kompresorki do aerografów

witam.
kiedyś hauptman napisał:
[cytat mode on]
Jeśli jesteś z Warszawy, lub masz tu znajomych polecam sprężarki
robione przez
p. Majkowskiego. Tel. 8428801, ul. Żegiestowska 15 Warszawa- Sadyba.
Obecna
cena 120 zł. Sprzęt tani, a dobrze zrobiony. Uzywam go od 5 lat i
ani razu się
nie zawiodłem.
[cytat mode off]
Własnie rozmawiałem z tym panem, nazywa się MajEWSKI, kompresorki ma
obecnie w cenie 150zł. Reszta się zgadza.
Reply to
Freeman
Loading thread data ...
Użytkownik Freeman napisał: [..]
poprosze o wiecej szczegolow na temat sprzetu zasilanie, cisnienie, pojemnosc zbiornika, typ kompresora, wymiary, dostep do czesci zamiennych i co tam moze byc przydatne. jako ze informacje te moga byc przydatne szerszej rzeszy to najlepiej odpisz tu
Reply to
AlexY
AlexY napisał(a):
Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.
Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)
Reply to
Freeman
AlexY napisał(a):
Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.
Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)
Zapomniałbym dodać... wylot jest zrobiony "na ostro", czyli nie ma tam żadnego gwintu, końcówki, etc. Po prostu rurka.
Reply to
Freeman
AlexY napisał(a):
Sprawa wygląda tak: jest sobie silnik z zamrażarki, od niego wychodzi wylot, na którym jest manometr i regulator ciśnienia. wszystko zamontowane na deseczce (razem z włącznikiem), kabel zasilający do inst. 220V, uchwyt do wygodnego przenoszenia.
Zbiornika wyrównawczego jako-takiego nie ma (jest wbudowany w silnik), ale ofkoz można dorobić. Wczoraj odpaliłem ten sprzęt i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Pracuje cichutko i daje odpowiednie ciśnienie. Co do części zamiennych, to p. Majewski produkuje te kompresorki już 20 lat, i miał przez ten czas 2, może 3 zwroty (w takim wypadku wymienia kompresorek na "nowy" bez żadnych targów. Ta konstrukcja nie ma prawa się zepsuć, bo w normalnym cyklu pracy ten kompresor pompuje około 20 atm, a do malowania aerografem jest potrzebne ciśnienie 2-3 atm, czyli około 10 razy mniejsze. Pobór prądu prawie żaden, cisza, spokój... malowanko :)
Końcówka wylotu zrobiona "na ostro" (żadnego gwintu, przejściówki, nic)...
Reply to
Freeman
Użytkownik Freeman napisał:
[...]
prawde powiedziawszy spodziewalem sie czegos innego, kompresor z lodowki to sam potrafie wykonac :)
a jak rozwiazany jest problem plucia olejem - to jest ich najwieksza zmora
Reply to
AlexY
AlexY napisał(a):
zamontowałem filtr paliwa z daewoo tico i po problemie.
Reply to
Freeman
Użytkownik Freeman napisał:
tak to i ja mialem, filtr od jakiejs ciezarowki, duzy, z metalowa siatka w srodku z drobnymi oczkami a i tak mgielka oleju sie wydobywala pomogla dopiero bibula wcisnieta w wezyk ale sporo cisnienia sie tracilo
no nic, i tak po raz drugi koleje zyciowe zmusily mnie do zawieszenia jakiegokolwiek hobby na kolku na czas nieokreslony to dalej juz sobie tematem nie zaprzatam glowy
pzdr.
Reply to
AlexY

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.