Pytanie lamera dotyczące malowania

Mam pytanie to szanownego forum, chodzi o technikę malowania elementów
bardzo małych, takich których pędzielkiem nie można polamować bez pomazania
pozostałej częsci modelu, typu oczka ludzika czy okienka w okręcie, czy ktoś
może zdradzić jakich technik używa się w tego rodzaju przypadkach ?
ewentualnie jakieś strony z opisem ?
z góry dzięki
Artur
Reply to
Artur
Loading thread data ...
Kierowany solidarnością (Arturowie wszystkich krajów łączcie się :)) odpowiem zanim zostaniesz metodycznie zmieszany z błotem za zadawanie głupich pytań :))) Jeśli nie masz b. małego pędzelka (bez skojarzeń pliz), używaj wykałaczki z odrobiną farby. Bardzo przydaje się lupa. A jeśli małe części są oddzielne, to maluj je przed przyklejeniem. And practice, young (?) man, practice... Pozdro
Reply to
Artur Osikowski
właśnie tak robiłem, ale miałem taki przypadek kiedy na płaskiej powierzchni miałem taki ornamecik do pomalowania innym koloerem - no i farba rozlewa się ..... i jest ble
Użytkownik Artur Osikowski snipped-for-privacy@zuk.iz.uj.edu.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:blrg5b$615$ snipped-for-privacy@srv.cyf-kr.edu.pl...
Reply to
Artur
Użytkownik Artur snipped-for-privacy@tomcat.wroclaw.tpsa.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:blrhk2$r5p$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Bo to naprawdę musi być MAŁO farby, lepiej kilka razy nanieść małą kropelkę niż zalać całość jedną dużą :) To może truizm ale taka jest zasada...
Reply to
Artur Osikowski
Witaj, nie wiem czemu mialbys byc mieszany z blotem? :-) Dobry pedzelek 0, 00 lub nawet 000. Warto wydac pare zl wiecej ale sie oplaca. koniecznie otrzyj pedzelek o brzeg sloika puszeczki pred nakladaniem farbki inaczej rozlanie murowane. Dobrze miec element malowany unieruchomiony (imadelko czy cus) a reke oprzec o blat (im bardziej sie skupiam tym bardziej mi sie trzesa:-)) No przydaje sie lupa. Takie najtansze mozna dostac np na allegro pod haslem "trzecia reka majsterkowicza". pozdro Tomek
Użytkownik "Artur" snipped-for-privacy@tomcat.wroclaw.tpsa.pl> napisał w wiadomości news:blrfja$jva$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Reply to
Siodlo (TS
W artykule <blrhk2$r5p$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl> Artur napisał(a):
Mój kolega robił, ja nie. Było to wnętrze komory bombowej w 1:72.
Sciął pędzel pod kątem prostym do osi, tak że z pędzla zrobiła się szczoteczka (coś ala pędzle do topowania). Po pomalowaniu kolorem zasadniczym wziął owe narzędzie leciutko zmoczył w kolorze ornamenciku, przetarł o cuś (papier?) tak, że było ledwie wilgotne i dopiero wtedy poszurał lekuchno po ornamenciku.
Efekt był taki, że można było paść z zachwytu.
KAcper
Reply to
Kacper Perschke
Poza tym w malowaniu małych części pomocna jest penseta i wyjątkowo cieniutki pędzelek lub wykałaczka. Jeżeli nie chcesz korzystać z pensety proponuje kawałek styropianu i lub igiełkę. w styropian wbijasz igłę lub sam przedmiot i do dzieła
Reply to
iwona16
ślicznie dziękuję , będe próbował :-)
Użytkownik "iwona16" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@polnews.pl...
Reply to
Artur
To się nazywa "suchy pędzel" i jest świetną metodą np realistycznego wykańczania tablic przyrządów... Artur
Reply to
Artur Osikowski
Technika jest prosta - oczek ;-) nie da sie pomalowac inaczej niz pedzlem - najlepiej 00. Male elementy mozna przykleic do tasmy malarskiej i pomalowac - sposob trudny, ale masz dwie rece wolne. Odradzam malowanie wykalaczka.
Reply to
Darek_sok
Technika jest prosta - oczek ;-) nie da sie pomalowac inaczej niz pedzlem - najlepiej 00. Male elementy mozna przykleic do tasmy malarskiej i pomalowac - sposob trudny, ale masz dwie rece wolne. Odradzam malowanie wykalaczka.
Reply to
Darek_sok

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.