Dlaczego aparatura? :-)

Feb 14, 2009 Last reply: 16 years ago 17 Replies

Witam



Nie żebym nie miał innych problemów, ale tak mnie coś naszło... Czy tylko mnie drażni nazywanie "aparaturą" urządzenia do zdalnego sterowania modelem? Nie krytykuję nikogo kto tutaj czy gdziekolwiek indziej używa tego terminu, bo wiem, że funkcjonuje on w dziedzinie modelarstwa powszechnie i "od zawsze", jednak uważam to za jakiś potworek językowy :-) Domyślam się, że wzięło się to stąd, że nikomu nie chciało się mówić "aparatura do zdalnego sterowania" więc tak to sobie skrócono, jednak dlaczego w tym ogólnym pojęciu nie mieści się już np. odbiornik a wyłącznie urządzenie z drążkami? :-) Nikomu nie przyszłoby do głowy nazywać telefon "aparaturą" ("do prowadzenia rozmów na odległość") a w modelarstwie wciąż pokutuje to ogólne i nic nie mówiące określenie... Ja to urządzenie zawsze wolałem nazywać "nadajnikiem", choć zdaję sobie sprawę, że to też nieprecyzyjne, bo jak wiadomo nadajnik to tylko część tego ustrojstwa. Jednak z tego co widzę, to właśnie określenie przyjęło się w krajach anglojęzycznych. Tak czy inaczej, chyba już nic nie zwojuję... lepiej iść na ROWER :-)


Witam Jeśli mogę coś powiedzieć to uważam że ,więcej na świeżym powietrzu ,mniej przed komputerem i koniecznie w czasie snu ręce na kołdrze a samo przejdzie. Pozdrawiam Marek

snipped-for-privacy@poczta.fm pisze:

Cieszę się, że zdiagnozowałeś swój problem, choć nie wiem po co mi ta informacja. Skoro już opracowałeś terapię to teraz wprowadź ją w życie - może przy okazji trochę kultury nabierzesz.

Młodsze pokolenie zaczyna nazywać to "pilotem". Choć niby bardziej precyzyjne, to ja wolę "aparatura".

Tom01 pisze:

No tak, pilot, samolocik, zabawka. Wole "nadajnik", "aparatura" tez przejdzie, ale blaaagaaamm, nie pilot. :/

Witam Słownik języka polskiego PWN, podaje nastepującą definicję: aparatura - zespół współpracujących ze sobą urządzeń. Zwięźle i treściwie :) Czyli nadajnik plus odbiornik, puls reszta, to aparatura.... Sam nadajnik, to sam nadajnik... i tyle :) Pozdrowienia PP

PL(N)umber_One pisze:

Hmmmm naciagajac mozna by powiedziec ze modol w.cz. , procek, potencjometry to tez zespol wspolpracujacych ze soba urzadzen. Jednak nazwa nadajnik bardziej odpowiada temu urzadzeniu :) Chociaz aparatura ma to do siebie ze mozna zrobic sobie apke :D Jak zwal tak zwal, byle bylo wiadomo o co chodzi, dlatego tez jestem przeciwny nazywaniu tego pilotem :| to lekka przesada.

U¿ywam okre¶lenia "nadajnik". Aparatura - jestem w stanie znie¶æ, "pilot" - nie tolerujê, ale "APKA" to ju¿ znacznie ponad moje si³y :-)

TR

U¿ytkownik "sco" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:gn6td0$2tq$ snipped-for-privacy@news.ds.pg.gda.pl...

Tomasz Rudnik pisze:

Uogólniając, w społeczeństwie, szczególnie jej młodszej, części postępuje skretynienie. Ewentualnie zamerykanizowanie, jak kto woli. Już zdarzają się przypadki, że dzieciak, idąc do poronionej szkoły pod nazwą gimnazjum, jest niemal analfabetą.

Ciekawym i rażącym przykładem lekceważenia języka, są właśnie dziwaczne pomysły na zdrobniałe skrótowce: "apka", "helik", "narka", "recka" itd.

Tomasz Rudnik pisze:

Uogólniając, w społeczeństwie, szczególnie jej młodszej części, postępuje skretynienie. Ewentualnie zamerykanizowanie, jak kto woli. Już zdarzają się przypadki, że dzieciak, idąc do poronionej szkoły pod nazwą gimnazjum, jest niemal analfabetą.

Ciekawym i rażącym przykładem lekceważenia języka, są właśnie dziwaczne pomysły na zdrobniałe skrótowce: "apka", "helik", "narka", "recka" itd.

Sat, 14 Feb 2009 15:30:20 +0100 "Zbig T." <zbig snipped-for-privacy@zbyszek.net napisał:

Mogę odświeżyć stary wątek? Dzięki :-)

Podobnie jak kolegę denerwuje aparatura (tez uważam że nadajnik to lepsze określenie), mnie denerwuje nazywanie falownika do silników bezszczotkowych regulatorem. No fakt, za jego pomocą można regulować prędkość obrotów silnika (a raczej nią sterować - sterownik?), ale normalnie takie urządzenie do zasilania silników trojfazowych nazywa się falownikiem i tej wersji wolę się trzymać.

dowodem na skretynienie młodszej części jest brak szacunku do języka polskiego.Facet ma problem z nazwą aparatury do sterowania modeli i przeszkadza mu to bardzo.Jednak nie przeszkadza mu, że moduł pisze prze ó. Chyba facet opuścił kilka lekcji języka polskiego. Trzeba się wrócić do szkoły podstawowej a później poruszać problemy nazw na grupie. Pozdrawiam i życzę owocnej nauki. Sławek

Użytkownik __Maciek napisał:

Tu można polemizować. To coś czego używamy do silników bezszczotkowych BLDC (nie mylić z trójfazowymi silnikami synchronicznymi) nie jest w falownikiem w tym sensie co falownik powszechnie używany do silników indukcyjnych. Jest to impulsowy regulator napięcia oparty o PWM (coś podobnego jak w silnikach szczotkowych) i komutator elektroniczny. Biorąc pod uwagę zasadę działania tego urządzenia jest to dla mnie zdecydowanie bardziej regulator niż falownik.

Pozdrawiam Grzegorz

Grzegorz Kurczyk pisze:

Hmmmm, troszke maslo maslane ale po czesci racja. Nazwanie tego komutatorem elektronicznym jest na moje poprawne - jak by jeszcze dodac "z regulacja napiecia". W kazdym razie "regulator obrotow" takze jest poprawna nazwa pomijajac fachowosc - tak by trzeba bylo zajac ze dwa wersy na ta nazwe :)

A z falownikiem - precz ":)

Użytkownik sco napisał:

A w którym miejscu "masło maślane" ? :-) Może tak będzie lepiej: po pierwsze primo: komutator elektroniczny - bo bez tego silnik nie zakręci. po drugie primo ;-) impulsowy regulator napięcia - bez tego silnik zakręci (czyli nie jest niezbędny do działania) ale wtedy oczywiście nie będziemy mieli możliwości regulacji prędkości obrotowej.

Czyli tak jak Kolega wspomniał poprawna nazwa byłaby upierdliwie długa :-) I z tego powodu jak Brać Modelarska powie krótko: "regler do bezszczotki", to wszyscy wiedzą o co chodzi :-)

Pozdrawiam Grzegorz

formatting link

Grzegorz Kurczyk pisze:

"silników bezszczotkowych BLDC"

No i o to chodzi :)

Użytkownik sco napisał:

No nie każdy silnik bezszczotkowy musi być silnikiem BLDC :-) Ale w tym konkretnym przypadku faktycznie nadużyłem tego sformułowania :-)

Pozdrawiam Grzegorz

formatting link

Grzegorz Kurczyk pisze:

Ale kazdy BLDC jest bezszczotkowy ;) W sumie z tad ta nazwa :) Ale mniejsza juz o to bo flame jak nic robimy :P

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required