Dozór techniczny daje pieczątkę polskim wiatrakom na Bałtyku[...]
> Urząd Dozoru Technicznego zakończył pierwszą inspekcję na potrzeby polskiego projektu farmy wiatrowej Baltic Power. Badania wykonane na urządzeniach Grupy Orlen i Northland Power zakończyły się wynikiem pozytywnym.
Jakie urządzenia były badane podczas inspekcji?
>
> – Urząd Dozoru Technicznego od początku jest zaangażowany w
> energetykę wiatrową, zarówno lądową jak i morską. Jesteśmy
> przygotowani do wsparcia bezpieczeństwa w tym obszarze. Mamy
> wykwalifikowany zespół inżynierów, którzy urządzenia w
> elektrowniach wiatrowych badają od lat. Wspieramy w ten sposób nie
> tylko trwałość elektrowni wiatrowych, ale również bezpieczeństwo
> osób przy nich pracujących. […] Biorąc pod uwagę możliwy wzrost
> liczby farm wiatrowych, a tym samym liczby urządzeń, stale
> monitorujemy wymaganą liczbę wykwalifikowanych inspektorów do
> wykonywania badań w obszarze OZE – powiedział Paweł Urbańczyk,
> prezes Urzędu Dozoru Technicznego.
> UDT podaje, że o bezpieczeństwo urządzeń na farmach wiatrowych dba
> ponad 200 inspektorów.
>
> – Urząd optymalizuje czas prowadzenia inspekcji rozszerzając
> kompetencje inspektorów kierowanych do zadań na turbinach
> wiatrowych. Dzięki podwójnej autoryzacji inspektorzy UDT mogą za
> jednym razem zbadać urządzenia transportu bliskiego np. podesty i
> urządzenia ciśnieniowe np. hydroakumulatory, co w konsekwencji
> ogranicza przestój elektrowni wiatrowej.
Czyli co konkretnie badają? Bo tak jakoś niewyraźnie napisali :-)
Całe wiatraki inspekcji UDT chyba nie podlegają. Natomiast poszczególne urządzenia wewnątrz mogą - własnie windy/podnośniki dla ludzi i towarów, zbiorniki cisnieniowe, część elektryczna chyba nie ... wirniki, przekładnie - też raczej nie ..
Z kolei wykorzystanie
> nowoczesnych metod badań takich jak emisja akustyczna pozwala
> uniknąć konieczności demontażu części urządzeń. Inspektorzy UDT,
> oprócz kwalifikacji do pracy na turbinach wiatrowych, posiadają
> wymagane w branży szkolenia w standardzie GWO (Global Wind
> Organisation) – czytamy w komunikacie.
Ale sprawdzają głośność wiatraków, czy nie mają takich kompetencji ?
Obecnie dozór urzędu obejmuje ponad 22 tys. urządzeń działających
> na potrzeby offshore.
Wow ... jakby sporo ... a ile tych wiatraków mamy? Czy to urządzenia np w fabryce?
J.