Re: [plastik] Lestat Entertainment Presents...

Jul 09, 2003 Last reply: 23 years ago 27 Replies

Witam!

Jako biolog (i nie tylko) pozwolę wyrazić swoją opinię.

Nic Cię nie usprawiedliwia - mógłbyś spokojnie zapewnić taki raj siódmemu i ósmemu bezdomnemu zwierzakowi, bo na takiego "arystokratę" zawsze hodowcy znajdą zbyt. I gorąco odradzam polskie maincoony. Koty piękne (choć zazwyczaj krzyżowane wsobnie do imentu), ale ich hodowcy to najgorsze bagno.

Pozdrawiam

Hauptmann

jako ze tez uwielbiam koty postanowilem sie wypowiedziec. Nasz pierwszy kot po prostu przyszedl do nas. tak na oko dwuletni zwykly (z wygladu) kot, caly czarny z pieknymi zielono-zoltymi oczami. Pewnego dnia pokrecil sie po ogrodku, mama dala mu jesc raz, drugi, trzeci... i przez 7 lat przez jakie z nami mieszkal byl zrodlem radosci dla wszystkich. Nie wiemy skad sie wzial, pewne ze byl dobrze wychowany! I powiem wiecej, wygladal tak dobrze, mial takie piekne futro i byl tak milym (hehe) kotem ze wszyscy goscie jacy nas odwiedzali nie mogli sie napatrzec. Pewnego lutowego dnia nie powrocil z "lotu bojowego" na kotki... znalezlismy go przejechanego na ulicy : -( bylo nam bardzo przykro i myslelismy ze juz nie, nie chcemy kota bo "nie bedzie taki sam" itp.

2 miesiace pozniej wzielismy malutkiego, bialego w czarne plamki kota, nazwalem go Gustaw :-) podczas wakacji rodzice znalezli za miastem kilka malutkich kotkow, takie juz mobilne ale ledwie trzymajace sie na nogach. Wygladalo ze urodzily sie na dziko. Okazalo sie ze jakies dzieci wiedzialy gdzie sa kotki i MECZYLY JE! powaznie - znecaly sie nad nimi! Rodzicom udalo sie zlapac tylko dwa koty, jednego dla tego ze najslabiej uciekal a drugi byl jakis wyluzowany i sam przyszedl. Reszta uciekla. Te dwa - Zuzia i Tytus zostaly przetransportowane do domu. Tytus okaza³ sie kotem lubiacym wode (hehe) a Zuzia kotem wrecz myslacym...bo przy rozmiarach cialka wielkosci poltorej puszki po coli upolowala i zezar³a SROKE! :-)

i mamy w domu Kocia horde! :-) spia przytulone do siebie formujac kocia kulke i wydaje mi sie ze maja iscie hrabiowski zywot... (no bo ktory kot zezre szynke z kanapki i zlize jajko smazone i zamiast dostac bure zostanie pochwalony? :-)))))

taak, koty rzadza jesli kiedys sam zdecyduje sie na zwierzaka (jak zmienie mieszkanie na wieksze) to z pewnoscia bedzie to taki wlasnie, zwykly kot ktory potrafi byc kompletnie niezwykly!

KP

He he he, by³y ju¿ wojny o piêkne kobiety, a teraz szykuje siê grupowa wojna o koty :) Nalezy og³osiæ dekret, na mocy którego ka¿dy z grupowiczów bêdzie musia³ opowiedziec siê, po której stronie barykady staje. W lepszej sytuacji s± RCownicy, bo oni mog± obrzucac siê bombkami z modeli bombowców. A tak na powa¿nie, Lestat - nie czuj siê atakowany, bo po Twoich trochê agresywnych reakcjach mo¿na wywnioskowaæ ¿e tak jest :) Kup sobie kota takiego jak chcecie i na pewno bêdziesz mial z tego kupê radochy, tak jak my mamy z naszego ³aciatego dachowca, który w³a¶ciwie wlaz³ nam w ³apy 4 dni po tym, jak osiedlili¶my siê z (wtedy) moj± narzeczon± w naszym pierwszym wlasnym mieszkaniu. Koty rz±dz± bez wzglêdu na to, czy s± rasowe czy nie. Pozdrawiam Artur

Czesc A tak przy okazji... Jak zrobic kocie futerko w 1:48 ? Krzysiek

snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał(a):

Wziąć takie 1:1 i wysuszyc :)

Lestat

Witam!

Nie unoś się tak, bo bedziesz mógł startowac w Pucharze Gordon-Benetta :)

Rozumiem Cię doskonale - ta rasa jest piękna, choć osobiście wolę norweskie leśne.

To już bzdura - choć dla Twojej wiadomości, ma być wprowadzony zakaz kojarzenia w obrębie 4 ostatnich pokolen. Dotyczy to głównie persów, ale i pozostałe wynaturzenia (sfinksy, cornishe itp) mają już na Zachodzie zakaz rozrodu.

Umiem czytać, ale to Ty mnie nie zrozumiałeś. Jeśli chodzi o mainy w Polsce ich chów wsobny jest posunięty do absurdu. Spytaj się porządnego weterynarza (służę adresami) jak często występują u polskich mainów wady układu immunologicznego i choroby z autoagresji. Dowiesz się jak trudno się to leczy - o ile można to nazwać leczeniem.

Nie znam i nigdy tego nie mówiłem. Znam, bądź słyszałem, o wielu z nich i nie często były to pozytywne opinie, a wygłaszali je sędziowie i weterzynarze. Jeśli koniecznie chcesz maincoona (co rozumiem) poszukaj go raczej w hodowlach rosyjskich lub czeskich - może być taniej, a prawdopodobnie zdrowiej dla kota.

Pozdrawiam

Hauptmann

Tez mi sie podobaja, ale czytalem, ze lubia miec ogrod i jakies drzewo do lazenia, maincoony sa bardzi domowe.

I bardzo dobrze, tez o tym czytalem i wiem ze wlasnie maincoony o norweskie sa _stosunkowo_ jeszcze mniej narazone niz wlasnie persy na przyklad.

No przeciez tak własnie napisales...

Jak w kazdej hodowli, kazdego zwierzaka

Jestem pewnien ze gdybym byl czechem i pytal w Czechach uslyszalbym podobne opionie o hodowlach czeskich... Normalka :)

Lestat

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required