Przednia wrega a jej katy (patent)

Jan 12, 2004 Last reply: 22 years ago 4 Replies

Czesc!



Niby sprawa banalna, a ja wciaz nie mam trafionej koncepcji.



Powiedzcie prosze, jakie macie patenty na wklejenie do laminatowego kadluba przedniej wregi pod silnik elektyczny, tak zeby byc w stanie wkleic ja zgodnie z zalozeniami co do katow z dokumentacji (np. prawo 1,5st; dol 1st) a nie na wysluzone "oko"?



Serdecznie pozdrawiam, Marcin



Ja przymierzam najpierw "na oko", razem z przykrêconym silnikiem, bo wtedy widzê po odchyleniu silnika jak to wygl±da. Potem wklejam bez silnika równie¿ "na oko". Nastepnie przy oblocie widzê czy jest dobrze, czy trzeba co¶ poprawiæ. Poprawiam dystansuj±c przek³adnie od wrêgi za pomoc± kawa³ków odpowiednio przyklejonej ta¶my izolacyjnej. Trzymanie siê zaleceñ z planów co do pó³ stopnia nie bardzo ma sens. Dok³adno¶æ geometryczna ca³ej konstrukcji wp³ywa na to ile tak naprawdê trzeba sk³onu i wyk³onu. Mo¿esz to oceniæ dopiero na etapie oblotu. Pozdrawiam, Robert

Ja to robię tak, że przykręcam do wręgi silnika (w miejsce gdzie jest oś silnika, długi i prosty (ok. 300mm) pręt gwintowany M10. Kadłub jest ustawiony na tekturze wzdłuż wyrysowanej osi, a do tej osi pod odpowiednim kątem narysowana jest oś silnika. Tak więc patrząc od góry można założony kąt w bok zachować z dość dużą dokładnością. Natomiast skłon do dołu, mierzę na tej samej pmocniczej "osi" Graupnerowską "EWD-Waage" w stosunku do płaszczyzny stołu, przy wypoziomowanym kadłubie modelu tak by statecznik był absolutnie poziomo. Dokładność jest znowu więcej niż wystarczająca. I tak z reguły, jak pisał Robert trzeba te kąty przy oblatywaniu dodatkowo dopasować. Ja czynię to przy pomocy metalowych podkładek o dużej średnicy.

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Nie wiem, czy mój sposób Ci się przyda, ale może... Latam głównie z przekładniami MPJet, które są przykręcane w 3 punktach do pierwszej (zewnętrznej) wręgi. Wręgę tą wbudowuję symetrycznie, a skłony uzyskuję poprzez podłożenie podkładek z gumy o odpowiedniej grubości pod mocowania przekładni. Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość regulacji kątów.

Dnia 2004-01-12 23:59, Użytkownik PiotrP napisał:

A ja daję 1 sztywną podkładkę, a zamiast dwupozostałych tzn. górnej i jednej z boku, mam sprężynki - regulacja kąta polega na podkręcaniu wkrętów, jednocześnie ściskających spręzynki :) Tzn. docelowo daję podkładki, bo jednak takie mocowanie nie jest bardzo pewne :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required