kanały(koryta) instalacyjne do biura

Witam
W nowym, jeszcze nie wybudowanym, biurze będzie potrzeba rozprowadzenia
instalacji pod komputery, firma informatyczna, komputerów będzie sporo.
Charakter pracy wymaga częstej zmiany organizacji biurek w pomieszczeniach.
W związku z powyższym poszukuje ciekawego systemu rozprowadzenia
instalacji zasilającej/komputerowej/telefonicznej.
Szacuje że na jedno pomieszczenie przypadnie około(w zależności od
wielkości) 12 do 48 przewodów UTP(do każdego hipotetycznego stanowiska 3
kable 2*ethernet+1*telefon) + do każdego hipotetycznego stanowiska
osobny obwód zasilający, zakończony przynajmniej 2 gniazdami.
Najlepiej będzie po obwodzie pomieszczenia poprowadzić kanały, z tym że
chciałbym aby były one z licowane ze ścianą, tak aby nic nie wystawało.
Równocześnie zapewniony był dostęp do środka.
Dodatkowo, gniazda w podłodze oraz kolumny - zależnie od wielkości i
przeznaczenia pomieszczenia.
W serwerowni podłoga podniesiona, całe okablowanie w podłodze.
Największy problem mam ze znalezieniem kanałów do zamontowania w
ścianie. To co znalazłem i jest najbliższe moim oczekiwaniom, to system
kanałów KPP
formatting link
nie podobają mi się narożniki i łączniki, poszerzają one profil,
w związku z tym nie można układać dwóch kanałów bezpośrednio obok
siebie, a na tym mi zależy w związku z ilością przewodów.
Poza tym, te narożniki i łączniki utrudniają dostęp do kanału, są one
nałożone na "dekiel", a demontaż narożników i łączników w korycie
wpuszczonym w ścianę będzie niemożliwe.
Pomieszczeń biurowych będzie kilkanaście. Tym samym robi się niezła
wiązka przewodów w głównej magistrali na korytarzu. Jak wspomniałem będą
one prowadzone podłogą albo sufitem - tutaj również prosił bym o
wskazanie ciekawych systemów, wymagania już nie są tak wygórowane,
generalnie ma być do tego łatwy dostęp.
Czekam na jakieś inspiracje.
Było by miło jakby rozwiązania te były dostępne w Polsce.
Jestem również otwarty na inne propozycje niż to co przedstawiłem.
Pozdrawiam
Rafał
Reply to
Rafal
Loading thread data ...
kogutek pisze:
Że niby co jest płatne? Wklejenie linku do ciekawego rozwiązania, bo ktoś kiedyś zobaczył? Budżetu jeszcze nie ma. Pozdrawiam Rafał
Reply to
Rafal
Płatne jest wszystko co jest do zastosowań komercyjnych. Wyjrzyj przez okno. Tam jest kapitalizm. W socjalizmie był darmowy dostęp do informacji. Skończyło się to tutaj ok. 1990 roku. Piszesz o dużym projekcie wartym dużo pieniędzy. I chcesz żeby ktoś Ci darmo coś dał. Jak jesteś taki skłony do dzielenia się informacjami to napisz kto jest inwestorem, gdzie się to znajduje. Tyle samo pracy wykonasz jak ktoś przy wklejaniu linków. Ciekawe dlaczego od razu nie dałeś adresu. Adresy są bezpłatne. Ale ten adres to nie tylko miejsce. To również informacja potencjalnie przeliczalna na pieniądze. Dlatego go nie podałeś a chcesz coś w zamian. Marny interes proponujesz.
Reply to
kogutek
Robert Wańkowski pisze:
co masz na myśli pisząc "a tu"? Jeżeli chodzi o pomieszczenia biurowe to wydaje mi się to armatą na wróbla. Jej potencjał byłby wykorzystany w ułamku możliwości. Poza tym było by to kilkaset (~700)m^2 powierzchni i wcale nie będzie to praktyczniejsze niż gniazda po obwodzie pomieszczenia + gniazda w podłodze, ale już bez możliwości ich przemieszczania. W serwerowni taka podłoga to jak najbardziej tak.
Reply to
Rafal
kogutek pisze:
Jak sam zauważyłeś jest projekt warty dużych pieniędzy, jeżeli chcesz je zarobić to pokaż co masz do zaoferowania. To ja te pieniądze chce wydać, ale nie na kota w worku, nadal nie wiem za co miałbym Ci zapłacić. Nie rozumiem o co Ci chodzi z podawaniem adresu oraz danych inwestora? Jeżeli Ty, czy firma gdzie pracujesz, specjalizuje się w tego typu pracach to pokaż jakieś swoje realizacje, czy technologie w jakiej wykonujecie, podaj swój adres i jak dojdzie do odpowiedniego etapu prac to dostaniesz zapytanie ofertowe. Jeżeli zaś nie zajmujesz się tą branżą, a znasz rozwiązania godne uwagi to możesz je podać publicznie albo i nie, wedle uznania, ale ewentualne roszczenia finansowe miej do producenta żeby zapłacił za reklamę, a nie do klienta, który chce to kupić. Wyjrzyj przez okno, bo coś Ci się poprzewracało... albo nie, lepiej zasłoń żaluzję, bo jeszcze ktoś zobaczy co chcesz sprzedać...
Pozdrawiam Rafał
Reply to
Rafal
Rafal pisze:
Przy każdej reorganizacji zamierzacie wzywać elektryka, by zrobił nowy projekt, przełożył gniazdka w nowe miejsce i od nowa ułożył sieć? IMHO bez sensu...
Teoretycznie należą się dwa gniazdka dla komputera (+ ewentualnie trzecie dla drukarki) + co najmniej jedno ogólnego przeznaczenia (lampka, ładowarka do komórki itp) - jeśli projektant proponuje mniej - przemyśleć, jeśli więcej - jako "informatyk" uważam to za dobry pomysł.
To już zależy od pomieszczeń i możliwości aranżacji. Pytać architekta i projektanta. Możliwość różnego ustawienia stanowisk nie oznacza konieczności uwzględnienia wszystkich możliwości - niektóre będą bez sensu i można je na dzień dobry odrzucić. Duże pomieszczenie wymusi konieczność sensownego doprowadzenia instalacji na środek. Zarówno spuszczenie kabli z sufitu jak i wpusty w podłodze mają swoje wady, szczególnie warto o tym pamiętać planując umieścić tani wpust na środku głównego ciągu komunikacyjnego...
Oczywiście
Rybki albo akwarium, nie kojarzę w tym momencie żadnego systemu kanałów do montażu podtynkowego. Zapewne projektant będzie bardziej na bieżąco jeśli chodzi o dostępne technologie oraz widząc projekt tak zaplanuje trasy okablowania, by nie trzeba było wieszać na ścianach najszerszych dostępnych kanałów.
48 kabli na pomieszczenie to dużo. Proponowałbym rozważenie rozproszenia sieci - szafy dystrybucyjne w większych pomieszczeniach, szkielet o odpowiednio dobranej przepustowości i wykorzystanie vlanów. Zastanowić się nad telefonią IP - stanowczo uprości budowę sieci telekomunikacyjnych (może korzystać z tych samych kabli co sieć komputerowa, nie ma potrzeby doprowadzania tylu par/czwórek/kabli co gniazdek telefonicznych w pomieszczeniu).
Jeśli główny ciąg ma biec powyżej sufitu podwieszanego - rozważcie wykorzystanie stalowych rynien/tacek zamiast zamkniętych kanałów instalacyjnych. Upraszcza wykonawstwo, utrzymanie i potem ewentualną przebudowę sieci. Inna sprawa, że to wszystko broszka projektanta.
Jeśli potrzebna pełna mobilność na myśl przychodzą mi jeszcze rozwiązania ze świata rozrywki. Scenę ze stanowiskiem reżysera dźwięku łączy się grubym kablem (popularnie "pyta"). Ma to to gumowy płaszcz, jest z grubsza elastyczne i trwałe. Na jednym końcu znajduje się złącze wielopinowe lub wiecheć do podłączenia do sprzętu "stacjonarnego" (konsoleta, krosownica studyjna), na drugim skrzynka z wyprowadzonymi gniazdkami. Producenci tego typu kabli zarzekali się, że przy sensownym zamówieniu są w stanie złożyć dowolną konfigurację (wśród typowych rozwiązań były takie, które poza przewodami sygnałowymi miały wplecione grubsze i lepiej zaizolowane żyły dla głośników lub zasilania). Jeśli podłoga w pomieszczeniach biurowych była by podniesiona i złożona z "kafli" (jak podłogi w starych serwerowniach, pamiętających czasy Odry), kafelki "dostępowe" można sobie dowolnie przekładać... O kosztach rozwiązania wolę nie myśleć.
I jeszcze jedna refleksja - może sieć bezprzewodowa?
Pozdrawiam Wojtek
Reply to
Wojciech Penar
Rafal pisze:
U nas kiedyś w laboratoriach podłoga podniesiona składała się z kafli, niektóre miały osadzone przeloty dla kabli. W razie potrzeby zamieniało się kafel "przyłączeniowy z innym i przeciągało kable w nowe miejsce (miały taki zapas, by móc dostosować konfigurację podłogi do różnego układu stanowisk).
Jeśli chcecie pełnej mobilności - albo tak, albo "zwisy" z sufitu, albo nadmiar wpustów w podłodze. Te ostatnie (zwłaszcza tańsze modele) średnio lubią deptanie i stawianie na nich krzeseł, mycie podłogi metodą pokładową (chlust z kubła i pomerdać mopem) też odpada...
Najlepiej podejdź do jakiejś większej firmy z branży i wstępnie powiedz czego chcesz, czy są w stanie do tego się zbliżyć i ile za projekt skasują.
Pozdrawiam Wojtek
Reply to
Wojciech Penar
Hmm - wymiencie sie adresami, kogucik przygotuje ci oferte, pozniej zrobi to co zaoferowal a na koniec Ty bedziesz go wychwalal miedzy innymi na tej grupie. IMHO post kogucika w pelni spelnil Twoje oczekiwania - zlapales kontakt do kogos, kto ma wizje tych Twoich korytek...
Pozdro
Maseł
Reply to
Maseł
Nie mam żadnego pojęcia o korytkach. Nie ta branża. Wkurzają mnie komercyjne zapytania. Od odpowiedzi na takie pytania są przedstawiciele handlowi. A w cenę detaliczną wliczona jest ich pomoc. Wkurza nie jeszcze cwaniactwo i obcieranie dupy szkłem. Jak ma robotę do zrobienia to niech napisze że szuka wykonawcy.
Reply to
kogutek
Wojciech Penar pisze:
Nie, bardziej wskazana była by tu nadmiarowość gniazdek. Jeżeli zestawy gniazdek były by po obwodzie pomieszczenia co załóżmy 2..3m + kilka w kluczowych miejscach w podłodze to będzie OK.
No właśnie.. Czy zakładać że przy komputerze będzie listwa zasilająca, albo UPS? To są pytania z którymi muszę się zmierzyć, obecnie przy każdym komputerze jest UPS oraz listwa, więc 2 gniazda są wystarczające. Czy będzie centralny UPS, raczej wątpię. Więc można założyć że będą UPS'y przy kompach, do każdego stanowiska 2 monitory, czasem głośniki, telefon też czasem potrzebuje zasilanie... temat przemyślę jeszcze.
Raczej nie widzę "kabli wiszących z sufitu"... Wpusty raczej nieuniknione. Pytanie uzupełniające... Kable do tych wpustów prowadzi się w rurkach w wylewce? Czy też są do tego jakieś inne wynalazki?
Pytam tu, bo liczę że właśnie nie kto inny jak Wy, będziecie bardziej na bieżąco:)
48 kabli to max. Liczyłem od 4 do 16 zestawów gniazdek na pomieszczenie. W każdym zestawie 3 kable UTP. Kable do telefonów to będą takie same jak do komputera, nawet gniazda będą takie same na rj-45 bo pasuje do wtyczki rj-11. Kable telefoniczne będą wyprowadzone na inny zestaw patchpaneli w serwerowni. Telefonia VOIP tak, ale infrastruktura w biurze j.w. będę mógł wtedy zamiennie stosować aparaty, wiązać się to będzie tylko z przepięciem kabla w szafie. Bryła budynku raczej zwarta, serwerownia zlokalizowana mniej więcej w środku, jeżeli chodzi o koszty, taniej będzie kupić kilka(naście/dziesiąt)kartonów kabla niż zapewniać miejsca dla rozdzielni, a i wszystko w jednym miejscu będę miał.
To jest jasne, kable w suficie czy podłodze nie będą zamknięte w kanałach, ale tutaj też nie jestem zdecydowany co do konkretnego rozwiązania, chodzi o zachowanie dostępu i porządku w kablach.
Myślałem nad podobnym rozwiązaniem. W każdym pomieszczeniu zainstalować patchpanel, ale pomysł upadł, kosztem nadmiarowość gniazdek, łatwiejsze w obsłudze.
Nie, podłoga podniesiona w biurach odpada.
Jako dodatek - tak, ale nie na główną infrastrukturę.
Dziękuję za odpowiedzi. Cały czas główne pytanie jest aktualne: czy ktoś gdzieś widział podtynkowe systemy kanałów do biur?
Pozdrawiam Rafał
Reply to
Rafal
kogutek pisze:
Z tym, że ja nie szukam handlowca, tylko technologii w jakiej ma być zrobiona infrastruktura. Jak to już będę wiedział, to poszukam handlowca, później dopiero wykonawce. Cały czas patrzysz na problem od dupy strony, chyba od tego podcierania się szkłem, stąd ten uraz... Pozdrawiam Rafał
Reply to
Rafal
Nie wnikajac w szczegoly, przyznaje rade kogutkowi. Jezeli otrzymuje zapytanie natury technicznej droga telefoniczna lub majlowa, zadam z gory wystawienie "purchase order" (zamowienie zakupu?). Jestem zawodowym inzynierem konsultantem i z tego zyje. Jezeli zdziwiony pytek rezonuje, ze mi odpowedz mi moze zajac kilka minut, proponuje mu porozmawiac z prawnikiem i dowiedziec sie czy on udzieli odpowiedzi za friko.
Paimietam stara opowiastke mojego sp Ojca, rowniez inzyniera.
Otoz, gdy do zlamanego powozu wezwano kowala z pobliskiej wioski do naprawy, ten obejrzal powoz i uderzyl raz mlotkiem, naprawijac woz w ciagu minuty. Nastepnie kowal zazadal za naprawe wozu 100 zlotych. Zdziwiony wlasciciel zazadal wyszczegolnienie zadanej sumy, na co kowal odparl: Uderzenie mlotkiem - 1 zloty, wiedzialem gdzie uderzyc: 99 zlotych.
Szanujmy sie wiec, panie i panowie inzynierowie. Ma za soba ciezkie i dlugie studia, i zdobyta praktyke czy nabyte umietnosci zawodowe. Za to sie placi
Pozdrawiam
Alec
Reply to
Alexander Sharon
Użytkownik "Rafal" <rafal_zapytaj_o_reszte snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:hb3tp4$3s5$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Może podwójna podłoga i kable pod podłoga.
Reply to
Robert Tomasik
A co to za branza ze tak sie da ? Bo ode mnie to bys uslyszal ze zamowienie to dostaniesz dopiero jesli wlasciwosci techniczne mnie zadowola. I cena tez.
Nie powoz, tylko automobil. Powoz jest zbyt prosty.
J.
Reply to
J.F.
Musialbys miec stosownie grubo tynku.
Sufit podwieszany i pogodzic sie z pionowymi listwami. Chyba ze ma byc ladniej, ale sporo drozej. Wtedy optuje za podloga.
Przy tych ilosciach to moze pomyslec o szafce na koncentrator w kazdym pokoju.
J.
Reply to
J.F.
W każdej branży tak się da. Trzeba mieć wyrobioną markę. Jak bym usłyszał od kogoś że mi zapłaci jak będzie chciał i ochotę miał to bym z nim nie rozmawiał. Nawet w sytuacji gdy nie miał bym za co do baku nalać. Warunki techniczne określa klient. Jeśli są realne to dostaje wyrób je spełniający. W trakcie nie ma możliwości nieodpłatnie cokolwiek zmienić. Płatność jest w kilku transzach. To normalna procedura. Oczywiście są tacy co będą się prostytuować. Dla mnie stanowią margines, nikt rozsądny nie zleca im nic odpowiedzialnego.
Reply to
kogutek

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.