Kadlub - tracony styropian

Czesc!
Czy ktos z Was robil traconym styropianem kadlub? Bardzo prosze o kontakt.
Marcin
Reply to
Marcin Klimowicz
Loading thread data ...
poczytaj archiwum, jak równie¿ forum PWM - ca³kiem niedawno i tu i tu by³a o tym rozmowa
Reply to
batched
No fakt, ze pytanie zadalem moze dosyc ogolne, bo o "straconym kadlubie" ;-) rzeczywiscie rozmowa byla. Tyle, ze to wlasnie jej uczestnicy nie czytali chyba PWM, bo wszytkie poruszane tematy sa tam bardzo ladnie opisane (dobra... nie bylo napisane czym malowac polaminowany kadlub, ale to autorowi moglo wydawac sie oczywiste...)
Moje pytanie dokladnie dotyczylo techniki laminowania przygotowanego kopyta ze styropianu (wycietego, oszlifowanego, oklejonego tasma, posmarowanego tlustym paskudztwem).
Bo niby temat jest prosty, to jednak zawsze sa przynajmniej ze 3 sposoby, a ja bylem ciekaw ktory jest najlepszy.
Ogolnie szkola polska mowi, zeby tkanine polozyc na kadlubie, przysaczyc ja pedzlem wykonujac pionowe ruchy itd, itd... Kicha, bo metoda brudna i trzeba miec stalowe nerwy, jak tkanina wciaz gdzies odchodzi od kadluba (no chyba, ze ja czegos nie rozumiem).
Amerykanska mowi zeby tkanine najpierw delikatniutko spraynac klejem (3M77) w sprayu, zeby sie trzymala kupy i podloza, polozyc ja na folii nalozyc zywice, rozporowadzic karta kredytowa, polozyc na to reczniki papierowe zeby odsaczyc jak najwiecej zywicy i wtedy taki plaster zaaplikowac na interesujaca powierzchnie. Po zzelowaniu folie sie zrywa i ma sie elegancka gladziutka powierzchnie.
I ta druga szkola podoba mi sie bardziej, bo (jak kazda amerykanska metoda - mowcie co chcecie) jest bardzo elegancka. Tyle, ze super nadaje sie do skrzydel, a nie wiem jak by to wygldalo z powierzchnia nierozwijalna, jaka zazwyczaj jest kadlub... Oczywiscie folie trzeba by byla zdjac przed zzelowaniem i tkanine dopasowywac do kaduba (rzecz jasna potrzebny jest odpowiedni splot tej tkaniny).
No... to tyle co wiem ja... Po prostu mialem nadzieje, na jakies lepsze pomysly.
Serdecznie pozdrawiam, Marcin
Reply to
Marcin Klimowicz
Nie mam nic gotowego pod reka, ale dosc latwo znalesc szukajac hlg albo raczej dlg.
marcin
Reply to
Marcin Klimowicz
Witam. Jest jeszcze inna metoda której nauczyłem się na szkoleniu napraw elementów kompozytowych trochę większych samolotów (ATR-72) we Francji. Z powodzeniem użwam jej również w mały lotnictwie. Do rzeczy: Kładziemy na stole folię, na nią tkaninę, na tkaninę wylewamy żywicę, przykrywamy wszystko drugą folią i rozwałkowujemy wałkiem do ciasta lub butelką po piwie, czy czymś mocniejszym. Teraz możemy wycinać elementy o odpowiednim kształcie. Zdejmujemy jedną folię, kładziemy tkaninę na kopyto, zdejmujemy drugą folię i dociskamy tkaninę do kopyta. Najlepiej palcani w gumowych rękawiczkach, można pędzlem. Tkaniny mają różne sploty, jedne pepiej nadają się do powieszchni rozwijalnych, a inne są do powieszch nierozwijalnych. Ale otym za chwilę, mószę iść do roboty na nockę. Pozdrawiam, Piotr_O.
Reply to
Piotr_O.
U¿ytkownik "Piotr_O." snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
A jak jest wtedy z g³adko¶ci± powierzchni? Nie lepiej zostawiæ tê drug± foliê do zastygniêcia ¿ywicy?
Reply to
eDwin
O kurcze ale narobiłem byków, przepraszam, wszystko przez pośpiech. Oczywiście że lepiej byłoby zostawic, ale kolega wspomniał o krzywiznach kopyta na których folia się nie ułoży. Chyba że użyje się folii spożywczej, która świetnie się rozciąga. My robimy naprawy składające się z kilku warstw tkaniny i to częściej węglowej niż szklanej. Po ułożeniu wszystkich warstw, naprawa nakrywana jest specjalną perforowaną folią, na nią mata szklana, która ma za zadanie wchłonąć nadmiar żywicy, na to zwykła folia, kocyk grzewczy, folia szczelnie przyklejona wokół naprawianego miejsca specjalną masą (podobną do kitu), przez który wyprowadzone są przewody elektryczne i koncówka do przewodu pompy próżniowej. Jeśli chodzi o gladkość to tak wykonana powierzchnia ma fakturę użytej tkaniny. U nas nie ma problemu, bo jest jeszcze szpachlowana i malowana, więc efekt końcowy jest O.K.. Pozdrawiam, Piotr_O.
Reply to
olowskip

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.