Wężyki do instalacji wodnej

Sep 17, 2016 Last reply: 9 years ago 59 Replies

W mieszkaniach są instalowane elastyczne wężyki do instalacji wodnej. Przez wiele lat miałem zainstalowane faliste wężyki z miedzi, które były u mnie jeszcze za czasów komuny.



Obecnie wraz z kranem dostarczane są wężyki z plastiku zabezpieczone plecionką metalową. Niestety wężyki te nie są trwałe i trzeba je wymieniać co jakiś czas. Spóźnienie się z wymianą skutkuje zalaniem mieszkania.



Pytanie, dlaczego nie ma w sprzedaży kranów z falistymi metalowymi wężykami?



WM


W dniu 2016-09-17 o 09:48, WM pisze:

Myślisz, że lepiej by wykonali zaciśnięcie takiej rurki z końcówką? Bo to chyba tam dochodzi do nieszczelności.

Robert

W dniu 2016-09-17 o 09:48, WM pisze:

Co jaki czas trzeba wymieniać? I dlaczego jeszcze mnie nie zalało?

W dniu 2016-09-17 o 12:44, cef pisze:

Raczej guma w oplocie.

Mieszkam gdzie mieszkam 14 lat. W instalacji są takowe wężyki. Ostatnio nasłuchawszy się o ich krótkiej żywotności, wziąłem się za ich wymianę. Na razie wymieniłem jeden wężyk, taki z kolorowym oplotem. Z ciekawości rozebrałem go na pojedyncze atomy. Faktem jest że guma wężyka była już dosyć krucha. Na wszelki słuczaj wymieniam resztę. Na nowe węże elastyczne dają 10 lat gwarancji.

W dniu 17.09.2016 o 09:48, WM pisze:

Jedyne zalanie wodą mieszkania, jakie przeżyłem było od opisywanej harmonijkowej rurki z miedzi. Te w oplocie nie stwarzają żadnych problemów i nigdy nie wymieniałem ich po jakimś określonym czasie. Oczywiście gdy modernizuję coś w instalacji zakładam nową. .

Jesli odjac wady fabryczne ktore ujawnia sie zaraz po zainstalowaniu 100% awarii spowodowane jest brakiem pojecia o montazu. W marketach sprzedaja wezyki z karbowanej rurki kwasoodpornej. Jak ktos chce moze taki kupic.

Owszem, zazwyczaj kiedy hudraulik przykręci je "prawidłowo" czyli skręci gumę wewnątrz, bo jak by miał to zrobić poprawnie to by musiał najpierw peta wyjąć a tego już się nie chce. Tak mniej więcej wygląda ich trwałość, wszystkie które widziałem pęknięte po demontażu były skręcone i to solidnie.

Użytkownik "WM" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:57dcf572$0$15192$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Tylko w przypadku bardzo taniej chińszczyzny. Kupuj markowe wężyki w plecionce, to będą długowieczne.

Są krany z doprowadzeniami w postaci giętkich metalowych rurek.

A ja widziałem pęknięty, który nie był skręcony w środku. Wybuch był taki, że rozerwało metalową plecionkę.

W dniu 2016-09-17 o 12:44, cef pisze:

Administracja zakładała wężyki z zaleceniem wymiany co trzy lata. Zignorowałem to i u mnie wężyk pękł po siedmiu latach w nocy, zalewając całe mieszkanie. Śniło mi się, że deszcz pada :) Na szczęście woda zimna, bo nie wiem jak bym dotarł brodząc, od łóżka do kranu odcinającego wodę.

WM

W dniu 2016-09-17 o 14:31, PeJot pisze:

Na gumę to nie wyglądało, było nawet trochę przezroczyste.

To ciekawe, jaka firma daje gwarancję?

WM

W dniu 2016-09-17 o 10:08, Robert Wańkowski pisze:

U mnie pękł na nie na złączu, tylko w połowie na maksymalnym zgięciu.

WM

W dniu 2016-09-17 o 16:05, t-1 pisze:

U mnie już tylko bateria wannowa jest podłączona miedzianymi harmonijkowymi rurkami jeszcze od czasów komuny.

WM

W dniu 2016-09-17 o 16:45, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

W marketowych karbowanych obie końcówki są jednakowe z nakrętkami 1/2''. Problem jest z połączeniem od strony baterii. Tam potrzebna jest specyficzna końcówka z dwoma oringami.

WM

W dniu 2016-09-17 o 18:18, yabba pisze:

Jak odróżnić te markowe od niemarkowych? Wszystkie marketowe wyglądają jednakowo.

Nie widziałem takich w sprzedaży.

WM

Użytkownik "WM" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:57dd7e5e$0$12541$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Po nazwie producenta widocznej na wężyku lub na jego opakowaniu. :) Nazwa powinna wiązać się z firmą produkującą dobre armatury. W marketach budowlanych masz zwykle większy lub mniejszy badziew, zaleznie od tego co aktualnie przypłynie w kontenerze z Chin. Ja ma założone wężyki Grohe czy jakoś podobnie. Kupione w typowym sklepie hydraulicznym.

formatting link

Pierwsza z brzegu znaleziona w Googlach.

W dniu 2016-09-17 o 19:08, WM pisze:

Chyba wszystkim się śni podobnie wtedy :-) Nigdy nie zwracałem na te wężyki uwagi, bo co kilkanaście lat ktoś zawsze coś wymienia, ale w kuchni pod zlewem mam montowane w 2003 roku i nic im nie jest. Miałeś zamontowane jakieś badziewie albo przez fachowca.

tiny.pl/gwwkm W Korei doprowadza się wodę do ekspresów do kawy, nawilżaczy powietrza, maszynek z zimną/gorącą wodą do picia itd przy pomocy plastikowych wężyków w kanałach kablowych. Na oko to samo co argon do spawania, albo powietrze do narzędzi. Tyle że trochę przezroczyste, da się zobaczyć czy w środku jest woda czy powietrze, czy bąbelki. I działa jakoś, nawet niespecjalnie zabezpieczają przed światłem słonecznym, znaczy się że nie starzeje się od ultrafioletu. Ale ogólnie jestem pod wrażeniem jakości tworzyw sztucznych we wschodniej Azji. Nawet taniocha jest dużo lepsza niż w Europie.

W dniu 2016-09-17 o 21:33, yabba pisze:

Dzięki za namiary na stronę. Jest tam informacja o innej stronie z wężykami karbowanymi jakich szukałem. Kupię i może będę miał wreszcie spokój :)

formatting link

WM

W dniu 2016-09-18 o 00:41, Konrad Anikiel pisze:

Jak przezroczyste, to może PVC ?

formatting link

WM

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required