Ludzie piece strugają

Jan 04, 2020 Last reply: 6 lat temu 61 Replies

Powitanko,



... do wytopu metali. Albo indukcyjne, albo różne grzałki w cegłach szamotowych, albo na przepracowany olej. W Hucie Warszawa sprawę załatwia pręt grafitowy, który opuszcza sie do kadzi ze złomem, puszcza prąd i się żelastwo topi. A gdyby tak domowy, niewielki i zupełnie amatorski piecyk wystrugać na podobnej zasadzie? Tygielek z grafitu, 2 elektroda też, stara spawarka MMA jako dostarczyciel mocy diabelskiej te kilkadziesiąt A powinna dać. Nie chce mi się budować pieca do hobbystycznej akcji. Głupi to pomysł, czy taki sobie?



Pozdroofka, Pawel Chorzempa


W dniu sobota, 4 stycznia 2020 01:12:38 UTC+1 użytkownik Pawel "O'Pajak" napisał:

Pomysł dobry, tylko realizacja może być niełatwa. Napieprzanie ciągłym lukiem w atmosferze powietrza bardzo szybko skończy się spaleniem wszystkiego, podawanie gazu skomplikuje sprawę, zrobienie komory próżniowej przenosi temat do kategorii podróży w czasie.

Ja się przymierzam do jednej z tych maszynek

formatting link

Dnia Fri, 3 Jan 2020 23:26:08 -0800 (PST), Konrad Anikiel napisał(a):

Naprawde ? Butla z azotem to nie jest cos skomplikowanego, maly palnik moze wyprodukowac spora ilosc CO2.

Ale daje nowe mozliwosci :-)

J.

W dniu sobota, 4 stycznia 2020 12:30:02 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

Nie wiesz o czym mówisz.

No, możliwość odgazowania wytopu to zawsze było marzenie metalurgów. Ale opracowanie metod vim/var proste nie było.

W dniu 2020-01-04 o 08:26, Konrad Anikiel pisze:

Mogę trochę argonu poświęcić. No i idea jest nie łukiem, ale oporowo przez sam topiony metal.

Też myślałem o indukcji, ale te chińskie watty to tak na oko odpowiadają

0,4 naszym;-) Już w tym ze sznurka wyżej piszą 4kW, a zasilanie to tak mi wychodzi jakieś 3,6 i raczej 100% sprawności to nie ma.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

W dniu sobota, 4 stycznia 2020 19:50:01 UTC+1 użytkownik Pawel "O'Pajak" napisał:

Trzeba by dużo. Przy 20 ppm tlenu spoiny w nierdzewce są spalone.

No ale nie napisałeś co tam chcesz topić.

Wiadomo, trzeba trochę na zapas brać. One są dobre do topienia złota/srebra na układ wlewowy z kilkoma pierścionkami, a jak chcesz wrzucić coś topiącego się wyżej (nikiel, nierez), napakować tego pełen tygiel- to może trochę czasu zająć.

Butla z azotem nie, ale będziesz potrzebował utrzymać taki płaszcz nad cześcią roboczą, a to nie będzie tak trywialne, że sobie dmuchasz z węża na tygielek. W najprostszym ujęciu możesz zrobić pewnie komorę, z okienkiem i monitorować całość przez to okienko. Otworzyć możesz po wystudzniu wszystkiego. Trochę mała frajda jak na takie pierniczenie MZ.

W dniu 2020-01-04 o 20:12, Konrad Anikiel pisze:

Oszk', dobrze wiedzieć. A tak przyjemnie się nierdzewkę TIGiem spawa...

Pewnie Al, może mosiądz i brąz.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

Czyli kanthal powinien wystarczyć z zapasem.

W dniu niedziela, 5 stycznia 2020 03:31:27 UTC+1 użytkownik Pawel "O'Pajak" napisał:

Ja mam ten do szkła i prostej ceramiki

formatting link
Jak trzeba to i metal czasem stopi. Kupiłem go z zapasową grzałką 10 lat temu, ciągle chodzi na pierwszej, a po kilkunastu przeprowadzkach nie wiem gdzie wsadziłem zapasową :-)

No coz, Konrad tez mi zarzuca, ale piec pewnie komore przypomina, jakas tam zamykana obudowe ma. Jesli nie bedzie mial duzych dziur, to na moj gust wystarczy doprowadzic gaz do srodka, troche przedmuchac na zimno, a potem wysokie stezenie w srodu sie utrzyma.

J.

Myslę, że to dość dużo pierniczenia, szczególnie jak na potrzeby zabawy z brązem, mosiądzem i aluminium. Oporowe piece, pracujące do 1100C można w miarę tanio kupić lub duzo taniej i łatwiej zrobić, więc po co?

Apropos małych łukowych i z próżnia i z gazem obojetnym (jak kto woli):

formatting link

W dniu 2020-01-05 o 08:14, Marcin Debowski pisze:

Stali tym nie stopię, ale pomysł niezły, w ceramikę można by się pobawić przy okazji.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

A jest coś sensownego dla hobbysty do grzania indukcyjnego - zabawa amatorska do robienia stali skuwanej (gazowe piecyki są upierdliwe i długo grzeją).

Robak

W dniu wtorek, 7 stycznia 2020 10:07:25 UTC+1 użytkownik Sir_Robak napisał:

Bladego pojęcia nie mam o hobbystycznym kowalstwie, ale wyobrażam sobie że te tanie generatory HF do grzania indukcyjnego nadałyby się całkiem nieźle. Tylko spiralę trzeba dobrać odpowiednią w sensie wymiarowym, żeby cały klocek grzała na raz a nie w jednym miejscu.

W dniu 2020-01-04 o 08:26, Konrad Anikiel pisze:

A czym to zasilić?

Próbował bym pradem zasilic. Ale ja truskawki z cukrem.

W dniu 2020-01-07 o 18:42, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Nie zauważyłem, że zasilacz jest w zestawie. W ogóle strona dziwnie się wyświetla. Prawdopodobnie strona jest w wersji na smartfona a ja oglądam na pc.

W dniu środa, 8 stycznia 2020 09:51:53 UTC+1 użytkownik robot napisał:

W życiu zawsze ktoś rzuca kłody pod nogi. Zamiast śpiewać kolędę '...i Józef stary dziecię pielęgnuje' to oni dla zmylenia przeciwnika śpiewają o Józefie Stalinie...

W dniu 2020-01-07 o 10:41, Konrad Anikiel pisze:

I o taki gotowiec by chodziło, w sumie jakby choć te 10 cm na raz łapało myślę że wystarczy. Jest coś takiego "nie drogo" ? ;)

Robak

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required