Użytkownik "kogutek" snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomościnews: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
>
> > Bardzo dokładne wykonanie detali. Połapanie punktowo bez dodawania spoiwa.
> > Spawanie od razu całych brzegów bez dodawania spoiwa. Naprężenia i
> > wygięcia będą
> > minimalne. TIG potrzebny a Ty chyba masz MIGa. Nie dasz rady. >
> Mam MIG-a.
> No to mnie zmartwiłeś.
> Myślałem, że dzięki spawaniu punktowemu uda mi się rozłożyć naprężenia na
> dużej ilości małych fragmentów blachy i w ten sposób nastąpi ściśnięcie oraz
> rozciągnięcie materiału w niewielkich obszarach bez przenoszenia się tych
> sił na całą krawędź.
> W ostateczności po prostu kupię TIG-a, ale korci mnie wykonanie tego > MIG-iem.
W takiej wannie z prostymi spawami wzdłuż krawędzi to jest dosyć proste. Odkształcenia biorą się z tego że stopiony metal stygnąc kurczy się liniowo, czemu reszta materiału nie jest w stanie się przeciwstawić. No więc trzeba mu pomóc. Wkładasz do środka coś co porządnie rozeprze kształt, jakąś belkę wzdłuż spoiny, albo dwie krótkie z podnośnikiem samochodowym w środku i rozpierasz go ile się da. Technika spawalnicza generalnie powinna dawać jak najmniejszą objętość spoiny. MIG z założenia podaje material dodatkowy, czyli najlepszy nigdy nie będzie. Chyba że w "spray mode", gdzie materiał rodzimy i tak topiony jest łukiem, a drutu dodaje się niewiele. Tylko żeby to zrobić ręcznie to trzeba umieć, no i gimnastykować się z konstrukcją, bo to tylko z góry da się robić. Konrad PS pomyśl o lutowaniu... PS2 obróbka cieplna po spawaniu nie będzie miała żadnego wpływu na odkształcenia spawalnicze. Najwyżej na naprężenia pozostające po spawaniu. Prawdę mówiąc, w ten sposób możesz najwyżej pogiąć to jeszcze bardziej. Byłoby to zalecane w sytuacji kiedy obawiasz się SCC ale coś czuję że nie o tym myślałeś. PS3 TIGiem też ci pognie. 2mm jest wiotkie, bez dodatkowych zabiegów za pierwszym razem nie mając wprawy nie masz wilkich szans zrobić tego dobrze.