Lutowanie a'la p-poż

Sep 13, 2004 Last reply: 21 years ago 5 Replies

By nie -przepraszam za słowo - zaogniać sytuacji w wątku pt "Pożar" proponuję nowy wątek .



Pewnie o tym pisano juz nie raz.



Chodzi o lutowanie pakietów w wypadku kiedy nie ma oryginalnych końcówek do lutowania ;zgrzanych z ogniwem.



Rzadko to robię ale zawsze dobieram topnik przeznaczony do lutowania powierzchni niklowanych. Lutownica nie mniej niz 100W ale nie wiecej niz 200W.



Zresztą mam nikłe doświadczenie w tej kwestii bo to pakiety zasilajace nadajnik lub odbiornik a te wymieniam co 2 lata . Liczę na kolegów "lutowaczy " !!



Ja to robię tak, jak opisałem tutaj:

formatting link
Robert

leciutko przeszlifowując je kamieniem na Proxxonie (taka mała szlifierska tarczka). Dopiero potem pobielam. Najbardziej lubię robić pakiety in-line. Akumulatorów nie łączę kablem, a miedzianą blaszką w miejscach lutowania blaszka ma wiercenie ok 3 mm tak by lepiej i szybciej dała się lutować.

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Ja natomiast miedzianą oplotką z kabla antenowego.

. Miniszlifierka jest dużo wygodniejsza

Pewnie ,ze wygodniejsza ale nic nie odbierze palmy pierwszeństwa ściernej włókninie ! .....i ja stosuję do czyszczenia wszystkiego metalu w modelach.Ponadto jeśli chcemy mieć jednolity mat na np.goleni podwozia jest absolutnie niezastąpiona. Matowienie lakieru do alszych prac itp. Można użyć także stalowej wełny o gradacji 000. Równie pieknie matowi ale przy "prądzie" unikam tego . Mikro włoski potrafią zrobić "dywersję" .....

Ja też tym napisałem tylko Ci umknęło Piotrze. Bez zmatowienia cyna rzeczywiście dużo gorzej się przyjmuje. Jest jeszcze drugi powód takiego przeszlifowania: usunięcie tlenków. Miniszlifierka jest dużo wygodniejsza niz papier. Jakiś czas temu też sobie coś podobnego kupiłem. Nieocenione narzędzie dla modelarza :) Pozdrawiam, Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required