Wygięta płyta

Czołem.
Na marginesie dyskusji o hiper dokładnej płycie.
Używam w pracy 2 stalowych płyt montażowych o wymiarach 400 x 800 oraz
600 x 800 mm, obydwie grubości 50 mm. Nie ja to projektowałem, ale nie
sądzę aby była to jakaś dobrej jakości stal, ani tym bardziej ulepszana.
Obudwie plyty są podparte na obwodzie na ramie z kątowników. Zakładając
że konstrukcja ramy zapewnia identyczne podparcie na wszystkich
brzegach, ile mniej więcej może wynosić strzałka ugięcia płyty na
środku, przy dodatkowym obciążeniu rzędu 200 N ? Teoretycznie 2-3 setki
może być stwarzać problemy.
Reply to
PeJot
Loading thread data ...
Witam Strzałka ugięcia f w srodku płyty podpartej rónomiernie, dla obciążenia równomiernie rozłożonego na jej powierzchni:
f= k*p*b**4/E*s**3 ( ** potęgowanie)
gdzie: k= 0,0277 (dla płyty 400x800) i k= 0,0240 (dla płyty 800x600) - wsp. zależny od stosunku długości a i b boków płyty. p - cisnienie (nacisk jednostkowy) na płytę b - długośc krótszego boku płyty E = 2*
10**5 MPa s - grubość płyty.
Tyle podręcznik Z. Brzoski. Jeżeli wymagania są wysokie to najlepsze wydają się płyty granitowe, również ze względu na wysoką stabilność temperaturową.
Reply to
Paweł Pracki
Paweł Pracki napisał(a):
Ile to będzie ?
Tu jeszcze potrzebne są kanałki do przekręcenia sprzętu.
Reply to
PeJot
Paweł Pracki napisał(a):
Niezależnie od twego ile setek wyjdzie, co można zrobić z tą ramą z kątownika ? Jakoś wierzyć mi się nie chce, że ona jest pospawana z mikronową dokładnością i dokładnie podpiera każdy z boków płyty :> Pewnie trzeba by podłożyć gumę na całym obwodzie.
Reply to
PeJot
Paweł Pracki napisał(a):
Na razie mi wychodzi że płyta wygina się jakby była z plasteliny. Byłbyś łaskaw sprecyzować wzór co do jednostek ?
Reply to
PeJot
Ugięcie plyty to maly pikuś z jej samoczynnym krzywieniem się. Stal tak jak drewno paczy się. Wygina się w czasie obróbek, ale i wygina się pod wpływem naprężen jakie sama w sobie posiada. W zasadzie nie ma możliwości wykonania takiej płyty żeby była idealnie rowna bez kosmicznych technologii. Dlatego narzędzia pomiarowe sa drogie bo nie wykonuje się ich z metalu jaki wyszedł w zeszlym tygodniu z huty. Stal na najlepsze ma czasami kilkadziesiąt lat. Piszesz że teoretycznie 2 setki. Napisz jak mierzysz te setki. Ja bym potrafił to zrobić bo tego się uczylem i potem pracowalem gdzie musialem takie i podobne pomiary robić. Ktoś kto tylko wie ze istnieją jakieś setki bez specjalnych ( drogich, legalizowanych) narzędzie tego nie zrobi. Tomek
Reply to
Tomek
Tomek napisał(a):
To są stoły montażowe do hamownic do silników elektrycznych. W dokumentacji tychże urządzeń stoi jak byk, że maksymalna różnica położenia wałów sprzęglanych urządzeń ( obroty do 50 k ) wyraża się pojedynczymi setkami.
Są i tu właśnie zaobserwowałem problem - niedawno przy regenerowaniu płyt, przy szlifowaniu widać było plamę na środku, gdzie było maks. ugięcie. Stąd moje pytanie. Ja się pocę z zaprojektowaniem uchwytów z dokładnością do 0.01, a tu mi się baza wygina :|
To jest wartość teoretyczna, z dokumentacji.
Reply to
PeJot
Pawel podawal inny wspolczynnik.
I kazal wziasc mniejszy wymiar .. co ma sens ..
J.
Reply to
J.F.
Faktycznie mój błąd wsp.powinien być 0,1106, bo mamy schemat płyty wolno podpartej a nie utwierdzinej. Co do przyjęcia długosci krótszego boku do obliczeń to jest to podane u Brzoski bez pełnego uzasadniena, z komentarzem, że wynika to z pełnej terorii płyt.
Co do konstrukcji płyty, wszystkie płyty traserskie i korpusy urządzeń precyzyjnych jakie spotkałem były monolitem odlanym z żeliwa. Potwierdza to poradnik metrologa, gdzie piszą o wykonywaniu ww z żeliwa perlitycznego i poddane wyżażaniu odprężającemu w 400 - 600 st C. Nózki czy kątownik na obwodzie płyty mają tę wadę, że jak oddajesz płytę do przeszlifowania (robią to prawdopodobnie na szlifierce magnesowej) to warunki podparcia płyty na stole szlifierki sprawiają, że na srodku na skutek ugięcia od naporu sciernicy zawsze będzie dołek. Co do wspomnianego sezonowani stali na wyroby precyzyjnee to też się z tym spotkałem. Stal na wysokiej klasy płytki wzorcowe jest sezonowana. Idealnym rozwiązaniem było by odkupienie starej żeliwnej płyty traserskiej i przeszlifowanie powierzchni :)
Reply to
Paweł Pracki
Nie ma sensu. W przepisach "ciśnieniowych" na protokątne płaskie kształty oba wymiary są w kwadracie, czyli większy wymiar ma większy wpływ (podłużny prostokąt ma tendencję do złożenia się na pół wzdłuż dłuższej krawędzi). W poniedziałek narysuję to w promechanice i podam ile wyszło. Konrad
Reply to
KA
OK, już przy takich długaśnych to bez większego znaczenia. Ale tu jest mowa nie o pasku blachy, tylko o prostokątach 1:2 i 3:4. I tu we wzorach Brzoski używa się wpółczynnika zależnego od tej proporcji. Wszystko jedno, czy w formule matematycznej występują a i b, czy max(a,b) i jakiś f(a/b). Prywatnie lubię mieć wszystko liczone, a nie brane z tabel, bo ciężko do tabel Mathcada przekonać :-) Konrad PS Mógłby mi ktoś tą książkę pożyczyć na dzień? Od dłuższego czasu nie mogę jej nigdzie namierzyć.
Reply to
KA
KA napisa?(a):
List Twój ( chyba tak) zakwalifikowa? sie do "spamu". Nie mog? go odczyta?. Zapisany by? tylko tytu?. Kilknij wi?c tu: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl mo?e przejdzie. Pozdr.W.Kr.
Reply to
wieslaw.kruszewski
Paweł Pracki napisał(a):
Dokładnie tak.
Co zaobserwowałem przy regeneracji powierzchni płyty.
Nie muszę odkupywać bo mam i używam czasem zgodnie z przeznaczeniem. Tymczasem po policzeniu odkształcenia własnego moich płyt mogę spać spokojnie - na pewno montowane na płytach urządzenia nie będą się samoistnie przemieszczać :)
Reply to
PeJot

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.