiam Piotr

PS. Na stronie w galeriach zamieściłem fotki z pokazów na lotnisku modelarskim w Lehrte.

"komunikacyjnych" - to

Do tej pory siedzia³em cicho, ale jako (wspó³) a mo¿e po prostu winny zamieszania z nadajnikami muszê siê przyznaæ, ¿e siedz±c wtedy z Markiem w namiocie rozmawia³em z kierowcami samochodów sterowanych w pa¶mie 27MHz. Sprawy u¿ytkowania przez nich nadajników 40MHz zupe³nie nie pamiêtam, natomiast co do u¿ytkowania 27MHz nie widzia³em ¿adnego problemu i w zwi±zku z tym potrzeby zasiegania Twojej opinii Piotrze. Co do stania w kupie, to z tego co mi wiadomo jest to mechanizm zwiêkszania selektywno¶ci odbiorników w przypadku pracy wielu nadajników na zbli¿onych czêstotliwo¶ciach (jedno pasmo). Rozumiem ¿e dzia³a to tak, ¿e odbiornik odfiltrowuje do dalszej obróbki sygna³ nie tylko na swojej czêstotliwo¶ci g³ównej, ale równie¿ coraz s³abszy sygna³ oddalony trochê dalej na prawo i lewo na osi czêstotliwo¶ci. Je¿eli moc sygna³u pochodz±cego z nadajnika pracuj±cego na kanale obok, zale¿±ca przecie¿ od odleg³o¶ci miêdzy nadajnikiem i odbiorniiem oka¿e siê silniejsza od czêstotliwo¶ci na jak± nastrojony jest odbiornik wtedy jest problem. Dlatego wszystkie nadajniki powinny byæ w mo¿liwie równej odleg³o¶ci od odbiorników. Natomiast je¿eli czêstotliwo¶æ nadajnika jest oddalona od chronionego pasma o kilka grubych MHz to znaj±c szeroko¶æ pracy nadajnika nie widzê ¿adnego problemu. Dlatego postali pozwolenie i przynajmniej ja nie czu³em potrzeby zg³aszania komukolwiek tego faktu.

Technicznie jest to prawda. Organizacyjnie ca³kowita pomy³ka !

Rozumiem swój b³±d i przyjmujê krytykê. Na nastêpnym zlocie bêdzie ju¿ lepiej.

Panowie tak czytam te posty i smiac mi się chce z wiekszosci wypowiedzi a mianowicie od miejsca imprezy do osiedla jest ok 200 m i załózmy że mam auto na 40 Mhz FM lub 27 i co po osiedlu tez mi nie wolno jeżdzic bo tam jest impreza i jakies dupki lataja na 40 Mhz no chwileczke to albo ja czegos nie rozumiem albo tutaj brak jest profesionalizmu ze strony osób wypowiadajacych się.Nie musiałbym z nikim niczego uzgadniac wiadomo że lata sie na 35 a nie na

40 Mhz i problem ma organizator.Zasięg aparatur przy ziemi jest conajmniej 500 m i jakie znaczenie ma to czy jezdzili 30 m od startujacych w imprezie czy 200 m od imprezy na osiedlu.Mam aparature fabryczna przystosowana do aut i mam gdzieś pozwolenie organizatora.A skoro on pozwolił latac na 40 Mhz to jego problem ja mam auto na 40 Mhz fabryczne i ciekawe kto wygrałby w sądzie w przypadku problemów.To organizator wykazał sie brakiem profesionalizmu pozwalając latać na 40 Mhz skoro z ta częstotliwoscia sprzedaje sie auta fabryczne

...latać można na każdej z częstoliwości tj na 27 MHz, 35 MHz i 40 MHz z tym, że 35 MHz ma wyłączność dla modeli latających, a jeśli wyłącznośc tzn. że tylko dla modeli latających,

Pozdrawiam Zdzisław

---------------------------------------------------------------------- Najlepsza mapa Polski i Europy w internecie. Wyznacz trase i jedz na wakacje

Kolejna ciekawa teoria jestem ciekaw co powiedza przedmówcy

Posłuchaj - co mieszasz tu w sprawę organizatora, gdy on tu zrobił wszystko co możliwe, by zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa. Jednak jak dzięki Twoim wypowiedziom wykazano, że jest to przynajmniej częściowo walka z wiatrakami.

Teraz co do sprawy częstotliwości, rozsądku i przepisów.

Nie ma (na szczęście) przepisu zobowiązującego organizatora do przestrzegania przez uczestników imprezy obowiązujących częstotliwości. Jest natomiast przepis regulujący obowiązki użytkowników częstotliwości - czyli w tym przypadku pilotów czy kierowców pojazdów RC. Ja jako organizator nie mam żadnego prawa zakazywać używania na imprezie częstotliwości zgodnie z ich prawnym przeznaczeniem. A (niestety) tak jest, że latać wolno nie tylko na 35 ale i na 27 oraz 40 MHz. Mnie nawet żaden przepis nie obliguje do prowadzenia jakiejkolwiek kontroli częstotliwości! Robię to jak gdyby (wyobraź sobie) z dobrej i nieprzymuszonej woli. Równie dobrze mogło by to tak wyglądaćże idziesz z modelem na pas startowy i wołasz - kto ma kanał 68? Nie ma odpowiedzi włączasz nadajnik z nadzieją że wszyscy Twoje pytanie słyszeli i zrozumieli. Tak mogło by być - i prawnie byłbym także zupełnie w porządku! Tyle, że mam duże doświadczenie w organizacji tego typu imprez w Niemczech, sam uczestniczę w podobnych imprezach wiele razy w roku, i wiem jak się to robi.

Czy ten przepis pozwalający na latanie na 40 i 27 MHz jest mądry czy nie, nie mnie jest oceniać. Ja nie mam jednak żadnej podstawy zabronić komuś używania legalnej i dozwolonej do latania częstotliwości. Ja mogę tylo apelować i to czynię od lat nie tylko na preclu, forach ale także na Piknikach. I to nie tylko propaguję by nie latać na 40 i 27 ale i na wszelkich "lewych" amerykańskich, nowozelandzkich czy innych niedopuszczonych prawnie częstotliwości. Jeszcze raz - by było zupełnie jasne - jak ktoś komuś wleci w głowę - jest sam prawnie odpowiedzialny za użyte pasmo, zgodność jego sprzętu z przepisami, za stan techniczny modelu i nie zapominajmy tu o swojej własnej trzeźwiości.

Ja, jako organizator staram się zapenić maksymalnie wysoki standard bezpieczeństwa, co jak na tym przykładzie widać jest w Polsce niezwykle trudne. Lata całe byliśmy przyzwyczajani do kombinowania, gdybania i omijania przepisów. Efekty tego widać niestety także i w tej dyskusji jak na dłoni. A możesz mi wierzyć - zdrowego rozsądku nie zastąpią żadne przepisy. Gdyby te Twoje mądre wywody dalej snuć - to można dojść do wniosku, że skoro się sprzedaje nadajniki i modele na 35 MHz to czemu w ogródku domu o 200 m od Pikniku nie mógł by ktoś wyciągnąć śmigłowczyka i latać między jabłonkami. Przeca to moje prawo - bo mum se kupiłum i moga robić co zechca. Twoimi słowy - co mnie obchodzi paru głupków na lotnisku - niech se robią co chcą.

Tak więc przeczytaj jeszcze raz już bez głupiego podśmiewania się, bo temat jet tak poważny jak i już smutny. Może uda Ci się dojść do jakichś wniosków. No i jeszcze jedno - serdecznie zapraszam do pomocy w organizacji Pikników - może Tobie uda się ponieść poziom ich bezpieczeństwa. Nie mam nic przeciwko temu!

Pozdrawiam Piotr

formatting link

MHz

To nie "ciekawa teoria" a stan prawny nie pozostawiający żadnego pola do dowolnej interpretacji. Nie tylko zresztą w Polsce ale i wielu innych krajach z Niemcami włącznie. Kolego - ja dostałem już kilka e-maili z podziwem dla mojej cierpliwości w odpowiedziach na tak durne posty. Tym samym temat jest dla mnie zamknęty. Jak do Ciebie nic z tego nie dotarło a tylko rozśmieszyło - to sorry. Ale pwenie musisz wtedy jeszcze nieco podrosnąć...

Pozdrawiam Piotr

formatting link

nie nowa teoria, ale zapoznaj sie z Rozporządzeniem nt. temat

formatting link

Pozdrawiam Zdzisław

Subject: Re: Fotki Zar i Bezmiechowa

---------------------------------------------------------------------- Wygraj depilator, prostownice do wlasow lub mikser

...Aneks nr 8 opisuje dokładnie co dla kogo

Pozdrawiam Zdzisław

Sent: Tuesday, August 21, 2007 10:24 PM Subject: Re: Fotki Zar i Bezmiechowa

---------------------------------------------------------------------- Mobilne wiadomości w Twojej komórce

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required