linka stalowa w roli karnisza

Jun 20, 2016 Last reply: 10 years ago 18 Replies

Chcę w roli karnisza zastosować napiętą linkę stalową. Elementem mocującym będą wkręty rozporowe. Ściany i sufit to prefabrykowane płyty żelbetonowe - stary klasyczny blok. Który układ będzie pozwalał na lepsze naciągnięcie linki? (Chodzi mi o wytrzymałość mocowania wkrętu, a nie o sam sposób napinania linki.)


Kołki wkręcone do ścian:


-------------------- < sufit ¦ ¦ ¦-->̶̶̶̶̶̶――――――――――――<--¦ ¦ linka ¦< ściana ¦ ¦


czy kolki wkręcone do sufitu:


--------------------< sufit ¦ !______________! ¦ ¦ linka ¦ ¦ ¦< ściana ¦ ¦


W dniu 2016-06-20 o 09:46, robot pisze:

Obojętnie jak wkleisz kotwy chemiczne. Pierwsza wymaga większych średnic kotwy.

Robert

W dniu poniedziałek, 20 czerwca 2016 09:46:09 UTC+2 użytkownik robot napisał:

Podstawowe pytanie czy masz dzieci i w jakim wieku?

Ja mam coś takiego kupione w Ikei. Uchwyty zostały przykręcone do ściany z cegły. Zacząłem od kołków 8 cm a skończyło się na kotwach chemicznych. A myślę że tak naprawdę to synowie dorośli i już nie ciągną za firankę.

Ja bym przykręcił do ściany. Bo w suficie masz tylko wyrywanie. A na ścianie pojawiają się jakieś tam już siły scinające na które kołki są już odporne

Użytkownik napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu poniedziałek, 20 czerwca 2016 09:46:09 UTC+2 użytkownik robot napisał:

Ja nie bardzo zrozumialem - on chce te kolki wkrecic w sciane okienna, czy w sciany boczne ?

Bo jesli to linka, to w scianach bocznych pojawia sie sily wyrywajace. I znow moze byc potrzeba uzyc kotwy chemicznej.

Plastikowe kolki istotnie znacznie lepiej na scinanie pracuja. Tylko tu jak rozumiem trzeba bedzie zachowac odstep od sciany/sufitu, to sie pojawi tez spory moment gnacy.

J.

W dniu poniedziałek, 20 czerwca 2016 10:16:32 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

rozumiem że ściane okienną

Z moich oberwacji wynika że kotwy chemiczne nie są odporne na obciążenia dynamiczne rzedu 20 kg i wieku ok 3-4 lat :)

Mam przykręcone szafki górne w kuchni 180 cm do sufitu na metalowych kołkach (to już chyba dyble się nazywają) hilti 4 lata i trzymają.

A i jedno okno gdzie dzieciaki nie maja dostępu zamontowałem jeden uchwyt prostopadle do karnisza - siła gnąca drugi uchwyt wzdłuż karnisza - siła wyrywająca. Nawet nie pamiętam jakie kołki bo od tamtej pory nic się nie dzieje.

Więc podstawowe pytanie brzmi czy będzie jakieś obciążenie dynamiczne czy nie :).

W dniu 2016-06-20 o 10:16, J.F. pisze:

Boczne, zdecydowanie boczne.

To w wersji na suficie. Ale to można załatwić w ten sposób, że kołki nie będą dużo wystawały. Czyli dźwignia nie będzie długa.

W dniu 2016-06-20 o 10:04, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Dziecko mam, ale nie mieszka ono w omawianym miejscu. Za to sama zasłona może być ciężka.

Użytkownik "robot" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nk8clc$ft$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... W dniu 2016-06-20 o 10:16, J.F. pisze:

Zapewne chcesz jakis tam odstep od sciany okiennej i sufitu, zeby zaslona sie ocierala o sciane.

J.

Stanowczo w ścianie. Wkręty chcesz dać jak najmniejsze (względy estetyczne), a dużo łatwiej taki świński ogonek zgiąć niż urwać, czy wyprostować mu pętelkę.

formatting link
ły kiedyś jeszcze podobne łapane w linii linki i boczne z płaskowniekiem - mam gdzieś w domu to mogę fotnąć. wkręcane na kołki 5-6mm (na oko)

Ja zrobię na zwykłych kołkach tego typu:

formatting link
Wygląd nie ma znaczenia, bo to będzie i tak zasłonięte "osłoną".

W dniu 2016-06-20 o 14:33, Konrad Anikiel pisze:

O właśnie tego nie wiedziałem: czy łatwiej urwać, czy wygiąć. Boję się że te w ścianach, pracujące na rozciąganie, w miarę naciągania linki będą się wysuwać ze ściany. Jeżeli chodzi o wygląd, to nie ma znaczenia. To będzie zasłonięte, schowane.

W dniu 2016-06-20 o 16:52, robot pisze:

Jak już dobry kołem to ten

formatting link
Ale i tak plastiku tego nie widzę.

Dołóż 20 zł i kup kotwę chemiczną. Są takie w połówce katusza.

formatting link

Robert

miałem te ikeowskie od ściany do sciany mocowane w cegle na zwykłych plasticzanych kołeczkach. rozpiętość ok 5m z zasłonami. Wytrzymały kilka lat bez problemu.

Myślałem że chcesz to dać na haku huśtawkowym. A jeśli to masz zamiar zasłonić, to faktycznie wszystko jedno. Wierć tam gdzie łatwiej wiertarkę przyłożyć, rozmiar daj taki jaki masz pod ręką. Plastik, drewno, żywica, bez znaczenia. Ważny jedynie naciąg, palcami tego możesz nie dać rady napiąć wystarczająco mocno.

W dniu 2016-06-20 o 09:46, robot pisze:

U siebie pokombinowałem w ten sposób że zastosowałem dokładnie obydwa rozwiązania na raz. Do kąta utworzonego przez ścianę i sufit wpasowany jest kątownik, w jednym ramieniu są otwory mocujące do ściany, w drugim do sufitu. Linka siedzi w przewierconych w osi śrubach, a te w nagwintowanych w kątowniku otworach. Linka na której szurają żabki jest osłonięta.

W dniu 2016-06-20 o 17:04, Robert Wańkowski pisze:

Wygląd nie ma znaczenia, bo to będzie i tak zasłonięte "osłoną".

Myślę, że jak walnę duże kołki to się obejdzie bez chemicznej.

W dniu 2016-06-20 o 17:27, Konrad Anikiel pisze:

Śrubą rzymską skręce se.

W dniu wtorek, 21 czerwca 2016 09:11:46 UTC+2 użytkownik robot napisał:

O! Popieram.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required