Chlodzenie silnika z przekladnia

Jan 06, 2004 Last reply: 22 years ago 14 Replies

Czesc,



Wciaz nurtuje mnie ten problem.



Silnik (np speed) ma z przodu wyciecia, przez ktore przy napedzie direct i wycietych otworach w przedniej wredze (firewall) ma szanse wleciec sporo swiezego, chlodnego powietrza... Ale... Co sie dzieje w przypadku nalozenia przekladni? I zwyklej i planety. Czy wystarczy chlodzenie pozostalej i/lub wystajacej z przekladni powierzchni?



Pozdrawiam, Marcin



Wystarczy. Jeśli przeciążysz silnik zbyt dużym śmigłem lub za wysokim napięciem to żadne chłodzenie Ci nie pomoże. W normalnych warunkach pracy otwory te nie są niezbędne.

Pozdrawiam Marek

Marcin Klimowicz wrote: .....

......

A masz wybor? Musi wystarczyc, gdybanie nic tu nie zmieni. Otworów w przekladni nie zrobisz, a przekladnia jest czesto niezbedna. Trzeba tak kombinowac z doborem smigla, pakietu i otworow chlodzacych, zeby silnik nie byl zbyt goracy i tyle.

I nie towrzyc kolejnych watków w tym samym temacie !!! Co do doboru smigiel juz napisalem jak to robi MC i jak to nalezy potem weryfikowac.

Nie ma recepty pt: ten silnik, to smigl, ta przekladnia i ten pakiet, bez przetestowania tej konfiguracji. No chyba ze jest to zestaw np: GWS lub innego producenta, ale i one miewaja spore "odchylki".

Jak chcesz lepszego chlodzenia to zrób wokól silnika radiator taki jak stosuej sie nieraz w samochodowych silnikach elektrycznych. Tylko IMHO taki radiatorek wazy tyle co 280 z przekladnia i smiglem :D

Zwykle smoglo zakladane na wal silnika ma kolpak ktory jest mniej wiecej srednicy silnika (Speed 400) wiec zbyt wiele chlodnego powietrza tam nie wlatuje.

Gdy silnik jest na zewnatrz modelu to nic nie trzeba robic. Gdy jest zabudowany to mozna porobic odpowiednie chwyty powietrza i tak zaprojektowac kanal(y) przeplywu powietrza, zeby silnik byl owiewany (zwykle wlot nad silnikiem i odpowiednio wyprofilowany kawalek balsy 1mm wystarcza) Pozdrawiam

Testy są jak najbardziej wskazane. Jednak ten sam silnik, z tą samą przekładnią,śmigłem i pakietem zawsze będzie dawał zbliżone parametry. W poprzednim wątku pisano o "jakimś silniku" klasy xxx. Motocalc wymaga podawania precyzyjnych danych. Silniki tej samej klasy bardzo się różnią parametrami. Trzeba po prostu podać dane TEGO silnika a nie podobnego. Z MC korzystam bardzo długo i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł jeśli chodzi o parametry napędu. Mierzone osiągi nie odbiegaja od policzonych więcej niż 10%. Dotyczy to zarówno takich silników jak 400 tki jak również bezszczotkowe Megi i Phazory.

Pozdrawiam Marek

Dnia 2004-01-06 11:31, Użytkownik Marek Jankowski napisał:

Też miałem podobne zdanie z doświadczeń z 280-tkami i 400-tkami napędzającymi śmigła bezpośrednio. Ale srodze się zawiodłem obliczając napęd Speed400/6v z przekładnią

3.5:1, i śmigłem APC9x6 (pedzony z pakietu 2s2p li-jon). Pomiary: napięcie 6.8V, prąd 6.2A ciąg 295g Według MC: napiecie 6.8V, prąd 4.3A, ciąg 200g (Specjalnie tak dobrałem w motocalcu parametry pakietu aby napięcie na silniku było identyczne jak w układzie pomiarowym) Błąd jest raczej spory.

Mam wrażenie że MC kiepsko aproksymuje ciąg statyczny przy większych skokach śmigła niż 1:2 (względem średnicy), bo podobnie duże niedokładności miałem przy "czarnym" guntherze 176x160 (2,5:1)

Warunek jest wiêc oczywisty: jak liczysz MC to u¿ywaj potem tego dla czego policzy³e¶. Ja niestety u¿ywam sporadycznie czê¶ci znajduj±cych siê w katalogu MC :((((

OK, a jaka temperatura to jeszcze nie "zbyt goraco"?

I przy okazji: silnik o jakiej temperaturze da sie jeszcze dotykac palcami?

Pozdrawiam, Marcin

To dosc niezalezny od poprzednich watek: chlodzenie silnika z przekladnia. Nijak sie to ma do poprzednich... Chyba, ze chodzi Ci o to, ze i tu, i tu pojawilo sie slowo "silnik" oraz "przekladnia".

Nie mam jakichs niespoelnionych marzen dotyczacych chlodzenia. Chce sie wlasnie dowiedzec, czy jest sens zawracac sobie tym glowe.

Marcin

Wielkie dzieki Marku za pocieszenie.

Pozdrawiam, Marcin

Marcin Klimowicz wrote: ....

jak wypada z rozgrzanej przekladni, to znaczy ze jest zbyt cieplo ;-)

podchodze do tego "na wyczucie" - parzy/nie parzy

Kiedys mnie uczono (dawno to bylo ;o)))) ze jak utrzymam kciuk przez 3 sekundy to jest ok. 60 stopni. A jesli chodzi o silnik.... to jesli nie 'smierdzi' wyraziscie to jest jeszcze dobrze. A jesli chodzi o przekladnie.... w mojej plastykowej MPJet wycialem dwa male otworki pokrywajace sie z dolnymi otworkami w silniku - zawsze to troche lepsze chlodzenie :o)))) poza tym jest oczywiscie obieg powietrza wokol silnika.

Jeden chwyt/wlot powietrza jeszcze chyba nikomu nie zaszkodzil.

Latałem na silniczku Mig Racing 280 (na białym Ginterku bez przekładni) i grzał się niemiłosiernie. zrobiłem układzik chłodzący - z jednej strony kadłuba nawiew na silnik (w miejscu otworów chłodzenia szczotek w obudowie silnika), z drugiej "wyciąg' powietrza. Były to wycięte pod skosem rurki (ze strzykawki 2ml) - jedna utawiona pod wiatr, druga z wiatrem. Było to bardzo efektywne chłodzenie. W napędach z przekładniami nie stosowałem chłodzenia (jak dotąd) gdyż po

20 minutach latania (max czas lotu na pakiecie) silnik nie wydawał się szczególnie gorący. Może dlatego, że dzięki przekładni nie był tak obciążony. Zgadzam się jednak z przedpiścami, że chłodzenie nie zaszkodzi, a pomóc może.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required