Wsporniczki NASA technology

Jan 25, 2018 Last reply: 8 years ago 84 Replies

Mosiężny pręt o podanych wymiarach i dwa otwory na wylot. Potrzebuję 50 sztuk takiego i 50 niemal identycznego, tylko z mniejszą średnicą otworu. Wysłałem prośbę o oszacowanie kosztu wykonania tego cudu techniki:



formatting link
i zostałem konsekwentnie olany przez 7 polskich firm, które nawet nie raczyły powiedzieć, że nie są zainteresowane. Co w tym elemencie jest takiego niezwykłego, do krzywej mamusi? :-/



Jest sens pisać do Chińczyków? Ktoś korzystał z ich usług?



Pozdrawiam, Piotr


W dniu 2018-01-25 o 13:15, Piotr Wyderski pisze:

Napisz w odpowiednim dziale na forum cnc.info Jak nie chcesz zakładać konta to mogę zapytać w Twoim imieniu.

Robert

Dziękuję za wskazanie forum, spróbuję.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 2018-01-25 o 13:15, Piotr Wyderski pisze:

Jeżeli mi zależy, to przed wysłaniem maila dzwonię i pytam czy na ten co na stronie wysłać i czy dziś można spodziewać się odpowiedzi.

Często jest tak, że maili nie czytają lub raz na tydzień.

Ja też napisałem zapytanie do dziesięciu hurtowni w Niemczech. Tylko trzy odpowiedziały w tym tylko jedna kompetentnie.

Robert

Szkoda, to zdecydowanie nie jest standard w mojej bajce.

Pozdrawiam, Piotr

Nie odpisali bo uznali ze bedzie dla Ciebie za drogo. Zeby zrobic 50 jednakowych sztuk trzeba zrobic przyrzad do wiercenia otworow.

W dniu 2018-01-25 o 14:29, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Potną na tokarce. Przyrząd... przesadzasz. Imadło precyzyjne i jeden ogranicznik. Ale posłucham mądrzejszych. :-)

Robert

W dniu 2018-01-25 o 14:29, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Jeżeli z tego powodu to są buraki.

Przed chwilą wysłałem odpowiedź na zapytanie z mojej dziedziny. Cena wyszła spora, ale odpisałem. Pewnie teraz nie zamówią ale w przyszłości... kto wie.

Robert

Ile kosztuje odpisanie "nie jesteśmy zainteresowani"? Jak potrzebowałem nietypowy kątownik w niedużej ilości, to mi dostawcy odpisywali, że nie mogą zaoferować. I sprawa jest jasna. A tu zachowanie jakbym im kazał zrobić przekładnię planetarna pilnikiem-iglakiem.

Albo automat wiercąco-frezujący. Nie narzucam przecież sposobu wykonania, a każdy się chwalił, że ma CNC.

Pozdrawiam, Piotr

Po pierwsze zapytałeś jako firma czy prywatnie? Jak prywatnie, to olali - najnormalniej - nikt nie ma czasu odpisywać gościowi, co nawet rysunku nie umie zrobić. Po drugie - jak pisał kogutek - uznali, że nie warto się fatygować, bo będzie dla Ciebie za drogo.

Ja zazwyczaj odpisuję, że nie jestem zainteresowany a jak jestem to odpowiadam. Ale jakoś z tego typu zapytań (podobnych do Twojego) jeszcze nigdy nikt nic nie zamówił po takim zapytaniu, więc jak bym zobaczył jakieś duperelki mosiężne z otworkami 0,8 to po co mi taki kłopot?

Szczerze, to dla mnie problem jest w wielkości. Takie rzeczy są niewygodne. Przykładowo jak widzę na rysunku gwinty M2 albo M1,6 to normalnie odmawiam, tu pewnie otwór 0,8 jest problemem. Ja bym tego nie chciał robić nawet za kilkadziesiąt zł/szt.

W dniu 2018-01-25 o 20:08, cef pisze:

Teraz widzę, że tam fi3,5 - no i tym bardziej takiej dokumentacji bym sobie na warsztacie nie życzył, żeby mi pracownicy wykonywali, to co im się wydaje, ktoś narysował.

Co to za firmy sa? Bo jak to sa firmy co formy wtryskowe robia to nie ma sie co dziwic ze nie odpisali. Dali znac zebys w przyszlosci gitary nie zawracal.

A jakie to ma znaczenie? Zapytałem e-mailowo, bez precyzowania. Mogę i tak i tak, ale nie widzę różnicy w złotówkach prywatnych.

E tam. Rysunek jest adekwatny do stopnia skomplikowania elementu i czasu, jaki mogłem poświęcić na jego wykonanie. To tylko jeden z wielu elementów składowych urządzenia.

To niech to w jednym zdaniu napiszą, w czym problem? Ty napisałeś i rąk Ci od tego nie urwało.

Najmniejszy otworek tam ma 3,5mm, "Panie Inzynieze"... :)

Wiem, dlatego chcę zlecić. Jeden sobie dla testu z sukcesem wydłubałem Dremelem, co mnie wyleczyło z pomysłu robienia 99 pozostałych. Chciałem zlecić fachowcowi z parkiem maszynowym.

Pozdrawiam, Piotr

Bo prywatnie, to pytania są na poziomie jak za 30zł zrobić wspornik, który w warsztacie będzie kosztował 300zł a w sklepie jest za 100zł. Po drugie chyba kasa fiskalna jest potrzebna

Rysunek jest nieczytelny i adekwatny do odzewu jaki był.

Ja to robię dla sportu :-)

Taki rysunek.

Z parkiem nie będa zainteresowani, bo nie zapłacisz tyle.

W dniu 2018-01-25 o 20:27, cef pisze:

No właśnie ile? W 3h spokojnie to 100 szt zrobi? Materiał nic nie kosztuje w stosunku do robocizny. Z wysyłka 370 zł brutto. Taki mój szacunek.

Robert

Ale w ogóle nie doszliśmy do kwestii ceny. Skąd wiesz, czy chcę dać za to 30 czy 3000? A w sklepie takich nie ma, szukałem. Wiertarka kolumnowa kosztuje 3 stówy, więc plan awaryjny mam.

Nie zajmuję się zawodowo inżynierią mechaniczną, potrzeba wyszła niemal z przypadku, a ostatnie lekcje w tej dziedzinie miałem ponad 3 dekady temu. Pokazałem to jednak (przekwalifikowanemu) doktorowi mechaniki, bez problemu załapał koncepcję i dał mi namiary na jedną z firm. Tylko już nieistniejącą, niestety.

A ci bez będą dłubać siłą woli? Po prostu potwierdza się, że Polska to bogaty kraj i można mieć klienta gdzieś. Tylko potem jest straszny płacz, że się ludzie wynoszą ze zleceniami do Azji (co sam robię, ale w innej dziedzinie).

Pozdrawiam, Piotr

Kulawy ten rysunek ale i detal prosty to nie ma sie co rysunku czepiac.

W dniu 2018-01-25 o 13:15, Piotr Wyderski pisze:

A musi być mochol? :-) Może dąć wydrukować?

Robert

Za 3,70 kazdy zrobi pod warunkiem ze 10 tysiecy sztuk bedzie do zrobienia. Na to ze ktos sie zalapie na tekst ze potrzeba sto tysiecy ale na poczatek sto sztuk po cenie jak dla calosci bym nie liczyl.

W dniu 2018-01-25 o 20:49, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

No to ile za te 100 szt?

Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required