Pożar

Sep 12, 2004 Last reply: 21 years ago 40 Replies

Donauwörth: Modellflugzeug setzt Haus in Brand



Donauwörth (dpa/lby) - Beim Brand eines Mehrfamilienhauses ist am Samstag in Donauwörth Sachschaden in Höhe von rund 250 000 Euro entstanden. Ursache für den Brand war nach Angaben der Polizei ein defekter Akku in einem Modellflugzeug.



Durch einen Kurzschluss sei das Modell in Brand gesetzt worden. Die Flammen breiteten sich schnell über das ganze Erdgeschoss bis in die oberen Stockwerke aus. Verletzt wurde niemand.



===================================================



Donauwörth: Model samolotu przyczyną pożaru budynku



Donauwörth (dpa/lby) - Podczas pożaru wielorodzinnego budynku mieszkalnego w sobotę w Donauwörth (Niemcy) powstały szkody w wysokości około 250 000 euro. Powodem, według policji był uszkodzony akumulator w modelu samolotu.



Zwarcie spowodowało zapalenie się modelu. Płomienie szybko rozprzestrzeniły się od parteru aż na wyższe piętra budynku. Nikt nie doznał obrażeń.



===================================================



Czyżby Li-Po ??



Pozdrawiam Piotr



formatting link


Chyba poszukam sobie jakiegoś metalowego pudełka do przechowywania Li-Po... Pozdrawiam, Robert

Proponuję poszukać jeszcze dwóch pudełek - jednego na baterię z komórki, a drugiego na baterię z laptopa :)

Pozdrawiam Paweł

Robert przedstawił argumenty jasno, zwięźle i konkretnie i nie ma co ich powtarzać. Ja jedynie chciałbym dodać, iż wielu modelarzy na zachodzie ładuje pakiety li-ion czy li- poly w pojemnikach, które zmniejszają ryzyko pożaru przy wybuchu pakietu. Znane są przypadki, gdy w wyniku eksplozji pakietu spłonął samochód. Znane są również przypadki wywołania pożaru podczas ładowania takiego pakietu (błąd osoby ładującej - pomyłka w liczbie cel). Myślę, że szydercze uwagi nt. pieca hutniczego od osoby, która raczej nie jest ekspertem w dziedzinie pakietów li-ion czy li-poly nie wnoszą nic dobrego do tej dyskusji :( nawet nie są śmieszne.

Pozdrawiam, Radek

Tyle ze laptop i komorka nie wali z ziemie z pieknym impetem, oraz ich baterie nie sa wyladowywane duzym pradem(czyt.: ekspoatacja na granicy mozliwosci), dodatkowo takowe maja zabezpieczenia...

Ani baterie od komórek, ani od laptopa nie mają zwyczaju spadać na ziemię razem z modelami. Poza tym są też bezpieczniejsze przy ładowaniu, gdyż wyposażono je w elektronikę zabezpieczającą. Osobiście nie widzę nic śmiesznego w użyciu metalowego pudełka, szczególnie w czasie ładowania, bo nie sposób pilnować tego procesu, a przypadki pożarów Li-Po są znane i opisane. Pozdrawiam, Robert

Drogi kolego ! Przecież ja nie napisałem nic szyderczego ! Uczestniczyłem w budowie kilku pieców hutniczych (Huta Katowice ,Huta Krosno {hutnictwo szkła},remonty wielkich pieców w Hucie Sędzimira ) więc przekładam zawodowe doswiadczenia na hobby. I jakie szyderstwo ???

A wcale nie pucuje się na eksperta Ly-Poly ?? Cóż za pomysł?? Przeciez można rozśmieszyć tym moim pomysłem tylko ludzi mających pojęcie o analogowej technice . Żart nie wybiera -trafił na .........

Witam,

Dla mnie to bylo smieszne.. :-D

Pozdrawiam,

Szymon

Witam

Twierdzę, że taka sama sytuacja może zdażyć się w przypadku każdego akumulatora, widzieliście kiedyć zwarte ogniwo NiCd sanyo 2400, rozgrzewa się do czerwoności i eksploduje, więc przechowywanie każdego ogniwa jest potencjalnie niebezpieczne myślę że lepiej postawić na zabezpieczenie przed przypadkowym zwarciem i przypadkowym gwałtownym przeładowaniem aniżeli inwestować w "piece hutnicze", akumulator wysokoprądowy jest niebezpieczny tylko w przypadku powstania wysokiej temperatury, a ta może powstać tylko gdy popłynie duży prąd, leżący spokojnie akumulator nie może eksplodować. A co do uszkodzeń mechanicznych Lipolek - z mojej praktyki (miałem taki przypadek) - ogniwo zostało mocno udeżone łopatą od śmigłowca i co się stało, struktura torebki zmieniła się z twardej na coś w rodzaju miękkiej plasteliny - akumulator momentalnie stracił napięcie i pojemność - więc nie ma mowy o tym aby eksplodował. Uszkodzenie w modelu będzie groźne jeżeli doprowadzimy do zwarcia pakietu lub poszczególnych celi.

Pozdrawiam Waldek

formatting link

a jaki model ?? .. . . .. . i w jakiej skali :))))))))))))

Tomek

Użytkownik "Waldorf" snipped-for-privacy@zg.home.pl> napisał w wiadomości news:ci3uh9$quk$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

I wlaśnie o to chodziło w mojej propozycji !!! Inwestować w pomyślunek !!

Taki mały "preceltele"

Jeśli ładujecie w samochodzie pakiety to bezpieczniej jest ?: a ) położyć pakiet gdziekolwiek b) położyć pakiet na układzie paliwowym silnika c ) położyć pakiet na tapicerce d) wykonać dłuższe przewody -o nieco wiekszym przekroju -zasilające ładowany pakiet i pakiet pozostawić na zewnątrz pojazdu tak by nie stykał się z jakąkolwiek częścią pojazdu .

Odpowiedzi SMS na 0700 15000100900 Nagroda główna -niespalony samochód !!

Użytkownik "tomm" snipped-for-privacy@wyborcza.pl napisał w wiadomości news:ci41jp$ssj$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Oczywiście ,że skala 1:1 ! Model(marka,typ + wypas) taki z jakiego ładuje się pakiety. Zawsze ładuję z najdroższego na lotnisku ! To metoda na pełną "stajnię " fajnych wózków .

Hymm, a myslalem ze puszczaja zawory bezpieczenstwa i pakiet "sika" wnetrznosciami, hymm...

jakie pudelko, ma ono nieoptymalne kwadratowe ksztalty, CZAJNIK, stary czajnik z denkiem bedzie najlepszy :)

swoja droga to jest taka przyczepka do przewozenie 'materialow saperskich' i wlasnie pojemnik na niej ma ksztalt wlasnie walca dosyc zaokraglonego i na gorze sie zwerzajacego

Tomek

Te zawory dają ujście gazom raczej w przypadku podwyższenia temperatury w wyniku przeładowywania/zbyt dużego prądu ładowania. Kiedy dojdzie do zwarcia, prąd jest tak duży, że chyba żadne zawory nie pomogą. Pozdrawiam, Robert

BTW: Ponoć lutowanie ogniw bardzo często doprowadza do uszkodzenia tych kanałów. Wynika z tego, że zlutowane pakiety modelarskie mogą być tym bardziej niebezpieczne. Pozdrawiam, Robert P.S. Upieram się przy pudełku do Li-Poly :) Z samochodu pakiet można oczywiście wystawić na trawkę, ale już ładując w mieszkaniu, nie za bardzo :) Potencjalnie jest tu sporo do stracenia...

Najlepiej z gwizdkiem to od razu bedzie alarm ;)

Ja tu poważnie, a wy się wygłupiacie :) Robert

Użytkownik Robert 'Heyoan' Gadomski napisał:

wloz to miedzy bajki

Nie pamiętam już źródła, w jakim o tym czytałem, ale tam nie chodziło o oczywisty błąd, kiedy ktoś zaleje otwory zaworów cyną, tylko cos się ponoć dzieje z kanałami wewnątrz ogniwa pod wpływem ciepła, nawet przy stosunkowo sprawnym lutowaniu. Pozdrawiam, Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required