Witam
Trochę trywialny problem na tą grupę, ale może mnie nie wyrzucicie;)
Do kaloryfera (zastany w wynajmowany mieszkaniu) chciałem dokręcić 'termostat'. Na dzień dobry zdziwiłem się, że są różne standardy, i dziś poszedłem wymienić kupiony 'na oko'.
Na zaworze jedyne oznaczenia to 15 i F. Do sklepu poszedłem z zaślepką (nakrętka umożliwiająca zakręcenie kaloryfera) i sklepowy spac zidentyfikował ja jako przeznaczona do M30x1.5
I niby wszytko pasuje, gwint ten sam, zakresy wciskania bolca wydają się ok, tylko gwint 'za krótki'. Po przytknięciu głowicy do zawory wygląda, jakby nakrętka mogła się przesunąć o <1mm, zakręcając ręką łapie, ale próba dokręcenia kluczem lub przekręcenie ustawienia termostatu odrywa go od zaworka.
Źle montuje, czy mam jeszcze inny standard niż 'M30x15'? Zdjęcie zaworka(130kB):