aparatura na 72 MHz legalna w Polsce?

Loading thread data ...
Uzytkownik "Jacek M. Holeczek" snipped-for-privacy@us.edu.pl> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@olduranos.cto.us.edu.pl...
Nie. Aparatura jest legalna, mozesz sobie trzymac na pólce, nielegalne jest korzystanie z niej. Proponuje przejrzec archiwum grupy. Temat podejmowany ok. 1x na miesiac. W skrócie: nie kombinuj. Jesli latasz, to 35MHz. Koniec, kropka, po uzasadnienie merytoryczne (pasma dla jezdzacych, plywajacych) odsylam do archiwum&google.
pozdrawiam, qrdl
Reply to
qrdl
Dzieki za info (w przyszlosci, prosze, napisz zawsze jaki byl "temat" watku, bo trudno znalezc po samej dacie).
Mam wiec pytanie, czy ktos "przestraja" aparatury 72MHz kupione w USA na Polski standard 35MHz? Jesli tak to za ile? Chodzi o prosty helikopter Lama, aparatura ESky EK2-0404/EK2-0705B.
Jacek.
Reply to
Jacek M. Holeczek
Użytkownik Jacek M. Holeczek napisał:
Witam Obawiam się, że nikt tego nie robi bo jest to raczej nieopłacalne. O ile "przestrojenie" odbiornika może być dość proste (przy "prymitywnym" odbiorniku będzie to pewnie wymiana kwarcu, dwóch cewek i kondensatorów + zestrojenie tego wszystkiego), to nadajnik nie jest juz taką prostą sprawą (prawdopodobnie trzeba będzie większość toru w.cz. zrobić od nowa).
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk
Dnia 21-09-2007 08:06, Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:
Dobry tekst :-) Przecież to co napisałeś w nawiasie to jest przerobienie całego toru w.cz. Podejrzewam, że w nadajniku będzie to prostsze niż w odbiorniku bo będziesz miał więcej miejsca niż w odbiorniku. Pozdrawiam. Mariusz.
Reply to
Bonawentura
Użytkownik Bonawentura napisał:
A na czym polega "przestrojenie" odbiornika z pojedynczą przemianą opartego na którymś z MC33xxx ??? Zmiana obwodu wejściowego, który w prostych odbiornikach składa się z jednej cewki i kondensatora. Drugi element to obwód rezonansowy "overtonu" rezonatora kwarcowego w heterodynie. Obudowy cewek dla obu zakresów będą miały podobne lub wręcz identyczne rozmiary. Kondensatory SMD będą tego samego rozmiaru. Nie widzę więc problemu ze "zmieszczeniem się w obudowie". Reszta odbiornika (p.cz. deszyfrator itp.) pozostaje bez zmian. Trzeba to oczywiście wszystko zestroić. W nadajniku zmienić trzeba będzie dużą ilość obwodów strojonych między kolejnymi stopniami nadajnika. Konstrukcja obwodu wyjściowego dla obu zakresów też za zwyczaj różni się znacząco. O antenie nawet nie wspominam. Trzeba też zmienić wielkość dewiacji FM. Czyli oprócz poważnych zmian w nadajniku trzeba jeszcze dysponować dość solidnym sprzętem pomiarowym aby tak przerobiony nadajnik nie służył do strącania modeli kolegów ;-) Chyba, że mówimy o "nadajniku" zrobionym na jednym tranzystorze z kwarcem i dławikiem w roli układu dopasowania anteny... Odbiornik można dość porządnie zestroić za pomocą generatora sygnałowego i miliwoltomierza (choć jest to dość upierdliwe). Ponadto źle zestrojonym odbiornikiem robimy "kuku" najczęściej tylko sobie...
Pozdrawiam Grzegorz
formatting link
Reply to
Grzegorz Kurczyk
U¿ytkownik "Bonawentura" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fcvtsu$pt4$ snipped-for-privacy@news2.task.gda.pl...
Rzeczywi¶cie dobry. Dok³adnie jest w³a¶nie tak.
To akurat nieprawda. Odbiornik przestroiæ jest do¶c prosto. Wystarczy wymieniæ najczesciej dwie cewki i dwa kondensatory, jak napisa³ Grzegorz. Do zestrojenia wystarczy prosty oscyloskop i generator sygna³owy, który ostatecznie mo¿na zast±piæ nadajnikiem, ale to znacznie gorsze rozwiazanie. Mozna to zrobiæ w godzine, problem tylko sk±d wzi±c te cewki (ostatecznie mozna na starych korpusach nawin±c nowe). Z nadajnikiem jest o wiele trudniej, bo cewek jest znacznie wiêcej, a do tego konstrukcja modu³u na 72 MHz bêdzie inna niz ta na 35MHz nawet tej samej firmy. W nadajnikach modelarskich na 35MHz kwarc jest powielany najczesciej X 2, na 72 MHz mo¿e to byæ np X 4, zalezy od producenta, wiaze siê to z uzyskaniem w³asciwej dewiacji, która powinna wyno¶ciæ + - 2kHz. Z tego wzgledu obwody modulatora i powielacza bêd± mia³y inn± konstrukcje. Antena o d³ugo¶ci ok 1m stosowana w nadajnika modelarskich to ok 1/4 fali na 72 MHz, a to znacznie ³atwiej dopasowaæ, wiêc obwody wyj¶ciowe nadajnika bed± sie ró¿nic od tych na 35 Mhz, gdzie 1 m to wiele za ma³o. W zwiazku z powyzszym do przestrojenia nadajnika potrzebna jest znacznie wieksza wiedza i trzeba dysponowaæ znacznie wiêksza ilo¶ci± kosztownych przyrzadów pomiarowych je¿eli ma to byæ zrobione dobrze. Trzeba dysponowaæ poza przyrz±dami podstawowymi jeszcze miernikiem mocy, miernikiem dewiacji i jakims analizatorem zzeby sprawdziæ jakie jest promieniowanie czestotliw¶ci nieporzadanych przez nasz nadajnik. W sumie to du¿o pracy i ca³a operacja jest ca³kowicie nieop³acalna, lepiej kupiæ nowy modu³ na 35 MHz.
Micha³
Reply to
Michal K
U¿ytkownik "Grzegorz Kurczyk" snipped-for-privacy@control.slupsk.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:fd02li$bk0$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Jak pisa³em swoja poprzednia wypowied¼, nie zna³em tej Twojej. Pisali¶my rónocze¶nie :-)
Micha³
Reply to
Michal K
Tak sobie my¶lê, ¿e w przypadku Lamy, to jednak nie ma sensu takie amatorskie przestrajanie. Pewnie bêdzie wiêcej szkód ni¿ pozytku. Poza tym wyznaje zasadê "dzia³a dobrze? nie ruszaæ!"
Lam± lata siê zwykle ze schowan± anten± w jakim¶ pomieszczeniu. Mimo, ¿e w pomieszczeniach modelik ma zapêdy na bycie kultowym, to na otwartej przestrzeni to raczej pora¿ka i walka z wiatrem, a nie latanie. A na lotnisko, gdzie lataj± inni modelarze to ju¿ wogóle nie ma sensu go zabieraæ.
Inna sprawa, ¿e nadajnik od Lamy, to pe³nowarto¶ciowy czterokana³owy nadajnik modelarski (reversy, trymery, kwarc, wyj¶cie trenera) i komu¶ mo¿e przyj¶c do g³owy ochota wykorzystaæ go do latania na lotnisku.
Pewnie niektórzy sie obrusz±,ze my¶lê "po polsku" ("co mi tam prawo"). Mo¿e jakbym sie urodzi³ Niemcem, to bym obstawa³ przy przestrajaniu. Ale dopóki lata toto w domu ze schowan± anten± mój wyrok brzmi: nie ruszaæ.
Reply to
LukaszS
Dnia 21-09-2007 11:57, Użytkownik Michal K napisał:
I tak dalej i tak dalej...
O tym wiesz Ty, o tym wiem ja. Chodziło mi tylko i wyłącznie o ten tekst Grześka i nic więcej.
A tak przy okazji Przestrojenie REX MPD z 40 MHz na 35 MHz jest jeszcze prostsze - wystarczy wymienić kwarc. I jeszcze jedno, ciągnięcie tego wątku nie ma sensu. Szczególnie w "samolotach" do aparatury nie powinno się "pchać łapek". Sensowny warsztat, dbający o klienta, zajmujący się naprawą i strojeniem nadajników nie powinien podjąć się czegoś takiego, tłumacząc dokładnie przyczyny (no chyba, że klient się uprze, wtedy - klient nasz pan - ale zapłaci) Przed "amatorami" zaś - "niech Bóg nas ochroni". Pozdrawiam. Mariusz.
Reply to
Bonawentura
Użytkownik Bonawentura napisał:
Hmmm... nadal nie mogę dopatrzyć się na czym polegała "dziwność/śmieszność" tego co napisałem. Ale możliwe, że przemęczony jestem ...
Takie "przestrojenie" nie koniecznie musi być udane. Z tego co sobie przypominam REX jest zrobiony na MC3361 (lub czymś z tej rodziny). O ile "selektywność" (cudzysłów jest tu jak najbardziej na miejscu) obwodów wejściowych pozwala na pracę odbiornika na częstotliwości przesuniętej o 5MHz (jedyny objaw to spadek czułości), to z obwodem wydzielającym częstotliwość overtonową kwarcu w heterodynie już nie jest tak słodko. Kwarc potrafi w ogóle się nie wzbudzić, pracować niestabilnie lub wystartować na zgoła innej częstotliwości od zamierzonej. To, że Koledze takie przestrojenie się udało jeszcze o niczym nie świadczy. Aczkolwiek nie wykluczam takiej możliwości, że producent przewidział pracę w obu pasmach. Schematu tego odbiornika nie widziałem, ale wątpię aby tak było.
Szanujący klienta warsztat spełni jego życzenie... oczywiście uprzedzając go o kosztach takiego przedsięwzięcia proponując ewentualnie inne rozwiązanie. Decyzja czy przerabiać czy kupić nowe należy już tylko i wyłącznie do Klienta.
Boga bym w to nie mieszał... ma ważniejsze sprawy. A jeśli chodzi o "amatorów"... to czy Kolega modele skleja zawodowo ? ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
P.S. Chyba już faktycznie wyczerpaliśmy temat...
Reply to
Grzegorz Kurczyk

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.