Li-Pol - puchnie

Witam,
Mam dziwnie zachowujacy sie pakiet - ladowalem go moze z 5 razy, bo kupilem
pod koniec sezonu letniego i jak wieczory byly chlodnawe, to go wsadzilem do
skrzynki i sobie lezal. Dzis zerkam, a on jakis taki pekaty - tyle, ze nie
ogniwa, a koszulka napuchnieta - bo pakiet jest dosc szczelnie oklejony
tasma zbrojona wloknem szklanym i na to jeszcze czarna koszulka
termokurczliwa.
Czy to normalne, ze te Li-pol jakos gazuja, czy cos? Mam sie tym martwic,
czy zrobic gdzies ujscie "gazu" (uwazajac, zeby nie uszkodzic ogniw) i sie
nie przejmowac?
A pakiet jest taki:
formatting link

Pozdrawiam,
Szymon (Shaggy)
Reply to
Szymon_Shaggy
Loading thread data ...
U¿ytkownik "Szymon_Shaggy" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fq9c0o$r15$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
Witaj! muszê Ciê zmartwiæ, ale pakiet w najbli¿szym czasie bêdzie siê nadawa³ tylko na ¶mietnik ( oczywi¶cie po wcze¶niejszej nautralizacji ). Je¶li co¶ puchnie to tylko cela li-poly ( gaz siê zbiera pod t± srebrn± koszulk± ). Efekt jest wyra¼niejszy, gdy pakiet jest ciep³y. Zapewne która¶ zewnêtrzna cela zaczê³a puchn±æ ( czytaj - siê uszkodzi³a ). Najprawdopodobniej straci³a przy tym spory procent swojej pojemno¶ci i wydajno¶ci, a co za tym idzie, przy ka¿dym u¿ywaniu bêdzie roz³adowywana znacz±co poni¿ej napiêcia krytycznego. Pozostaje Ci ewentualnie wywaliæ uszkodzon± celê i zrobiæ pakiet 2S.
Niestety tak bywa :-( sam te¿ mia³em takie przej¶cia z "nowymi" pakietami. Li-pole nie s± jeszcze porz±dnie dopracowan± technologi± ( a te porz±dniejsze maj± znacz±co wy¿sze ceny ).
Pozdrowienia, Tomek
Reply to
Vex
Witam
U¿ytkownik "Szymon_Shaggy" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fq9c0o$r15$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
Powiniene¶ siê martwiæ. Co najmniej jedna cela dogorywa. Æwiczy³em temat ostatnio i wnioski s± takie, ¿e tak naprawdê tylko kilka marek aku LiPol daje gwarancjê d³ugiego u¿ytkowania: - PolyQesty których mam ok 3 kg ;-) od 3 - 4 lat intensywnie u¿ywane. ¯aden nie spuch³, nie wybuch³, nie zapali³ siê itp. Trac± ju¿ pojemno¶æ ale bardzo godnie, po prostu krócej siê lata, bez ¿adnych innych objawów. - FlightPower z serii EVO - o nich mam opiniê (dobr±) niestety tylko ze s³yszenia. Sam nie u¿ywa³em a poza tym s± chyba zbyt krótko na rynku, ¿eby obiektywnie mo¿na ocenniæ ich d³ugowieczno¶æ. Potem d³ugo, d³ugo,d³ugo,d³ugo nic. Generalnie tanie chiñskie podróby wystarczaj± na kilka, max kilkana¶cie ³adowañ. Dobre PolyQuesty s± d³ugowieczne ale ceny 2 - 3 razy wy¿sze. Sam oceñ co siê op³aca. Ja bêdê odbudowywaæ naturalnie pojawiaj±ce siê ubytki znowu PolyQuestami. Lepiej zap³aciæ wiecej i mieæ spokój przez kilka sezonów.
Broñ Bo¿e niczym nie dziurawiæ.
Reply to
invalid unparseable
Witam a gdzie ty kupujesz te aku PolyQesty nie widzê ich w polskich sklepach . Teraz kupi³em aku 1300 3S UNITECH i po le¿akowaniu napuch³y a nawet nie zd±¿y³em na nich po³ataæ oczywi¶cie sprzedawca nie uznaje gwarancji . Marek S
Reply to
Marek S
Witam
U¿ytkownik "Marek S" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fq9hqq$a2r$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Te, które jeszcze mam ze starych zapasów kupowa³em tutaj:
formatting link
zosta³y tam tylko niedobitki bo przeszli na dystrybucjê Hyperiona. Nawiasem mówi±c s³ysza³em, ¿e Hyperiony te¿ sa dobre ale sam nie mia³em okazji sprawdziæ. Obecnie w wiêkszym wyborze PolyQuesty s± tutaj:
formatting link
mieæ nadziejê, ¿e to nie podróby. Ceny s± "polyquestowe" ;-) W polskich slepach nie widzê.
To potwierdza moje zdanie na temat chiñszczyzny LiPoly.
Reply to
invalid unparseable
U¿ytkownik "Marek Popów" snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fq9jb2$s4j$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
A produkowane s± tutaj:
formatting link
tutaj ich certyfikat:
formatting link
i teraz pytanie: Czy PolyQuesty z AirCraftu te¿ by³y tam produkowane ??
osobi¶cie ¶miem w±tpiæ ale mo¿e, mo¿e .........
ty¿ pozdrawiam,
buwi
Reply to
buwi777
No wlasnie caly sek w tym, ze celki sa plasciutkie, a balon sie zrobil z tego calego "opakowania", w ktorym siedza - przypominam - pod koszulka termokurczliwa 3 cele sa sklejone taka przezroczysta tasma zbrojona nitkami z wlokna szklanego i miedzy tasma, a celami znajduje sie przestrzen - jak scisnac ten balon, to tasma sie przykleja do powierzchni ogniw zarowno z gory, jak i z dolu pakietu. Pakiet juz chyba nawet byl z leksza (ale delikatnie) pekaty, jak go kupowalem, ale teraz to dalo mi do myslenia, bo opuchlizna nabrzmiewa.
Pozdrawiam, Szymon
Reply to
Szymon_Shaggy
Nie mowie o dziurawieniu pakietu - absolutnie! Chodzilo mi o rozszczelnienie tej "obudowy" z tamy i koszulki termokurczliwej.
Reply to
Szymon_Shaggy
Cele wygladaja ok - pakiet przechowywalem czesciowo naladowany (naladowany na full, jeden lot i do pudelka) - podobno tak najlepiej je przechowywac, zeby nie tracily pojemnosci. Teraz jest na nim po 3,97V na kazdym ogniwie - wiec nie wyglada, zeby ktores ogniwo padalo (nie mam jak zmierzyc dokladniej - "dalej po przecinku", bo kazdy miernik, ktory mam to w nim standart). Pzdr, Szymon
Reply to
Szymon_Shaggy
Witam oczywi¶cie nie dziurawiæ nie rozszczelniac . Co do przechowywania to zalecaj± 3,8 V ale ja ³aduje co jaki¶ czas do 4,19 V . Jedynie co mogê stwierdziæ ze niektóre po prostu s± dobre a inne do bani . Trochê denerwuj± mnie to ze praktycznie po sezonie s± do kosza . Niestety nie znalaz³em opisu budowy tych ogniw i nie wiem dlaczego puchn± . Marek S
Reply to
Marek S
Cholera - to chyba jednak faktycznie cele spuchly - pod ta koszulka termokurczliwa nie widac, ale jak naciskam, to balon latwo sie poddaje (stosunkowo latwo, gdyz jest dosc nabrzmialy), a wydawalo mi sie, ze te aluminiowe obudowy ogniw sa twardsze - jednak tam, gdzie widac ogniwo (od czola), jak nacisne, to sie wgniata tak latwo, jak aluminiowa folia sniadaniowa...
Czy moga byc jakies powazniejsze skutki dalszego puchniecia tego pakietu. Mam tez inny, mniejszy, ktory tez zaczyna wykazywac tendencje do puchniecia i zaczyna mnie to martwic. Zwlaszcza, ze jedyna ochrona przed ogniwami jest aluminiowa walizka, w ktorej je trzymam - z tym, ze sama walizke trzymam w pokoju...
Mozna to probowac reklamowac? Bo mnie troche nie pociesza fakt, ze pakiet za 200zl uzylem moze 5 razy - za to mialbym dobre 2 pakiety ni-mh, o takiej samej lacznej pojemnosci, o ktore nawet niespecjalnie dbac trzeba. Nie chce rozcinac koszulki, poki nie bede wiedzial, czy sa szanse na reklamacje.
Pozdrawiam,
Szymon (Shaggy)
Reply to
Szymon_Shaggy
U¿ytkownik "Szymon_Shaggy" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fqbvi5$82i$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Ogniwa s± szczelnie zapakowane w owe aluminiowe koszulki, które wcale nie s± sztywne. Je¿eli wytwarza siê jaki¶ gaz to tylko pod tymi koszulkami i nie ma mo¿liwo¶ci aby siê z tamt±d wydostawa³. W ¯ADNYM WYPADKU NIE ROZCINAC i nie próbowaæ upuszczaæ gazów ( wiem ¿e to ¶miesznie brzmi ;-) ). Ogniwo jak sama nazwa wskazuje zawiera bardzo niestabilny i szkodliwy lit, który w najlepszym przypadku mo¿e spowodowaæ po¿ar. Szkoda sporo rysykowaæ nawet dla 200 z³. Mo¿esz spróbowaæ zareklamowaæ, ale znaj±c sprzedawców i z w³asnych do¶wiadczeñ wiem, ¿e szanse na uznanie wynosz± ok. 10%. Powiedz±, ¿e sam uszkodzi³e¶, bo o to przy li-polach nie ³atwo. Niestety wci±¿ kupowanie lipoli to loteria :-( Na Twoim miejscu bym lata³ na nich póki siê da, szczególnie uwa¿aj±c aby nie prze³adowaæ której¶ z celi ( koniecznie balancer ). Jak ju¿ opuchlizna bêdzie naprawdê du¿a, albo wywaliæ jedn± celê, albo ca³y pakiet. Na pocz±tek roz³adowaæ do zera np. ¿arówk± ( nie zwieraæ !!! ), potem wrzuciæ do osolonej wody i przebiæ. Tak kiedy¶, zdaje siê nawet na tej grupie, mi radzi³.
Pozdrowienia, Tomek
Reply to
Vex
a spróbuj nieinwazyjnie:
formatting link
PMK
Reply to
PeKlesyk
Wielkie dzieki za tego linka - jest nadzieja, zwlaszcza, ze tam ratuja wysluzone pakiety, a moj ma raptem pol roku i kilka ladowan za soba (trzyma napiecia, mimo iz ladowany bez balancera). Mam tylko delikatne obawy, co do tych dzialan, bo reanimacje bede takze zmuszony wykonac bez balancera (jeszcze sie nie dorobilem :/). Mam nadzieje, ze jednak nie narobie wiecej szkody, jak pozytku.
Pozdrawiam,
Szymon
Reply to
Szymon_Shaggy

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.