Sprawdzenie stopu...



Dlatego e inaczej byoby normalnie? A moe w relacjach handlowych to klient ma racj? A moe dlatego e powiadczanie nieprawdy i faszowanie dokumentw jest w Polsce (wci jeszcze) przestpstwem? Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

No wiesz - nasza wieloletnia juz tradycja jest handlowanie bez zadnych atestow itp, ktore w innych branzach nie byly potrzebne, albo sa mocno uciazliwe. A ze karalne ... trzeba nie dac sie zlapac. Taki atest nam dostawca przyslal, i prosze sie udac do Pekinu :-)
Komputer masz firmowy, np Dell model 12345, czy skladak na zamowienie ? Bo w zasadzie kazda konfiguracja powinna miec osobne badania, a wszelakie podlaczane akcesoria powinny byc wycofane z luznej sprzedazy. No i trzeba klamac lub naciagac :-)
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Sat, 28 May 2011 13:58:23 -0700, Konrad Anikiel napisał(a):

to też u nas jest podobnie, atest też jest, a ja zaczynam mieć nieodparte wrażenie, że atest sobie, a rura sobie - i szukam sposobu, czytaj labu który wystawi papier, że tak jest...
--
pzdr
meping
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

Laby te bywaj lepsze i gorsze. I tu si wreszcie do czego przydaje UDT. Oni maj program akredytacji laboratoriw, audytuj je regularnie, maja list na swojej stronie. Zawsze moesz zadzwoni do inspektoratu i poprosi o rekomendacj. Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2011-05-28 09:39, Konrad Anikiel pisze:

Jak się bierze 1.000.000 ton na rok :)
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Żeby się tylko nie okazało, że to właśnie dopiero teraz parametry rury ściśle zgadzaja sie z atestem a te dawniej kupowane były generalnie do d... z jedna wszakże zaletą - lepiej się gięły :)
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
napisa(a):

Ja bym si najpierw zgosi do uczelni wyszej, na ktrej s prowadzone zajcia z metalurgii (np. wydzia Inynierii materiaowej i metalurgii). Jeeli znasz studenta z takiego wydziau bdzie jeszcze atwiej. Na Politechnice kadra pomaga w takich zagadnieniach.
--

Piotr

http://antyspam.pl/p/01/aaa.php
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Ale nie za darmo :D Jeśli zależy komuś na ocenie składu, budowie tego stopu to muszą pobrać próbkę, później trawienie, szlifowanie i te wszystkie inne pierdółki, a to zajmuje czas i nikt za darmo tego nie zrobi (no i jeszcze ktoś się musi pod tym podpisać). Jeśli zaś mają być ocenione wyłącznie własności materiału, to też jest to znikoma informacja, żeby później (ewentualnie) na drodze sądowej dowodzić, że materiał od dostawcy to szajs. Trzeba jeszcze wiedzieć dlaczego on nie spełnia wymagań i czyja to wina. I wtedy bada się taką próbkę jak w serialach typu CIS :D
A jeśli to ma być wyłącznie dla celów warsztatowych (żeby na przyszłość uchronić się od niesumiennego dostawcy) to przychylam się do zdania Konrada. Wtedy można metodą porównawczą próbki A od dostawcy A porównać z próbką B od dostawcy B i już wiem, który chce mi sprzedać materiał "spod płotu". I nie wiem czy to nie wyjdzie taniej niż badanie materiału.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Fri, 27 May 2011 15:16:14 +0200, Piotr napisał(a):

no właśnie zastanawiam się, czy się nie wprosić u siebie na PW do laboratorium wytrzymałości - wykładowca fajny gość, może się da... :->
--
pzdr
meping
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 27-05-2011 o 16:36:44 Krzysztof Chajcki

Moi prowadzcy z inynierii materiaowej byli zawsze w porzdku i chtnie udzielali pomocy. U ciebie moe by podobnie. Zreszt mog zleci to grupie laboratoryjnej podczas zaj (chocia przygotowanie prbki).
--

Piotr

http://antyspam.pl/p/01/aaa.php
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Tylko ja może podkreślę, że takie badania muszą być podpisane, zafakturowane. Oprócz tego dobrze jak jeszcze badania są wykonane na wysokiej klasy sprzęcie i wg. stosownych norm. To, że ktoś zleci zbadanie ReH, Rp0,2 lub Rp0,1 dla jakiegoś stopu to wcale nie oznacza, że ktoś te badania przeprowadzi dobrze wg określonych standardów. Za przykład niech posłuży norma PN-EN 10222-2:1999 na odkuwki, gdzie Rp0,2 oceniało się na podstawie ReH i wyraźnie wprowadzony był zapis, że w zależności od ReH dla danego materiału Rp0,2 brało się o 10 lub 15 MPa mniejsze niż ReH, przy czym było to wyłącznie ustosunkowane tym, że w 1999 r. sposób oceny Rp0,2 nie był ujednolicony w całej Europie.
Wątpię natomiast w taką dobroć profesorów, że ktoś zrobi to za pół darmo. W końcu próbkę trzeba odpowiednio wyciąć w zależności co się bada, jak się bada, zbadać anizotropię naprężeń i wykonać to kilka razy na kilku próbkach, a nie na jednej. Wątpię, żeby tak poważne badania i przygotowania (trzeba wiedzieć w końcu jak pobrać próbkę, jakimi narzędziami, czy może wyciąć nożycami, czy kątówką i przegrzać materiał)będą powierzone studentom. Wiem, że politechnika za takie badania stopu aluminium, które przyszło z chin bez atestów, to wzięła dość wysokie pieniążki. Ale tak trzeba do tego podchodzić jeśli chce się walczyć z "dużym dostawcą".
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Fri, 27 May 2011 21:43:15 +0000, lukaszPK napisał(a):

wiem o tym, ale dlatego pytałem o laboratorium...
[...]

Dokładnie. Ale też nie pracuję w "firmie krzak", a w jednej z większych w branży. Wykładamy duże pieniądze na uzyskanie odpowiednich certyfikatów na nasze wyroby (ISO, znak "B", jako jedna z dwóch firm z tej branży w kraju mamy znak CE na nasze wyroby), kupujemy materiał za kupę kasy (dziś po naszych zastrzeżeniach, co do jakości materiału była u nas delegacja z 3M, wzięli próbki i położyli uszy po sobie), więc nie jest wykluczone, że szef zgodzi się na zapłacenie za badanie mające na celu udowodnienie dostawcy że nas robi w balona... Bo nie chodzi tu o rolkę wadliwej folii, która nie spełnia wymagań, ale o kolejne kilkaset metrów rury z którą nie wiadomo co zrobić...
--
pzdr
meping
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

Ci dostawcy ktrzy kantuj na kwitach wcale nie robi tego eby sprzeda Ci taniej towar, tylko eby zarobi wicej kasy. Zapewniam Ci e ci porzdni wcale nie musz by drosi. Musz tylko by uczciwsi, a w biznesie jest "dowieriaj no i prowieriaj", mwic jzykiem Wodzimierza Ilicza. Tylko takich rzeczy nie dogaduje si na poziomie pyskwek kierowcy ciarwki z magazynierem, a najwyszej wadzy jednej firmy i najwyszej wadzy drugiej. Oni musz by powani i to co oni ustal musi by przestrzegane przez ich ludzi, bo jak nie bdzie to tamten szef bdzie musia si temu drugiemu szefowi gupio tumaczy. Jak nie dajesz rady, to powiedz swojemu wodzowi eby zapyta wodza firmy z ktrej bierzecie ten zom o co im chodzi. Macie straty (kasa, czas, terminy, baagan)- to chyba trzeba dziaa? Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Sun, 29 May 2011 03:51:00 -0700, Konrad Anikiel napisał(a):

masz 100% racji, ale do tego, aby zacząć działać, trzeba mieć niepodważalną podkładkę i stąd wzięło się moje pytanie... :->
--
pzdr
meping
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

No to http://www.google.com/search?q=laboratorium+wytrzyma ociowe http://www.google.com/search?q=PMI+positive+material+identification Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Fri, 27 May 2011 04:46:18 -0700 (PDT), Konrad Anikiel wrote:

No i co dalej ? Zamowisz rury z takim wymogiem ? Jakis dostawca sie zgodzi ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Fri, 27 May 2011 23:54:14 +0200, J.F. napisał(a):

Dokładnie w tym jest problem. Zamawia się rurę ze stopu XX rozmiar ab,cd x de,ef. ZTCW nie ma innej możliwości. Wkłada w przyrząd i z jednej dostawy gną się dobrze, z drugiej trudno akceptowalnie, a z trzeciej zupełnie do d.... :-( Wniosek - to nie takie same rury, nawet wyglądają inaczej :-(
--
pzdr
meping
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sat, 28 May 2011 00:04:23 +0000 (UTC), Krzysztof Chajęcki wrote:

Duza ta gietarka ? Podarowac dostawcy jedna sztuke, niech sam sprawdza :-)
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sat, 28 May 2011 00:04:23 +0000 (UTC),

Nie moja działka ale wrzucę swoje dwa grosze. Istnieją prywatne laboratoria badające materiały. Przynajmniej na pewno są takie, które sprawdzają parametry betonu, czy łatwo znaleźć laboratorium do stali - nie mam pojęcia.
Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to potrzebujesz wykazać dostawcy, że to, co dostarczył nie jest stopem XXX. Nie musisz badać czy to jest YYY czy ZZZ, tylko że to nie jest XXX. Jeśli norma przewiduje szereg parametrów dla XXX, to wystarczy, że jeden się nie zgadza. I ten parametr nie musi mieć żadnego związku z Twoją obróbką technologiczną.
Czyli potrzebujesz atestowane laboratorium, które dokładnie przebada ten jeden parametr i wystawi niepodważalny papierek.
Żeby wiedzieć, który parametr badać wystarczą mniej formalne pomiary, o których pisali przedpiścy: badanie twardości, próby warsztatowe, lub opłacenie kosztów jednych zajęć laboratoryjnych dla grupki studentów, którzy poznęcają się nad jedną Twoją rurą. Z tego będzie wynikało, którego parametru zlecić badanie w porządnym laboratorium.
Przynajmniej tak to sobie wyobrażam....
Pozdrawiam
AMX
--
adres w rot13
Nyrxfnaqre Znghfmnx snipped-for-privacy@b2.cy
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wiadomości

Szczerze mówiąc nie rozumiem ani problemu, ani powstałej tej wielowatkowej dyskudji. Problem bowiem przypomina mi nieco sięganie prawą reką do lewego ucha;- piszesz bowiem, że: 1. twoja firma jest powaznym odbiorca dyskutowanych rur 2. dostawca tez jest poważny 3. różnice pomiedzy cechami rur tej samej klasy z różnych dostaw są wyraźne i MIERZALNE! (to ważne)
a zatem skoro róznice między dostawami sa znaczne, obiektywne i MIERZALNE to dlaczego po prostu pisemnie nie złozyć reklamacji do dostawcy opisując całą tę sytuację i zażądać wymiany gorszej partii na własciwą (tj. odpowiednio plastyczną). Zakładam, ze sprawdziłes juz wczesniej, ze własności rur wypodukowanych wg normy z atestu powinny być wystarczające do waszych celów, zeby nie okazało sie , ze te z 'gorszych" dostaw też mieszcza się w normie, ale ale ich podatnośc na gięciejest niewystarczająca, a te "lepsze" tez mieszczą sie w normie, ale z tak duzym naddatkiem, że dużo lepiej się gną, co bywa.. Po co na zapas ty już teraz sie martwisz badaniami, niechaj najpierw dostawca wytłumaczy te różnice, skoro powazny (pkt2) i zalezy mu na dobrym kliencie(pkt1), który stawia mu konkretny i sprawdzalny zarzut (pkt3)
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Site Timeline

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.