U¿ytkownik "Robert Tomasik" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:59903e9e$0$15205$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 13-08-17 o 09:35, J.F. pisze:
Widze. Zbiornik jest szczelnie zamkniety, powietrza sie tam nigdy nie wpusza, 0% to bedzie gdy w srodku nie ma grama cieczy, a ciagle calkowicie wypelniony gazowym metanem.
Wiec chodzi nam raczej o to, ze izolacja termiczna zbiornika nie jest idealna, ten metan powolutku paruje, trzeba go wypuszczac, bo inaczej zbiornik rozsadzi, wiec dookola statku gromadzi sie chmura gazu zmieszanego z powietrzem ... i potem wystarczylaby jedna zapalka ...
Tylko ze - metan lekki gaz, wiec poleci w gore i mysle ze tego krytycznego stezenia nie bedzie. Oczywiscie gdzies tam z upustowej rury wylatuje 100% metan, wiec tam ryzyko jest. Ale palarni tam nie ma, a nawet jak sie zapali, to sie zawor zakreci, plomien zgasnie.
I tylko temperatura psuje moj piekny widok, bo zimny metan jest ciezki. Ale w miare mieszania z powietrzem temperatura sie wyrowna.
Podejrzewam zreszta, ze normalnie sie tak nie upuszcza, bo mozna tym nadmiarem silnik napedzac. A w razie potrzeby to mozna jeszcze wylot celowo zapalic, i zrobic "pochodnie" jak w rafinerii.
O. ladnie opisane
J.