kompresorki do aerografów

Feb 23, 2005 Last reply: 21 years ago 7 Replies

witam.



kiedyś hauptman napisał:



[cytat mode on]

Jeśli jesteś z Warszawy, lub masz tu znajomych polecam sprężarki robione przez p. Majkowskiego. Tel. 8428801, ul. Żegiestowska 15 Warszawa- Sadyba. Obecna cena 120 zł. Sprzęt tani, a dobrze zrobiony. Uzywam go od 5 lat i ani razu się nie zawiodłem.



[cytat mode off]

Własnie rozmawiałem z tym panem, nazywa się MajEWSKI, kompresorki ma obecnie w cenie 150zł. Reszta się zgadza.



Użytkownik Freeman napisał: [..]

poprosze o wiecej szczegolow na temat sprzetu zasilanie, cisnienie, pojemnosc zbiornika, typ kompresora, wymiary, dostep do czesci zamiennych i co tam moze byc przydatne. jako ze informacje te moga byc przydatne szerszej rzeszy to najlepiej odpisz tu

AlexY napisał(a):

Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.

Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)

AlexY napisał(a):

Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.

Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)

Zapomniałbym dodać... wylot jest zrobiony "na ostro", czyli nie ma tam żadnego gwintu, końcówki, etc. Po prostu rurka.

AlexY napisał(a):

Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.

Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)

Końcówka wylotu zrobiona "na ostro" (żadnego gwintu, przejściówki, nic)...

Użytkownik Freeman napisał:

[...]

prawde powiedziawszy spodziewalem sie czegos innego, kompresor z lodowki to sam potrafie wykonac :)

a jak rozwiazany jest problem plucia olejem - to jest ich najwieksza zmora

AlexY napisał(a):

zamontowałem filtr paliwa z daewoo tico i po problemie.

Użytkownik Freeman napisał:

tak to i ja mialem, filtr od jakiejs ciezarowki, duzy, z metalowa siatka w srodku z drobnymi oczkami a i tak mgielka oleju sie wydobywala pomogla dopiero bibula wcisnieta w wezyk ale sporo cisnienia sie tracilo

no nic, i tak po raz drugi koleje zyciowe zmusily mnie do zawieszenia jakiegokolwiek hobby na kolku na czas nieokreslony to dalej juz sobie tematem nie zaprzatam glowy

pzdr.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required