el_mamuto snipped-for-privacy@interia.pl napisał(a):
W starym Rzymie stawiano obelisk przywieziony z Egiptu. Zabroniono pod wysoką karą gapiom odzywać się, zeby nie rozpraszać robotników podczas bardzo trudnej operacji. Liny konopne podtrzymujące obelisk w pionie wyciągnęły się i był on oparty o ziemię i pochylony. Robotnicy stali bezradni i nie bardzo wiedzieli co mają robić. Wtedy starzec przyglądający się całej operacji w tłumie krzyknął: zmoczcie liny. Tak zrobiono i obelisk się wyprostował.
Starzec nie został ukarany, tylko nagrodzony, bo wtedy ludzie byli pragmatyczni. Nasza policja by go zapewne ukarała, bo co ją obchodzi cel zakazu odzywania się, dla niej liczy się suchy zapis.
WM