Li-Pol - puchnie

Feb 29, 2008 Last reply: 18 years ago 13 Replies

Witam,



Mam dziwnie zachowujacy sie pakiet - ladowalem go moze z 5 razy, bo kupilem pod koniec sezonu letniego i jak wieczory byly chlodnawe, to go wsadzilem do skrzynki i sobie lezal. Dzis zerkam, a on jakis taki pekaty - tyle, ze nie ogniwa, a koszulka napuchnieta - bo pakiet jest dosc szczelnie oklejony tasma zbrojona wloknem szklanym i na to jeszcze czarna koszulka termokurczliwa.



Czy to normalne, ze te Li-pol jakos gazuja, czy cos? Mam sie tym martwic, czy zrobic gdzies ujscie "gazu" (uwazajac, zeby nie uszkodzic ogniw) i sie nie przejmowac?



A pakiet jest taki:

formatting link
Pozdrawiam, Szymon (Shaggy)



U¿ytkownik "Szymon_Shaggy" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fq9c0o$r15$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Witaj! muszê Ciê zmartwiæ, ale pakiet w najbli¿szym czasie bêdzie siê nadawa³ tylko na ¶mietnik ( oczywi¶cie po wcze¶niejszej nautralizacji ). Je¶li co¶ puchnie to tylko cela li-poly ( gaz siê zbiera pod t± srebrn± koszulk± ). Efekt jest wyra¼niejszy, gdy pakiet jest ciep³y. Zapewne która¶ zewnêtrzna cela zaczê³a puchn±æ ( czytaj - siê uszkodzi³a ). Najprawdopodobniej straci³a przy tym spory procent swojej pojemno¶ci i wydajno¶ci, a co za tym idzie, przy ka¿dym u¿ywaniu bêdzie roz³adowywana znacz±co poni¿ej napiêcia krytycznego. Pozostaje Ci ewentualnie wywaliæ uszkodzon± celê i zrobiæ pakiet 2S.

Niestety tak bywa :-( sam te¿ mia³em takie przej¶cia z "nowymi" pakietami. Li-pole nie s± jeszcze porz±dnie dopracowan± technologi± ( a te porz±dniejsze maj± znacz±co wy¿sze ceny ).

Pozdrowienia, Tomek

No wlasnie caly sek w tym, ze celki sa plasciutkie, a balon sie zrobil z tego calego "opakowania", w ktorym siedza - przypominam - pod koszulka termokurczliwa 3 cele sa sklejone taka przezroczysta tasma zbrojona nitkami z wlokna szklanego i miedzy tasma, a celami znajduje sie przestrzen - jak scisnac ten balon, to tasma sie przykleja do powierzchni ogniw zarowno z gory, jak i z dolu pakietu. Pakiet juz chyba nawet byl z leksza (ale delikatnie) pekaty, jak go kupowalem, ale teraz to dalo mi do myslenia, bo opuchlizna nabrzmiewa.

Pozdrawiam, Szymon

Cholera - to chyba jednak faktycznie cele spuchly - pod ta koszulka termokurczliwa nie widac, ale jak naciskam, to balon latwo sie poddaje (stosunkowo latwo, gdyz jest dosc nabrzmialy), a wydawalo mi sie, ze te aluminiowe obudowy ogniw sa twardsze - jednak tam, gdzie widac ogniwo (od czola), jak nacisne, to sie wgniata tak latwo, jak aluminiowa folia sniadaniowa...

Czy moga byc jakies powazniejsze skutki dalszego puchniecia tego pakietu. Mam tez inny, mniejszy, ktory tez zaczyna wykazywac tendencje do puchniecia i zaczyna mnie to martwic. Zwlaszcza, ze jedyna ochrona przed ogniwami jest aluminiowa walizka, w ktorej je trzymam - z tym, ze sama walizke trzymam w pokoju...

Mozna to probowac reklamowac? Bo mnie troche nie pociesza fakt, ze pakiet za

200zl uzylem moze 5 razy - za to mialbym dobre 2 pakiety ni-mh, o takiej samej lacznej pojemnosci, o ktore nawet niespecjalnie dbac trzeba. Nie chce rozcinac koszulki, poki nie bede wiedzial, czy sa szanse na reklamacje.

Pozdrawiam,

Szymon (Shaggy)

U¿ytkownik "Szymon_Shaggy" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fqbvi5$82i$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Ogniwa s± szczelnie zapakowane w owe aluminiowe koszulki, które wcale nie s± sztywne. Je¿eli wytwarza siê jaki¶ gaz to tylko pod tymi koszulkami i nie ma mo¿liwo¶ci aby siê z tamt±d wydostawa³. W ¯ADNYM WYPADKU NIE ROZCINAC i nie próbowaæ upuszczaæ gazów ( wiem ¿e to ¶miesznie brzmi ;-) ). Ogniwo jak sama nazwa wskazuje zawiera bardzo niestabilny i szkodliwy lit, który w najlepszym przypadku mo¿e spowodowaæ po¿ar. Szkoda sporo rysykowaæ nawet dla

200 z³. Mo¿esz spróbowaæ zareklamowaæ, ale znaj±c sprzedawców i z w³asnych do¶wiadczeñ wiem, ¿e szanse na uznanie wynosz± ok. 10%. Powiedz±, ¿e sam uszkodzi³e¶, bo o to przy li-polach nie ³atwo. Niestety wci±¿ kupowanie lipoli to loteria :-( Na Twoim miejscu bym lata³ na nich póki siê da, szczególnie uwa¿aj±c aby nie prze³adowaæ której¶ z celi ( koniecznie balancer ). Jak ju¿ opuchlizna bêdzie naprawdê du¿a, albo wywaliæ jedn± celê, albo ca³y pakiet. Na pocz±tek roz³adowaæ do zera np. ¿arówk± ( nie zwieraæ !!! ), potem wrzuciæ do osolonej wody i przebiæ. Tak kiedy¶, zdaje siê nawet na tej grupie, mi radzi³.

Pozdrowienia, Tomek

a spróbuj nieinwazyjnie:

formatting link
PMK

Wielkie dzieki za tego linka - jest nadzieja, zwlaszcza, ze tam ratuja wysluzone pakiety, a moj ma raptem pol roku i kilka ladowan za soba (trzyma napiecia, mimo iz ladowany bez balancera). Mam tylko delikatne obawy, co do tych dzialan, bo reanimacje bede takze zmuszony wykonac bez balancera (jeszcze sie nie dorobilem :/). Mam nadzieje, ze jednak nie narobie wiecej szkody, jak pozytku.

Pozdrawiam,

Szymon

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required